Udało się! Kacperek Ryło leci na terapię do USA

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Kacperek Ryło z Zabierzowa wyleciał w sobotę po południu do Stanów Zjednoczonych na terapię genową Fot. Zbiory prywatne
Udało się. Pokonali zakazy, przeszkody, kwarantanny wsiedli do samolotu. - Wydarzył się cud! - tak rodzice Kacperka Ryło z Zabierzowa, chłopca chorego na Rdzeniowy zanik mięśni (SMA 1) napisali na facebooku z lotniska Chopina w Warszawie zanim w sobotnie popołudnie wsiedli do samolotu wiozącego ich do Stanów Zjednoczonych.

FLESZ - Jak otrzymać zasiłek z tytułu koronawirusa

W piątek sytuacja wyglądała tragicznie, gotowi do lotu Ryłowie z chorym dzieckiem utknęli ze względu na koronawirus i wstrzymane loty z Europy do Stanów Zjednoczonych. A przecież z pomocą dziesiątek tysięcy ludzi zebrali ponad 9 mln zł i mieli w szpitalu Chicago umówioną terapię genową. O możliwość wspólnego lotu walczyli rodzice pięciu dzieci ze SMA: Kacperka, Julci, Tosi, Marysi i Patrysia. Jednak tylko rodzice Kacperka - Magdalena i Michał Ryłowie mieli gotowe dokumenty.

Armia Kacperka Ryło z Zabierzowa świętowała sukces. Udało si...

Tuż przed wylotem załamali się na wiadomość o zamknięciu granic USA dla osób z Europy. Ludzie dobrej woli zaczęli działać, wspierać ich, trzymali kciuki i modlili się. - Wielu starało się poruszyć niebo i ziemię, by dotrzeć do najważniejszych osób w państwie i poinformować ich o naszej sytuacji. I udało się!- pisze mama Kacperka. - Państwo Polskie zdaje egzamin w tym trudnym dla nas wszystkich czasie, jesteśmy z tego dumni i szczęśliwi - napisali Ryłowie.

Dziękowali za pomoc prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, prezesowi LOT Rafałowi Milczarskiemu, pracownikom Kancelarii Prezydenta i Premiera w szczególności Sebastianowi Kęciakowi, dyrektorowi Departamentu Koordynacji Projektów Międzynarodowych oraz konsulatowi generalnemu USA w Krakowie.

Cały sztab z najważniejszymi osobami w państwie pomagał im, żeby mogli wylecieć i mieć pewność, że zostaną przyjęci przyjęci w Ameryce. - Lecimy oczywiście z eskortą medyczną, z pominięciem standardowych procedur na lotnisku, bezpiecznie - zaznaczają.

O możliwości wylotu dowiedzieli się w sobotę o godz 7 rano. A lot zapowiedziano im na sobotnie popołudnie. Ogarnął ich szał przygotowań, ale i rozterki odnośnie wylotu oraz kwestia dojazdu do Warszawy. Ale udało się wszystko. Mają też zapewnienie, że po przylocie zaopiekuje się nimi konsul generalny RP w Chicago Piotr Janicki.

W czasach pandemii, zakazów i trudności dostali wsparcie i opiekę. Teraz dokumenty wymagane do podróży z niepełnosprawnym dzieckiem w celach medycznych kompletują rodzice czwórki kolejnych dzieci ze SMA1: Marysi Miąsko z Raciechowic (małopolskie), Julki Rówczyńskiej z Nowego Miasta Lubawskiego (warmińsko-mazurskie), Tosi Wiśniewskiej z Oleśnicy (dolnośląskie) i Patrysia Radwańskiego z Wrocławia (dolnośląskie). Oni także mają już zebrane pieniądze po ponad 9 mln zł na leczenia w Stanach Zjednoczonych.

Jak mówią rodzice Kacperka kompletowanie dokumentów jest złożone i czasochłonne. W obecnej sytuacji problemy mogą się nawarstwiać. Jednak gdy skompletują wszytko, to będą mogli lecieć. Już mają wstępnie obiecaną pomoc od wszystkich tych, osób które wsparły wylot Kacperka.

Dzieci z SMA muszą lecieć po zdrowie. Rodzice jednoczą siły,...

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
taka jedna

Odnosze wrazenie ze to najlepszy rzad od 89 roku. Ciekawe, czy w innych krajach rzadzacy zorganizowaliby taka pomoc dla jednego dziecka. Nie sadze....

L
Luiza
15 marca, 18:27, Gość:

A wiecie co w tej historii jest niesamowite? Że nigdzie na oficjalnych profilach premiera czy rządu nie znajdziecie o tym informacji. Ten gest, ta pomoc nie była dla rozgłosu czy zdobycia popularności, widać, że po prostu chodziło o serce.

To nie pierwszy raz kiedy Premier udowadnia, jak wspanialym jest czlowiekiem. Bez szumu i poklasku.

M
Mama 87

Ludzie sa wspaniali! Udalo sie zebrac niesamowita kwote dla Kacperka. No i wyrazy uznania dla premiera i rzad za pomoc w wylocie do USA. Oby wszystko sie udalo.

G
Gość

A wiecie co w tej historii jest niesamowite? Że nigdzie na oficjalnych profilach premiera czy rządu nie znajdziecie o tym informacji. Ten gest, ta pomoc nie była dla rozgłosu czy zdobycia popularności, widać, że po prostu chodziło o serce.

G
Gość

Dumny jestem, że mamy taki rząd. Nawet w tak trudnej chwili jaką jest epidemia, jest czas by zobaczyć indywidualny problem i pomóc go rozwiązać.

G
Gość

Piękne, że udało się zebrać pieniądze, ze Kacperek ma szansę, że rząd tak pomógł i wszystko w terminie udało się przeprowadzić.

M
Mikii

Super,mam nadzieje że leczenie chłopca przyniesie efekty,świetnie że nasz rząd w tym pomógł!

M
Młynarz

Piękny gest ze strony rządu, trzeba dbać o każdgo obywatela

G
Gość

Fantastyczna sprawa z zaangażowaniem w pomoc kancelarii pana premiera.

Brawo.

G
Gość

Wspaniała wiadomość! Powodzenia Kacperku.

Dzięki panie premierze, jest pan wspaniałym człowiekiem.

G
Gość

szacunek panie premierze za serce i że dostrzega pan potrzebujących.

G
Gość

Piękna postawa pana premiera. I do tego jest bardzo skromny, bo nigdzie na oficjalnym profilu nie ma o tym informacji

Dodaj ogłoszenie