Unia chce wygrać na wyjeździe

PIET
Udostępnij:
PIŁKA NOŻNA. Dzisiaj i jutro zespoły występujące w III lidze małopolsko-świętokrzyskiej rozegrają 26. kolejkę spotkań. Lider tabeli, zespół Bruk-Betu Nieciecza, w niedzielę (godz. 16) zagra na własnym boisku z Orliczem Suchedniów, natomiast Unia Tarnów dzisiaj zmierzy się w meczu wyjazdowym z Dalinem Myślenice.

Zespół Bruk-Betu pewnie zmierza do trzeciej ligi. Niecieczanie aktualnie mają już dziewięć punktów przewagi nad trzecim w tabeli Hutnikiem Kraków (zajmująca 2. miejsce w tabeli Korona II Kielce uczestniczy w rozgrywkach bez prawa awansu do II ligi). Jutrzejszy mecz z Orliczem nie będzie jednak łatwy dla lidera. - Drużyna ze Suchedniowa zajmuje wprawdzie dopiero 13. miejsce w tabeli, ale cały czas walczy o utrzymanie się w lidze i na pewno wyjdzie na boisko niesamowicie zdeterminowana. Naszym zadaniem będzie jednak podtrzymanie formy, jaką zespół prezentował w poprzednich meczach. Jeżeli uda się nam to zrobić, to o wynik raczej powinniśmy być spokojni - uważa trener Bruk-Betu, Marcin Jałocha. W meczu z Orliczem nie zagrają jeszcze wracający powoli do zajęć Mateusz Wolański i Waldemar Dzierżanowski. Pierwszy z nich trenuje już wprawdzie z drużyną, trener Jałocha na razie nie chce jeszcze ryzykować jego występu w meczu ligowym. Z kolei Dzierżanowski dopiero zaczął lekko truchtać, o jego grze nie może być więc mowy. Po odbyciu kary za żółte kartki do drużyny wracają natomiast Radosław Jacek i Piotr Kot. W rundzie jesiennej, w meczu w Suchedniowie, Bruk-Bet pokonał zespół Orlicza 3-0.
Piłkarze "Jaskółek" wyjeżdżają na dzisiejszy mecz do Myślenic z zamiarem przerwania fatalnej serii, jaka prześladuje ich na boiskach rywali. Tarnowianie od 10 sierpnia 2008 roku nie potrafili bowiem wygrać meczu wyjazdowego, notując w tym czasie dziewięć porażek i dwa remisy. - Czas najwyższy przerwać tą serię. Zespół Dalinu na pewno będzie dla nas wymagającym rywalem, jednak w naszej drużynie drzemie spory potencjał, który chcemy wykorzystać. Planujemy zagęścić środek pola i szukać swojej szansy w kontrach, co przy uważnej grze w defensywie może przynieść nam sukces - twierdzi trener Unii, Marcin Manelski. W dzisiejszym meczu w Myślenicach na pewno nie zagrają pauzujący za żółte kartki Łukasz Kazik oraz leczący kontuzje Roger Radliński, Łukasz Bartkowski i Konrad Fryś. Ostatni z wymienionych próbował wprawdzie wznowić już treningi, przegrał jednak z mocnym bólem kontuzjowanej łydki. Pod znakiem zapytania stoi także występ Jordana Ocłonia, który ma lekko skręconą nogę w stawie skokowym. W pierwszej rundzie Unia zremisowała na własnym boisku z Dalinem 0-0. (PIET)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie