Unia Tarnów trzecią siłą zaplecza Ekstraligi według zakładów bukmacherskich

Materiał informacyjny Totolotek
Za nami już kilka kolejek żużlowej Ekstraligi, ale nadchodzi czas startu rozgrywek na zapleczu i walki o awans na najwyższym poziom! Do rywalizacji przystąpi Unia Tarnów, która z pewnością ma jeden cel – uzyskania promocji do Ekstraligi. Patrząc na zakłady bukmacherskie, Jaskółki plasowane są jako trzecia siła w rozgrywkach. Jakie realne szanse ma Unia Tarnów na zwyciężenie ligi?

Układ sił pierwszej ligi w opinii zakładów bukmacherskich

Zakłady bukmacherskie to często wyznacznik sił oraz realna ocena faworytów. Analitycy wystawiający kursy wskazują, kto ma teoretycznie większe szanse na dane zdarzenie. Przyjrzymy się, jak to wygląda w przypadku zaplecza Ekstraligi. W tym sezonie, w tych rozgrywkach jest jeden bardzo duży faworyt – Apator Toruń. To automatycznie stawia resztę zespołów w trudnej pozycji wyjściowej, bo wydaje się, że od lat nie było takiego „pewniaka” do awansu do Ekstraligi. Jak na warunki zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej wydaje się, że Anioły stworzyły istny dream-team. Jednak oczywiście tor wszystko zweryfikuje.

Apator Toruń i długo, długo nic… ale oczywiście kolejność faworytów przez zakłady bukmacherskie została wystawiona. Tak zespołem, który teoretycznie ma największe szanse zagrozić spadkowiczowi w powrocie do elity, jest ekipa Wybrzeża Gdańsk. Poza tymi dwoma drużynami, według zakładów bukmacherskich dalszy układ sił to kolejno Unia Tarnów, Start Gniezno, Orzeł Łódź, Ostrovia Ostrów, Polonia Bydgoszcz oraz Lokomotiv Daugavpils.

zaklady-bukmacherskie-totolotek-uklad-sil-zagranie-com

Oczywiście mimo jakichkolwiek kursów, jakie wystawił, chociażbyTotolotek zakłady bukmacherskie, żadne zdarzenie nie jest pewne. Sport rządzi się swoimi prawami i wszystko jest możliwe. Aczkolwiek prognozy mają swoje mocne argumenty. Tak każdy interesujący się żużlem doskonale rozumie, dlaczego Apator Toruń jest głównym faworytem do awansu. W końcu w kadrze ekipy znalazł się zawodnik z pierwszą oraz siódmą najlepszą średnią punktów na bieg w I. lidze. Do tego mamy trzech żużlowców, którzy potrafili punktować w Ekstralidze i patrząc na przeskok poziomów… na jej zapleczu nie powinno być kłopotów, aby zdobywali dwucyfrowe wyniki.

Rozgrywki I. ligi już od lat z roku na rok są coraz ciekawsze. Mecze są wyrównane, a czasami nawet bardziej ekscytujące niż w Ekstralidze. Widać to także po rosnącym zainteresowaniu oglądalnością z wysokości trybun czy widzów przed telewizorami. Na potwierdzenie tej tezy wystarczy przytoczyć fakt, że dwa spotkania każdej kolejki będzie można oglądać w nSport+, natomiast dwa pozostałe w Internecie.

Na co stać Unię Tarnów?

Przejdźmy do tematu Unii Tarnów, która w oczach analityków zakładów bukmacherskich jest teoretycznie trzecią siłą ligi. Na początek warto zwrócić uwagę na fakt, że ekipa Jaskółek nadal ma komfort finansowy, ponieważ od lat wsparcie gwarantuje Grupa Azoty. Chociaż szukając minusów, to z pewnością kibice chcieliby modernizacji stadionu.

Skupmy się już na kwestii sportowej i kadrze Unii Tarnów. Prędzej napisałem, że Apator Toruń pozyskał najlepszego zawodnika I. ligi. Mowa o Wiktorze Kułakowie, który taki wynik wykręcił właśnie w Unii Tarnów, więc w ekipie jest dziura do załatania. Poza Rosjaninem drużynę Jaskółek opuścił także Artur Czaja. W ich miejsce przyszli Michał Gruchalski i Kim Nilsson. Menedżer Tomasz Proszowski szczególnie dużo oczekuje po tym pierwszym. Dyspozycja juniora z Częstochowy będzie zagadką, jak to bywa w przypadku młodych zawodników przechodzących do seniorskiego składu. Niemniej potencjał wychowanka Włókniarza może być pozytywnym zaskoczeniem. Czy od razu zostanie liderem swojej nowej ekipy?

Poza dwoma nowymi nabytkami seniorski korpus to dobrze znani z zeszłego sezonu Peter Ljung, Artur Mroczka, Daniel Kaczmarek i Ernest Koza. Pewnym liderem z tej listy wydaje się tylko doświadczony Szwed, a reszta musi jeszcze dorosnąć do roli lidera. Czy to będzie ten sezon?

zaklady-bukmacherskie-totolotek-sklad-zagranie-com

Z kolei największym atutem Unii Tarnów powinna być formacja młodzieżowa. Nie tylko I. liga, ale również Ekstraliga pokazuje, jak ważni są juniorzy do końcowego sukcesu. Z kolei jak ich brak sprawia, że walka o najwyższe cele jest właściwie niemożliwa. W przypadku Jaskółek, jak i całej ligi, wiele oczu będzie zwrócone na Mateusza Cierniaka. Ten młody chłopak uchodzi za jeden z największych młodych talentów i niewątpliwie posiada duży potencjał, co już udowadniał na torze. Pomimo tego, że zimą był kuszony niemalże przez każdy klub w Polsce i proponowano mu bez wątpienia dobre pieniądze, postanowił jeszcze kolejny rok pozostać w Unii Tarnów.

18-latek może gwarantować nie tylko ważne punkty przeciwko juniorom rywali, bo to wręcz wydaje się obecnie sytuacją, której każdy oczekuje. Jednak pozycja młodzieżowa daje wiele opcji taktycznych i w wypadku, gdy któryś z seniorów będzie zawodził, to na pewno Mateusz Cierniak prezentując dobrą formę, będzie mógł liczyć na więcej startów. Kto wie, czy nie raz w tym sezonie to właśnie on nie będzie cichym bohaterem wygranych spotkań.

Jaka przyszłość Unii Tarnów

Unia Tarnów jest jednym z lepszych żużlowych klubów XXI wieku i trzy mistrzostwa Polski mówią same za siebie. Jednak od kilku lat sytuacja się zmieniała, bo drużyna balansuje pomiędzy Ekstraligą i jej zapleczem spadając z najwyższej klasy rozgrywkowej w 2016 roku, aby do niej wrócić i znowu spaść. Przed rokiem walka o awans się nie udała i w tym również się na to nie zapowiada. Ekipa z taką tradycją z pewnością liczy na odrodzenie i w ciągu kilku lat zameldowanie się w Ekstralidze na dłużej. Po raz kolejny. Pieniądze w tym sporcie są ważne, więc należy trzymać kciuki za to, aby Grupa Azoty została z drużyną Jaskółek jak najdłużej. Wtedy kto wie, może już za rok zakłady bukmacherskie to właśnie Unię Tarnów będą stawiać jako głównego faworyta do awansu.

W tekście piszę o faworytach zakładów bukmacherskich. Trzeba wiedzieć, że obstawianie niesie ze sobą ryzyko uzależnienia i nie powinno być sposobem na zarobek. Pożyczanie pieniędzy na granie czy chęć odegrania się po przegranych zakładach oznacza, że trzeba skończyć z hazardem i zwrócić się o pomoc. Granie w nielegalnych, zagranicznych firmach bukmacherskich jest karalne. W naszym kraju można typować tylko w legalnych zakładach bukmacherskich, z zezwoleniem z Ministerstwa Finansów, jak np. Totolotek, który działa na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 02.04.2019 r., o nr PS4.6831.8.2018.

Autor tekstu: Damian Maniecki (@Maniecki_Damian na Twitterze) - redaktor Zagranie.com, fanatyk żużla, sportów walki i hokeja na lodzie.

Dodaj ogłoszenie