Upadł rząd

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Korespondencja "Dziennika" z Wilna

Premier Litwy podał się do dymisji


Premier Litwy podał się do dymisji








Korespondencja "Dziennika" z Wilna


Prezydent Litwy Valdas Adamkus wczoraj przyjął dymisję premiera Gediminasa Vagnoriusa, lidera konserwatystów. Wraz z premierem dymisję złożyło 5 ministrów. Prezydent mianował również wczoraj Irenę Degutiene, ministra opieki socjalnej i pracy w rządzie Vagnoriusa, p.o. premiera. Dymisja Vagnoriusa zakończyła trzymiesięczny konflikt prezydenta z premierem. Adamkus oskarżał Vagnoriusa za brak współdziałania z urzędem prezydenckim w walce z kryzysem gospodarczym.
Irena Degutiene, która 1 czerwca skończy 50 lat, jest najmniej krytykowanym ministrem w rządzie konserwatystów. Degutiene, z zawodu lekarz, była wiceministrem zdrowia w poprzednim lewicowym rządzie Litewskiej Demokratycznej Pracy Litwy.
Prezydent Valdas Adamkus nie wyklucza, że Irena Degutiene otrzyma misję sformowania nowego rządu, na czele którego stanie. Pierwszym premierem niepodległej Litwy była też kobieta Kazimiera Prunskiene, która obecnie jest posłanką, liderem Nowej Demokracji - partii kobiet.
Irena Degutiene twierdzi, że gdyby prezydent zaproponował jej na stałe objęcie steru rządu, jej decyzja będzie zależała od postawy jej macierzystej partii konserwatywnej - Związku Ojczyzny.
Rządzący konserwatyści, będący w koalicji z chadecją, mają w Sejmie absolutną większość. Konserwatyści oświadczyli, iż są gotowi współtworzyć nowy rząd, jednak chcieliby, aby premierem nie był przedstawiciel konserwatystów. Związek Ojczyzny oczekuje, że prezydent zgłosi kandydaturę premiera.
W myśl konstytucji, prezydent musi w ciągu 15 dni od dymisji rządu zgłosić nową kandydaturę na premiera. Szefa rządu za zgodą Sejmu mianuje prezydent.
JADWIGA BIELAWSKA

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo