Upomnieli się o drogi

Barbara Ciryt
Kładka w Gaju oddana do użytku pod koniec ubiegłego roku
Kładka w Gaju oddana do użytku pod koniec ubiegłego roku Ewa Tyrpa
Inicjatywy. Delegacja z powiatu krakowskiego odwiedziła ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Chciała przypomnieć ministrowi o budowie ważnych szlaków dla powiatu i gmin.

Podczas wizyty wiele czasu poświęcono zakopiance i budowie przejść dla pieszych. Wójt Mogilan Piotr Piotrowski uczestniczący w delegacji, przekonywał do tuneli zamiast kładek.

- Rozmawialiśmy z ministrem o kilku drogach. Najbliżej realizacji jest S7, której budowa z Krakowa do granic województwa świętokrzyskiego jest w przygotowaniu - mówi Józef Krzyworzeka, starosta krakowski, który przewodniczył delegacji. Byli w niej członkowie zarządu i prezydium rady.

Minister Andrzej Adamczyk wspomniał, że miał mieć na ten rok 190 mld zł na inwestycje, tymczasem otrzymał po poprzednikach budżet okrojony do 107 mld zł. Jednak zapewniał, że pamięta o Małopolsce.

- Wspomnieliśmy o modernizacji drogi olkuskiej nr 94 i chodnikach na drodze nr 44 Kraków - Oświęcim, gdzie ludzie od dawna upominają się o zabezpieczenie miejsc dla pieszych - mówi starosta. Nie zapomniano również o Północnej Obwodnicy Krakowa, dla której jest już na ukończeniu decyzja środowiskowa i o obwodnicy Zabierzowa.

Natomiast o zakopiance rozmowy prowadził wójt Mogilan Piotr Piotrowski z ministrem Adamczykiem oraz Jackiem Bojarowiczem, głównym szefem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Zaproponowałem tunele, jako przejścia dla pieszych . U nas droga jest na nasypie, do tunelu nie trzeba robić wielkich wgłębień wystarczy 5 lub 7 schodków w dół. Konsultowałem to z firmą, która zajmuje się drążeniem tuneli tańszych niż kładki - mówi Piotrowski. Przekazał w ministerstwie kontakt do firmy, by poznano jej technologię kopania tuneli i oceniono ją.

Przedstawiciele tej firmy byli w gminie Mogilany i obejrzeli miejsca, gdzie mieszkańcy chcą przejść przez zakopiankę. - Nowo powstała kładka w Gaju kosztowała 6,8 mln zł, tymczasem tunel można zrobić do 1,5 mln zł. W cenie jednej kładki moglibyśmy wybudować cztery tunele. Nie byłoby tylko efektu wizualnego - kładki przypominającej pomnik widoczny dla turystów, ale schowane w ziemi wygodne przejście dla mieszkańców - mówi wójt. Zaznacza, że po powstaniu tuneli GDDKiA może odgrodzić drogę barierkami i zwiększyć szybkość ruchu.

Wskazuje, że te przejścia są potrzebne w Libertowie, w Gaju w dolinie i przy skrzyżowaniu zakopianki z powiatową drogą - ul. Widokowa - Zadziele (dla samochodów powstałby planowany wiadukt, a dla pieszych tunel). Wójt uważa, że bezkolizyjne przejścia powinny być też w Mogilanach przy stacji paliw i we Włosani w okolicach ul. Żary.

GDDKiA wskazuje jeden przeciwny argument: możliwość napadów i kradzieży w tunelu. A wójt uważa, że można zainwestować w monitoring. - Zamontowanie kamery za 1 do 2 tys. zł i podglądu w komisariacie policji rozwiązałoby problem - mówi szef gminy Mogilany.

Starosta Krzyworzeka dodaje, że tunele są łatwiejsze w utrzymaniu, bo zimą nie trzeba ich podgrzewać, odśnieżać.

- Mamy solenne obietnice, że znajdą się pieniądze na zadania w naszym regionie. Gdy minister infrastruktury był z Gdańska, to budowało się na Pomorzu, gdy był z Łodzi, to budowano w tamtym regionie kraju, teraz czas na Małopolskę - podkreśla starosta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie