reklama

Urugwajczyk Pablo Alvarez poważnym kandydatem na prawego obrońcę Wisły

(TYM)Zaktualizowano 
Czy Wisła zatrzyma Petra Vaška (z prawej) i tym samym zakończy poszukiwania bramkarza? Czech od soboty na treningach stara się pokazywać, że jest w stanie konkurować z Mariuszem Pawełkiem Fot. Michał Klag
Czy Wisła zatrzyma Petra Vaška (z prawej) i tym samym zakończy poszukiwania bramkarza? Czech od soboty na treningach stara się pokazywać, że jest w stanie konkurować z Mariuszem Pawełkiem Fot. Michał Klag
Do Wisły Kraków może przyjść Urugwajczyk Pablo Alvarez z włoskiej Regginy Calcio. 24-letni zawodnik jest kandydatem do gry na prawej obronie, gdzie obecnie jest wakat po odejściu Marcina Baszczyńskiego i kontuzji Petera Singlara.

Czy Wisła zatrzyma Petra Vaška (z prawej) i tym samym zakończy poszukiwania bramkarza? Czech od soboty na treningach stara się pokazywać, że jest w stanie konkurować z Mariuszem Pawełkiem Fot. Michał Klag

"BIAŁA GWIAZDA" SZUKA WZMOCNIEŃ. Z drużyną trenuje czeski bramkarz Petr Vašek.

Alvarez urodził się w Montevideo, gdzie grał w Nacionalu. Od 2007 r. jest piłkarzem Regginy, w której do tej pory rozegrał 18 spotkań w ciągu dwóch sezonów, ale ostatnio nie występował. Jego klub w minionym sezonie zajął przedostanie miejsce i spadł do Serie B. Alvarez ma na koncie jeden występ w reprezentacji swojego kraju. Kontrakt z Regginą obowiązuje go jeszcze przez rok. Za jego transfer trzeba byłoby zapłacić około 500 tys. euro. W przypadku przejścia do Wisły wchodziłoby w grę roczne wypożyczenie z opcją pierwokupu. Alvarezem Wisła interesuje się już od dłuższego czasu. Ten zawodnik grał przeciwko drużynie "Białej Gwiazdy" w lipcu 2007 r., kiedy to wiślacy przebywali w Ameryce, gdzie w turnieju Chicago Trophy zmierzyli się z Regginą, remisując 1-1. Mierzący 175 cm Alvarez wszedł w tym meczu na boisko w drugiej połowie. Być może Wisła podpisze umowę z Alvarezem w najbliższym czasie.
We Włoszech spekuluje się również o zainteresowaniu ze strony Wisły innym zawodnikiem Regginy, 22-letnim Christianem Stuanim, który również jest Urugwajczykiem. Mierzący 184 cm napastnik w Serie A w 18 meczach zdobył jedną bramkę. Wcześniej jednak w swojej ojczyźnie był bardzo bramkostrzelny, występując w klubach Bella Vista Montevideo oraz Danubio Montevideo.
Mistrzowie Polski od soboty testują natomiast bramkarza. Jest nim 30-letni Czech Petr Vašek. Mierzący 189 cm zawodnik przez ostatnie trzy lata występował w Baniku Ostrawa. Wcześniej grał w Slezskim FC Opawa i SK Kladno. W sumie w czeskiej lidze rozegrał 126 spotkań. Z Banikiem wiąże go jeszcze roczny kontrakt. W ostatnim sezonie wystąpił w 20 meczach, ale pod koniec nie grał. Doszło do nieporozumień na linii zawodnik - klub. - Nie chcę o tym mówić. Chciałbym zmienić klub - przyznaje Vašek. Wisłę zarekomendował mu Paolo Terziotti, fizjolog wiślaków, który do krakowskiego klubu przyszedł właśnie z Banika. Tam wcześniej ściągnął go trener Werner Liczka, który był w przeszłości szkoleniowcem Wisły, a teraz jest dyrektorem sportowym klubu z Ostrawy. Vašek sporo dowiedział się również o Wiśle od niego.
- Przed przyjazdem do Krakowa wiele czytałem również o Wiśle w internecie. Wiem, że to najlepszy polski zespół, który gra regularnie w europejskich pucharach. Wiedziałem również, że w krakowskim klubie występuje mój rodak Tomas Jirsak - mówi Vašek. W sobotę rano czeski bramkarz trenował jeszcze w Ostrawie, a po południu przyjechał do Krakowa i wziął udział w zajęciach Wisły. - Przez okres przygotowawczy trenowałem jedynie indywidualnie. Dobrze więc poćwiczyć z zespołem. Bardzo chciałbym zostać w Krakowie. Wszystko zależy od tego, czy dogadają się kluby. Na razie stadion Wisły jest w przebudowie, ale widziałem projekty i wiem, że za rok będzie piękny. Fajnie byłoby na nim zagrać, ale do tego jeszcze daleka droga - dodaje Vašek.
Czech dobre wrażenie zrobił na trenerze wiślackich bramkarzy Jacku Kazimierskim, który spośród wcześniej testowanych 19 golkiperów wyróżniał jeszcze tylko reprezentanta Finlandii Henriego Sillanpaę. Przed tym sezonem Wisła testowała Bośniaka Adisa Nurkovicia. Mówiło się również o zainteresowaniu krakowskiego klubu Grzegorzem Kasprzikiem, który ostatecznie przeszedł z Piasta Gliwice do Lecha Poznań oraz Rafałem Gikiewiczem z Jagiellonii Białystok. Trener Kazimierski podkreślał jednak, że chciałby, aby w kadrze znalazł się bramkarz mogący mocno rywalizować o miejsce między słupkami z Mariuszem Pawełkiem.
Vašek zostanie na razie w Krakowie. Sztab szkoleniowy będzie się mu przyglądał jeszcze w dzisiejszym treningu. Później bramkarz z Czech będzie trzymał kciuki za Wisłę w środowym meczu eliminacji Ligi Mistrzów z Levadią Tallin. Jest przekonany, że po słabym pierwszym spotkaniu, zremisowanym 1-1 na stadionie w Sosnowcu, w Estonii wiślacy zaprezentują się dużo lepiej. - Słyszałem, że w pierwszym meczu Wisła była lepsza. Levadia oddała jednak jeden strzał i zdobyła gola. Tak to bywa w futbolu. Liczę na to, że Wisła jednak awansuje - podkreśla Vašek.
W meczu w Tallinie powinien wystąpić kapitan wiślaków Arkadiusz Głowacki, który nie zagrał w pierwszym spotkaniu z powodu bólu mięśnia dwugłowego uda, ale już wrócił do treningu z pełnym obciążeniem. Zajęcia wznowili także Mariusz Jop i Wojciech Łobodziński, którzy po spotkaniu z Levadią narzekali na urazy. Na razie trenują jednak indywidualnie. Ćwiczy już natomiast Mauro Cantoro, który miał przerwę w zajęciach spowodowaną zatruciem pokarmowym. (TYM)

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3