Urząd pożycza na Trasę Łagiewnicką

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Trasa Łagiewnicka (długość ok. 3,7 km). Odcinki nr 2, 4, 6 i 8  mają przebiegać w tunelach.  Reszta to odcinki naziemne
Trasa Łagiewnicka (długość ok. 3,7 km). Odcinki nr 2, 4, 6 i 8 mają przebiegać w tunelach. Reszta to odcinki naziemne
Finanse. Spółka od budowy nowej drogi czeka na pieniądze od rządu, unijną dotację i zaciągnie kredyty. Pod zastaw pójdą rachunki bankowe.

Prezydent Krakowa przygotował projekt zmian w budżecie, zakładający przeznaczenie 1,5 mln zł jako pożyczki dla spółki Trasa Łagiewnicka.

A przecież na początku lutego prezydent Jacek Majchrowski pojechał do Warszawy, gdzie spotkał się z wicepremierem Mateuszem Morawieckim i podpisał umowę, na mocy której Polski Fundusz Rozwoju (PFR) wyłoży 200 mln zł na budowę trasy Łagiewnickiej za 802 mln zł. Ma ona powstać od ul. Grota-Roweckiego do skrzyżowania z ul. Witosa, Halszki i Beskidzką. Wybudowany zostanie też odcinek linii tramwajowej od ul. Witosa do Zakopiańskiej (dotację w wysokości ok. 100 mln zł na tę linię ma przeznaczyć Unia Europejska).

Projekt prezydenta dotyczący pożyczki czeka teraz na zatwierdzenie przez radnych. Otrzymał już pozytywną opinię Komisji Budżetowej RMK.

- Skoro jest to pożyczka, to spółka będzie musiała ją zwrócić. Nie ma więc kontrowersji- komentuje Andrzej Hawranek, przewodniczący Komisji Budżetowej RMK.

Okazuje się, że podpisanie umowy na rządowe dofinansowanie to jedno, ale na przelew funduszy trzeba będzie poczekać. Tak samo jest w kwestii pieniędzy z kredytu, jaki na inwestycję ma zaciągnąć spółka Trasa Łagiewnicka. Trzeba będzie go spłacać w latach 2021-2042 - po około 61 mln zł rocznie. Zdecydowano, aby do realizacji inwestycji powołać spółkę, bowiem ona może pozyskać kredyt, czego nie może zrobić obecnie gmina z powodu zadłużenia.

- Pożyczka w tym roku zostanie zwrócona. To pieniądze potrzebne nam na funkcjonowanie do czasu uruchomienia funduszy z PFR - wyjaśnia Jerzy Marcinko, prezes spółki Trasa Łagiewnicka. - Spółka funkcjonuje i ponosi koszty. Oprócz tych osobowych trzeba też płacić za różne czynności, np. przez firmę zewnętrzną została przygotowana dokumentacja i wniosek dotyczący pozyskania funduszy unijnych - dodaje prezes Marcinko. Przyznaje, że pieniądze z PFR mogą być przeznaczane tak na inwestycję, jak i bieżącą działalność spółki.

W zeszłym roku, kiedy spółka się tworzyła, na jej funkcjonowanie zarezerwowano 1,7 mln zł. Na koniec roku pozostało na koncie 480 tys. zł, z których spółka jeszcze korzysta. Docelowo roczny koszt funkcjonowania spółki ma wynosić ok. 3 mln zł. Na najbliższe cztery lata, na które zaplanowano budowę Trasy Łagiewnickiej, na odpowiadającą za nią spółkę potrzeba więc ok. 12 mln zł.

Prezes Marcinko zaznacza, że nie będzie zatrudniany zewnętrzny inżynier kontraktu. Szacuje, że na to potrzeba byłoby ok. 10 mln zł. Obecnie w spółce pracuje 12 osób (10,5 etatu). Docelowo na etapie budowy ma być 24 pracowników, a po 2020 r., kiedy już trasa powstanie, do jej eksploatacji zatrudnionych zostanie 32 pracowników.

Prezes Marcinko za pełnienie tej funkcji nie pobiera na razie osobnego wynagrodzenia, ponieważ jest na to stanowisko oddelegowany z Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, gdzie jest wiceprezesem. - Pewnie niedługo trzeba to będzie jakoś rozwiązać, bowiem nowe zasady, które mają wejść w życie, nie dają możliwości pełnienia funkcji jednocześnie w dwóch takich jednostkach - wyjaśnia prezes Marcinko.

Umowy kredytowe w komplecie mają być podpisane przez spółkę Trasa Łagiewnicka wiosną. Przygotowywane są też umowy zabezpieczające. Spółka nie posiada własnego dużego majątku. - Zabezpieczenia są więc tak konstruowane, aby firmy, które dają ponad 900 mln zł kredytu miały gwarancję odzyskania pieniędzy w razie niepowodzenia przedsięwzięcia - mówi prezes Marcinko.

Są więc przygotowywane umowy dotyczące zastawu na akcjach spółki. Jeżeli będą gotowe, to spółka przedstawi je Radzie Miasta. Pod zastaw mają też być przeznaczone wszystkie rachunki bankowe spółki.

[email protected]

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
nic za darmo zbudować się nie zbuduje.
Dla porównania, inne krakowskie inwetycje drogowe:
rozbudowa al.29 listopada (wylotówka na Bibice) - 200 baniek,
Igołomska (wylot z Nowej Huty na wschód) 300 baniek.
Trasa Łagiewnicka (sama część samochodowa) - około 600 baniek (nie wliczając tramwaju)
B
Burmistrz Nowej Huty
na remont katastrofalnego torowiska na ul.Bienczyckiej
G
Gość
Niech Pan się opamięta!
Dodaj ogłoszenie