Urzeczony Tatrami

Redakcja
W piątek wieczorem podczas pleneru malarskiego w Łagowie zmarł malarz, rysownik i scenograf Jerzy Duda-Gracz.

Jerzy Duda-Gracz (1941-2004)

   Jerzy Duda-Gracz, rzadki gość w Krakowie, w Zakopanem i pod Tatrami bywał nieporównanie częściej. Wyjątkowa przyjaźń łączyła go z Władysławem Hasiorem. Dwóch wybitnych twórców, z których każdy wypowiadał się w sztuce własnym, odrębnym językiem, związał wzajemny szacunek i autentyczne zrozumienie.
   Nieostatnie miejsce przypadało też stosunkowi do Polski powiatowo-gminnej, podobnie postrzeganej w obrazach Dudy-Gracza i "sensach filmowych" Hasiora, znanej z bliska przez obu, rejestrowanej i interpretowanej bez sentymentu, i kochanej tą trudną miłością - mimo wszystko.
   Artysta urzeczony był Tatrami. W latach siedemdziesiątych powstał cykl pejzaży tatrzańskich malowanych w Brzegach koło Bukowiny, gdzie bywał na plenerach; obrazów bez programowej deformacji, w skali malarstwa Dudy-Gracza niemal lirycznych. Ten cykl, różny od wszystkiego, co wówczas malował i wystawiał, zgodził się pokazać po raz pierwszy (i na dłużej jedyny raz) w Zakopanem, w Galerii Sztuki przy Krupówkach.
    (AN)
   ANNA WALOCHOWA, dyrektorka Galerii Sztuki w Zakopanem: - Rzeczywiście, pejzaże tatrzańskie z Brzegów pozbawione były deformacji, a niektóre swoją aluzyjnością i skrótowością zbliżały się do abstrakcji. To była jego pierwsza wystawa w Zakopanem, które kochał szalenie. Zaprzyjaźniony z Hasiorem, z Teatrem im. Witkacego, z naszą galerią, wystawił potem u nas "Obrazy prowincjonalne". Właśnie wtedy zakopiańska służba zdrowia gromadziła pieniądze na zakup nowoczesnej aparatury, organizowano aukcję dzieł sztuki i lekarze zaczęli nieśmiały wywiad, czy są jakieś szanse, aby znany artysta, którego obrazy na Zachodzie miały średnio cenę 3 tys. dolarów, zechciał ofiarować jakąś pracę. "Wybierz największy" - powiedział, gdy przekazałam mu prośbę o obraz. Przypominam tę sytuację, bo jest w niej cały Duda-Gracz; dobry, serdeczny człowiek.
   Mieliśmy zaplanowaną jego wystawę na czerwiec i lipiec 2005 roku. Cieszył się, że zostanie otwarta na "Dni Zakopanego". Zaproponowałam mu pokazanie obrazów do muzyki Szymanowskiego, ale z tym cyklem były już związane inne plany. Ponieważ warszawska Zachęta nie przyjęła tych obrazów, miał powstać specjalny, "przewoźny" pawilon, z którym ekspozycja miała wędrować po Polsce i miastach za granicą. W Zakopanem zaplanowaliśmy więc małą retrospektywę - "Remanenty", jak zatytułował artysta i - w mniejszej sali - akwarele do "Golgoty". W piątek mówiłam dla radia o tych planach. W sobotę rano usłyszałam, że Jerzy Duda-Gracz nie żyje...
   KRZYSZTOF ORZECHOWSKI, dyrektor Teatru im. J. Słowackiego: - Przy okazji spektaklu "Kaligula" Camusa, który w minionym sezonie reżyserowała w naszym teatrze Agata Duda-Gracz, poznaliśmy się z panem Jerzym. Zaproszony przez córkę przygotował wraz z nią scenografię, dzięki czemu nieraz rozmawialiśmy na temat "Kaliguli" i sztuki w ogóle. I stał mi się pan Jerzy osobą niezwykle bliską.
   Wybitny, wielki artysta, jeden z największych malarzy po wojnie, miał bardzo pragmatyczny stosunek do sztuki. Nie uznawał uprawiania sztuki w absolutnej wolności; wręcz przeciwnie - uważał, że trzeba tworzyć po coś, dla kogoś, w jakiejś sprawie. A przy tym poznałem nie tylko artystę, ale i fantastycznego, uczciwego rzemieślnika - solidnego, słownego, mającego świadomość, że sukces wymaga również pracy i dyscypliny.
   Środowisko plastyczne nie jest moim, zatem tym bardziej z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwy, że mogłem poznać tego wspaniałego człowieka. Odszedł jakże przedwcześnie, ale pozostały jego obrazy, a także jego scenografia oraz kostiumy w naszym teatrze. Jakże żal, że to ostatnia praca teatralna Jerzego Dudy-Gracza. Będzie nam Pana bardzo brakowała, Panie Jerzy...
    (AN, WAK)

Duża sieć marketów na sprzedaż?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie