"Urzędnicy, przesiądźcie się na rowery. Tak będzie taniej".

"Urzędnicy, przesiądźcie się na rowery. Tak będzie taniej".

AGNIESZKA MAJ

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Fot. Anna Kaczmarz

Fot. Anna Kaczmarz

Na wczorajszej sesji Rady Miasta Krakowa Jerzy Woźniakiewicz z PO zgłosił interpelację, w której zaproponował, aby urzędnicy przesiedli się ze służbowych samochodów na rowery.
Fot. Anna Kaczmarz

Fot. Anna Kaczmarz

Fot. Anna Kaczmarz

KONTROWERSJE. Około 700 tys. zł będą w tym roku kosztowały przejazdy urzędników. Radny Jerzy Woźniakiewicz proponuje, aby na tym zaoszczędzić i przy okazji promować ekologiczny transport.

- Od wielu lat urzędnicy zachęcają mieszkańców do tego, aby nie wjeżdżali samochodami do centrum miasta, tylko korzystali z rowerów. Uważam, że powinni dać przykład - podkreśla radny Jerzy Woźniakiewicz.


Jego zdaniem byłaby to forma promocji ruchu rowerowego, a także oszczędność. Przypomina, że Kraków jako jedno z dwóch polskich miast (obok Gdańska) podpisał Kartę Brukselską. Nasze miasto zobowiązało się do zwiększenia do 2020 roku udziału ruchu rowerowego do 15 procent (teraz to kilka proc.). - Nie będzie to możliwe bez podjęcia działań promujących rower jako środek codziennego transportu - uważa radny. Proponuje, aby Urząd Miasta wykupił abonamenty sieci rowerów miejskich. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem jest także zakup tanich rowerów, na których pracownicy mogliby pokonywać krótkie trasy. - To byłby wydatek w tym roku, ale w następnych latach można na tym zaoszczędzić - tłumaczy radny.


Urzędnicy podchodzą sceptycznie do tego pomysłu. - Nie wyobrażam sobie, aby ktoś dojeżdżał na rowerze z os. Zgody w Nowej Hucie do centrum miasta. Zwłaszcza w czasie deszczu - mówi Edward Siatka, wicedyrektor Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa.


Jerzy Woźniakiewicz tłumaczy, że nie chce zmuszać wszystkich urzędników, aby jeździli rowerami. - Chodzi mi raczej o zachętę. Wiem także, że w urzędzie jest sporo pracowników, którzy korzystają już ze swoich rowerów - argumentuje radny.


W ubiegłym roku zakup biletów MPK dla urzędników kosztował magistrat 212 tys. zł. W tym roku zaplanowano 10 procent mniej, czyli ok. 190 tys. - Dotychczas na ten cel wydaliśmy 64 tys. zł. A ponieważ za nami już prawie 6 miesięcy, będą znaczne oszczędności w porównaniu do 2011 roku - wylicza Jan Machowski z biura prasowego Urzędu Miasta.


Nieco większe są wydatki na paliwo do służbowych aut. W ubiegłym roku magistrat wydał na ten cel 230 tys. zł, w tym zaplanowane jest 320 tys. zł. - Dotyczy to jednak wszystkich podróży służbowych w Polsce - zastrzega Jan Machowski.


Do swojej dyspozycji krakowscy urzędnicy mają 22 samochody. Służbowe auto przysługuje prezydentowi miasta, wiceprezydentom, przewodniczącemu Rady Miasta, skarbnikowi oraz dyrektorowi magistratu. Pozostałe samochody służą innym urzędnikom.


Służbowe pojazdy mają także miejskie jednostki. Najwięcej z nich wykorzystuje Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Mamy 40 samochodów służbowych. W ubiegłym roku wydaliśmy 220 tys. zł na paliwo - informuje Michał Pylik z ZIKiT.


Magistraccy urzędnicy, którzy nie korzystają z służbowych aut, dostają pieniądze na taksówki. W 2011 r. miasto wydało na ten cel 14 tys. zł, a w tym roku zarezerwowano 20 tys. zł. - Dotychczas wydaliśmy jedynie 2 tys. 400 zł - mówi Jan Machowski.


agnieszka.maj@dziennik.krakow.pl

KOSZT PRZEJAZDÓW




* 190 tys. zł zarezerwowano w budżecie miasta na bilety MPK dla urzędników.


* 320 tys. zł będzie kosztowało paliwo do służbowych samochodów Urzędu Miasta.


 


* 220 tys. zł - to koszt paliwa do samochodów Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.


* 20 tys. zł - tyle zaplanowano na przejazdy taksówkami urzędników magistratu. (AM)

Komentarze (8)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fiszzz (gość)

Zgłoś naruszenie treści

populizm z tymi rowerami, kiedyś jeździłem ale przy takim poziomie chamstwa i braku sensownych rozwiązań komunikacyjnych to walka o życie, a nie podróż.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jurek (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Lepiej te pieniądze przeznaczyć na straż miejską bo o tyle o ile widać ich w dzień to w nocy już rzadziej a strażacy robią dobrą robotę dla huty i nie tylko

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zbigi (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Ja proponuję coś innego. Urzędnicy, wsiądźcie do autobusów lub tramwajów (zwłaszcza do autobusów, by się przekonać o tym, że ich częstotliwość kursowania jest niewystarczająca). Tramwaje jeżdżą...rozwiń całość

Ja proponuję coś innego. Urzędnicy, wsiądźcie do autobusów lub tramwajów (zwłaszcza do autobusów, by się przekonać o tym, że ich częstotliwość kursowania jest niewystarczająca). Tramwaje jeżdżą puste a autobusy przepełnione, gdyż głupimi decyzjami tnie się komunikację autobusową a tramwaje wcale nie podlegają tym oszczędnościom, chociaż bywają droższe w eksploatacji (prąd w Polsce jest relatywnie drogi) i bardzo zawodne (awaria jednego tramwaju blokuje całą linię). zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wkurzony mieszkaniec (gość)

Zgłoś naruszenie treści

... Od wielu lat urzędnicy zachęcają mieszkańców do tego, aby nie wjeżdżali samochodami do centrum miasta, tylko korzystali z rowerów. ...Urzędnicy podchodzą sceptycznie do tego pomysłu. - Nie...rozwiń całość

... Od wielu lat urzędnicy zachęcają mieszkańców do tego, aby nie wjeżdżali samochodami do centrum miasta, tylko korzystali z rowerów. ...Urzędnicy podchodzą sceptycznie do tego pomysłu. - Nie wyobrażam sobie, aby ktoś dojeżdżał na rowerze.... To jest najaskrawszy przykład "hipokryzji" urzędujących w ich wszystkich "chybionych decyzjach". Wszystkich chcą zmusić do "swoich durnych pomysłów" a sami nie chcą się do nich podporzadkować SKANDAL!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kk (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Wpiprza mnie to ze chca zmusic ludzi do jazdy rowerem, przeciez nie kazdy chocby z racji wieku czy choroby moze nim jezdzic. Logiczniejsze jest zmuszenie urzedników do jazdy komunikacja miejska.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olo (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Pod jednym warunkiem się zgodzę: sami będą płacić za bilety, a nie z naszych kieszeni.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

John Galt (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Bzdura, taniej to będzie, jak ich się wywali!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Johny (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Na zbity pysk , jak to dawniej POwiadano .

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Zgłoś kandydatów

NAUCZYCIEL ROKU | Zgłoś kandydatów

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | Trwa głosowanie

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | Trwa głosowanie

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom