Uśmiech w parach

TYM
Występ przed jurorami wywoływał stres nawet u najbardziej doświadczonych tancerzy. Luz i swoboda niekiedy przeplatały się więc z nerwowym usztywnieniem. Z twarzy nie znikał jednak uśmiech.

Taneczny stres i popularność

Występ przed jurorami wywoływał stres nawet u najbardziej doświadczonych tancerzy. Luz i swoboda niekiedy przeplatały się więc z nerwowym usztywnieniem. Z twarzy nie znikał jednak uśmiech.

   Pod hasłem "Uśmiech dziecka" przebiegał XIV Turniej Tańca Towarzyskiego, zorganizowany w Nowohuckim Centrum Kultury. W imprezie, która corocznie odbywa się w ramach obchodów Dnia Dziecka, wzięło udział około 100 par tanecznych z Polski, Ukrainy, Czech i Słowacji. Na scenie prezentowali się najmłodsi tancerze, stawiający pierwsze kroki oraz 3 grupy wiekowe: juniorzy młodsi (12-13 lat), juniorzy starsi (14-15 lat), amatorzy (powyżej 16 lat). Rywalizowano w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Wystąpiła też para, w której partnerka do rytmów salsy tańczyła na wózku inwalidzkim.
   Najwięcej par wystąpiło w bloku "Pierwszy Krok Taneczny".
   - Najlepiej wychodzi nam samba. Natomiast najtrudniejszy jest jive. W tym tańcu trzeba wysoko podnosić nogi, wymaga on dużego wysiłku. Mimo to warto poświęcić się treningom. Zachęcamy naszych rówieśników do tańca. Dostarcza on dobrej zabawy, ukulturalnia i daje też popularność. Zna nas cała szkoła - mówili 9-latkowie: Dominika Wicher i Grzegorz Sochacki z SP 158, reprezentujący Taneczne Ognisko TKKF Kraków. Para ta, trenująca od września ubiegłego roku, wygrała w kategorii do 9 lat.
   Równie duże emocje panowały wśród tancerzy o większym stażu.
   - Tańczę od 12 lat, a mimo to zawsze przed występem jest małe zdenerwowanie - wyznał 24-letni Krystian Chmielarz ze Szkoły Tańca "A+S" z Częstochowy. Przekonywał, że pląsy na parkiecie są wspaniałą formą rozrywki: - Taniec towarzyski jest coraz bardziej popularny. Ostatnio bardzo rozpropagował go telewizyjny program "Taniec z gwiazdami". Na dyskotekach obecnie każdy zazwyczaj tańczy sam. Uważam jednak, że to przejściowa moda i powróci taniec w parach, który stwarza zupełnie inny klimat. Na dyskotekach można się bawić tańcem. W czasie konkursów dochodzi stres, pary taneczne myślą o tym, by przy dużej rywalizacji wypaść jak najlepiej, jest więc wiele sztuczności - stwierdził Krystian Chmielarz. Jego partnerką na parkiecie była Dominika Nykiś.
   Spośród krakowskich par I miejsca wytańczyli: Dominika Wicher i Grzegorz Sochacki (Taneczne Ognisko TKKF, kategoria do 9 lat), Barbara Machota i Wojciech Pyrda (Klub Tańca "Styl", kategoria 12-13 lat), Dominika Wilczyńska i Dawid Furdyna (Klub Tańca "Skałeczny", klasa D, 14-15 lat), Klaudia Kusina i Jacek Leśniak ("Styl", amatorzy - klasa C, styl standardowy), Łukasz Zgłobicki i Agnieszka Krupa (Klub Tańca "Fantazja", amatorzy-klasa C, styl latin).
    (TYM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie