Usycha wrażliwość

Redakcja
Udostępnij:
Powodem do wstydu dla Tarnowa i jego władz samorządowych jest bez wątpienia otoczenie zabytkowej, żydowskiej bimy - pozostałości po synagodze zniszczonej przez hitlerowców. To miejsce obowiązkowo odwiedzają turyści i liczne wycieczki z Izraela i innych krajów. Goście naszego miasta kiwają wówczas głowami, ale nie jest to wyraz aprobaty i zrozumienia. Otoczenie zabytkowej bimy, która ma przecież wymiar historyczno-symboliczny dla Polaka i Żyda, przedstawia niechlujny, wręcz prowokujący obraz.

Bez narkozy

   Nasza wrażliwość na potrzeby innych, na piękno natury, na estetykę pomników, miejsc pamięci itd. słabnie. Nic odkrywczego tutaj nie piszę, ale może warto przypomnieć czasami o rzeczach oczywistych, wartościach ponadczasowych i trochę się zawstydzić...
   Nie będę go opisywał, tarnowianie go przecież znają. No właśnie, znają i nic z tego nie wynika. Najwyższy czas zaprojektować tak najbliższe otoczenie bimy, aby nie przynosiło więcej wstydu, a świadczyło pozytywnie o kulturze i wrażliwości tarnowian.
   Oby ta wrażliwość nie uschła doszczętnie, jak to drzewko obok bimy. Stoi martwe, szpeci krajobraz i błaga o wycięcie!
marek baran

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie