Usycha wrażliwość

Redakcja
Powodem do wstydu dla Tarnowa i jego władz samorządowych jest bez wątpienia otoczenie zabytkowej, żydowskiej bimy - pozostałości po synagodze zniszczonej przez hitlerowców. To miejsce obowiązkowo odwiedzają turyści i liczne wycieczki z Izraela i innych krajów. Goście naszego miasta kiwają wówczas głowami, ale nie jest to wyraz aprobaty i zrozumienia. Otoczenie zabytkowej bimy, która ma przecież wymiar historyczno-symboliczny dla Polaka i Żyda, przedstawia niechlujny, wręcz prowokujący obraz.

Bez narkozy

   Nasza wrażliwość na potrzeby innych, na piękno natury, na estetykę pomników, miejsc pamięci itd. słabnie. Nic odkrywczego tutaj nie piszę, ale może warto przypomnieć czasami o rzeczach oczywistych, wartościach ponadczasowych i trochę się zawstydzić...
   Nie będę go opisywał, tarnowianie go przecież znają. No właśnie, znają i nic z tego nie wynika. Najwyższy czas zaprojektować tak najbliższe otoczenie bimy, aby nie przynosiło więcej wstydu, a świadczyło pozytywnie o kulturze i wrażliwości tarnowian.
   Oby ta wrażliwość nie uschła doszczętnie, jak to drzewko obok bimy. Stoi martwe, szpeci krajobraz i błaga o wycięcie!
marek baran

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie