Utrzymać się w lidze

PAN
Piłkarze Górnika Wieliczka w radosnych nastrojach przygotowywali się do rundy rewanżowej Fot. Andrzej Wiśniewski
Piłkarze Górnika Wieliczka w radosnych nastrojach przygotowywali się do rundy rewanżowej Fot. Andrzej Wiśniewski
PIŁKA NOŻNA. Ostatnie miesiące były i będą niezwykle trudne dla Górnika Wieliczka, do niedawna najlepszego piłkarskiego klubu wielickiego powiatu. Zespół walczyć będzie o utrzymanie w III lidze.

Piłkarze Górnika Wieliczka w radosnych nastrojach przygotowywali się do rundy rewanżowej Fot. Andrzej Wiśniewski

To, że Górnik w ogóle zagra na tym szczeblu, jest sporym sukcesem, bowiem istniała groźba, że zespół do rozgrywek trzeciej ligi się nie zgłosi. Kłopoty finansowe klubu, który do tej pory był mocno związany z Kopalnią Soli w Wieliczce sprawiły, że zespół w ostatnich miesiącach opuściło aż szesnastu piłkarzy. Co ważne, żaden zawodnik nie odchodził z zespołu skłócony, bo działacze Górnika zawsze sprawę stawiali jasno i zawodnicy wiedzieli, na czym stoją. Dzięki pomocy Urzędu Miasta w Wieliczce Górnik zyskał środki, potrzebne, aby wystartować w rundzie rewanżowej trzeciej ligi. Klub otrzymał środki zarówno na szkolenie młodzieży jak i na sport kwalifikowany, bo piłkarze są wizytówką gminy i całego powiatu reprezentując go na boiskach Małopolski i województwa świętokrzyskiego.

Drużyna Górnika, która przystąpi do rundy rewanżowej w trzeciej lidze to ekipa oparta głównie na młodzieży pochodzącej z Wieliczki i najbliższych okolic. Czasy, w których Górnika było stać na zatrudnianie takich graczy jak: Grzegorz Baran, Rafał Grodzicki, Tomasz Księżyc, Piotr Gruszka, czy Paweł Zegarek - minęły. Teraz drużyna musi funkcjonować w oparciu o kilkakrotnie niższy budżet niż w latach poprzednich i jej jedynym celem jest utrzymanie. Górnik dziś zbiera owoce tego, że w czasach największej prosperity zainwestował w młodzież i wychował pokolenie zawodników, którzy gwarantować powinni przez dekadę grę na poziomie balansującym między trzecią a czwartą ligą. To sukces klubu, bo praca, jaką włożyli trenerzy oraz działacze nie poszła na marne. Na co stać w rundzie rewanżowej graczy z Wieliczki, trudno powiedzieć. Jesienią drużyna miała lidera w osobie Piotra Gruszki, który w pojedynkę wygrał z ekipą z Wieliczki kilka spotkań. Teraz najbardziej doświadczonym graczem jest bramkarz Sebastian Juszczyk, który będzie liderem zespołu. Na pewno w lidze jest kilka słabszych kadrowo zespołów niż Górnik, więc ekipa Macieja Musiała ma szanse zachować status trzecioligowca, na pewno zaś przekonać się, na co zespół stać w takim składzie personalnym, w jakim przychodzi mu grać teraz i zapewne przez kilka najbliższych sezonów. (PAN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie