V LIGA - WADOWICE

ZAB
Wprawdzie liderem rozgrywek jest Przebój Wolbrom, ale o mistrzostwo Górnik Brzeszcze zagra dziś z wiceliderem - Beskidami Andrychów. Oba zespoły w rundzie rewanżowej straciły tylko 5 punktów.

   Jest to także mecz z gatunku tych o podwyższonym ryzyku. Jesienna potyczka tych drużyn skończyła się totalną rozróbą kibiców.
   Górnik przed tygodniem wygrał na boisku lidera 2-1. - Nie lubimy mieć długów - mówi Leszek Kozieł, kierownik drużyny. - Przebojowi już odpłaciliśmy za jesienną porażkę 0-7. Nie muszę jednak nikomu przypominać, że w pierwszej rundzie graliśmy juniorami i 6 punktów na półmetku wzbudzało politowanie przeciwników. Wszyscy skazali nas na degradację. Tymczasem 31 "oczek" zdobytych wiosną wywindowało nas na 7. pozycję. Bardziej boli nas porażka 0-8 z Andrychowem. Jest zbliżona do wolbromskiej, ale z Przebojem chłopcy jesienią walczyli, natomiast w Andrychowie dostaliśmy szybkie bramki i "pojechało". Gospodarze potraktowali nas jak gówniarzy.
   - Muszę zmartwić rywali, ale kart historii nie da się wymazać - ripostuje Piotr Stach, grający trener Beskidów. - Można najwyżej zrehabilitować się sportowo w oczach kibiców. Jesienny wynik poszedł w świat i tyle. Jedziemy do Brzeszcz po zwycięstwo. Lubię i - mój zespół też - mecze z dreszczykiem emocji. Po kontuzjach wracają Derbin z Walczakiem. Będziemy mieli optymalną kadrę.
   W Górniku pod znakiem zapytania stoi występ Krzysztofa Chrapka, lidera klasyfikacji strzelców. (ZAB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie