W bieszczadzką Ukrainę

Redakcja
- Wyprawa w Bieszczady Wschodnioukraińskie nie jest wspinaczkowa, podejścia są dość łagodne - wyjaśnia pełniący obowiązki prezesa Koła Przewodników PTTK Wiesław Piprek - ale do pokonania będą dość długie odcinki trasy. Dlatego mamy na uwadze przede wszystkim zaawansowanych turystów. Tereny są całkowicie dzikie. Nie ma tam szlaków turystycznych. Bazujemy na doświadczeniach naszych przewodników, którzy poznali wiosną trasy. Mamy do dyspozycji nasze przedwojenne mapy, które okazują się całkiem przydatne.

Z PTTK

 Koło Przewodników Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego oddział "Beskid" w Nowym Sączu organizuje wycieczkę w Bieszczady Wschodnioukraińskie. Podczas pięciodniowej wyprawy przewidywane jest zwiedzanie Sambora, Drohobycza, Truskawca i Lwowa oraz wejście na beskidzkie szczyty: Pikuj (1408 m), Stoj (1677 m) i Paraszkę (1268 m). Program przewiduje wybór dwóch tras górskich do przejścia, dłuższą i krótszą.
 Termin wycieczki ustalony został od 20 do 24 września. Ze względów organizacyjnych chętni do wyjazdu będą zapisywani do końca sierpnia w sekretariacie PTTK oddział "Beskid" Rynek 9.

(WCH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie