W ciągu kilku dni blisko tysiąc osób zaszczepionych w Szpitalu Wojskowym. Placówka tłumaczy problemy z rejestracją

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
W Szpitalu Wojskowym tylko w ostatnich kilku dniach zaszczepiono blisko tysiąc osób przeciwko COVID-19 Archiwum
Ciągle zajęty numer telefonu, odsyłanie pacjentów z miejsca w miejsce - takie problemy zgłaszali nam Czytelnicy, którzy chcieli skorzystać z wolnych miejsc na szczepienie przeciwko COVID-19 w Szpitalu Wojskowym w Krakowie. Teraz do tych zastrzeżeń odnieśli się przedstawiciele placówki. - Telefon rejestracji szpitala mógł być rzeczywiście przeciążony z powodu bardzo dużego zainteresowania pacjentów - informuje nas szpital i wylicza, że tylko w ciągu ostatnich kilku dni preparat ochronny podano blisko tysiącu chętnych.

FLESZ - Już wiadomo. jest regionalizacja obostrzeń

Szpital tłumaczy się z zamieszania wokół szczepień przeciwko COVID-19

Kilka dni temu informowaliśmy, że punkt szczepień Szpitala Wojskowego w Krakowie posiada w tym tygodniu kilkaset wolnych miejsc na szczepienia przeciw COVID-19. Informacja jest skierowana do osób, które mają m.in. e-skierowanie. Jest możliwość rejestracji telefonicznej, szkopuł w tym, że telefon cały czas jest zajęty, wiele osób nie może się tam dodzwonić. A kiedy pacjenci osobiście zjawiają się w punkcie szczepień przy Rakowickiej, odsyłani są na Wrocławską, żeby tam się zarejestrowali, a dopiero później wrócili na Rakowicką, by się zaszczepić.

Do tych problemów zgłaszanych przez Czytelników odniósł się teraz sam szpital. Rzecznik placówki, płk lek. Mateusz Sidor, potwierdził, że informacja o wolnych miejscach spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców Krakowa i okolic. Po jej ukazaniu się w mediach dostępne w e-rejestracji miejsca na szczepienia bardzo szybko zapełniły się.

- Telefon rejestracji szpitala mógł być rzeczywiście przeciążony z powodu bardzo dużego zainteresowania pacjentów. Nieprawdą jest, że "numer szpitala nie odpowiada", ponieważ rejestracja obsługiwana jest przez nowoczesną centralę telefoniczną, kolejkującą połączenia przychodzące. Proszę jednocześnie zauważyć, że telefon do rejestracji Polikliniki nie był jedynym sposobem zarejestrowania się na szczepienie - podkreśla rzecznik szpitala.

Dodaje, że zgodnie ze strategią Narodowego Programu Szczepień, pacjenci powinni być umawiani na konkretne terminy, aby mając na uwadze stan epidemii, zminimalizować kolejki i bezpiecznie przeprowadzić szczepienie. Dziwi go pomysł niektórych osób, aby bez wcześniejszej rejestracji udać się bezpośrednio na szczepienie.

W tym tygodniu (w dniach 19-21 kwietnia) w Szpitalu Wojskowym zaszczepionych zostało 988 osób. - Na pozostałe dwa dni mamy umówionych ponad 400 pacjentów. Dodatkowo prowadzimy równolegle szczepienia żołnierzy, pracowników resortu obrony narodowej, funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz Prokuratury - wylicza Sidor.

Tymczasem Czytelnicy przekazywali nam, że 20 kwietnia w godzinach porannych nie zaszczepiono ani jednego pacjenta. Rzecznik placówki twierdzi natomiast, że tego dnia czas między 8 a 9 był zarezerwowany dla funkcjonariuszy Służby Więziennej. - Mimo to, w ciągu tej godziny zaszczepionych zostało również kilka osób w ramach szczepień populacyjnych. Łącznie w tym dniu wykonaliśmy 381 wakcynacji - dodaje Sidor.

Wideo

Materiał oryginalny: W ciągu kilku dni blisko tysiąc osób zaszczepionych w Szpitalu Wojskowym. Placówka tłumaczy problemy z rejestracją - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie