W ciemię bity. Kuchnia polska

Wlodzimierz Jurasz
Wlodzimierz Jurasz
Fot. Andrzej Banaś
Chwalenie się tym, co zjedli politykom PO wyraźnie nie służy.

WIDEO: Trzy Szybkie

Coś z tym żarciem u nas w Polsce jest nie tak. Ledwiem obśmiał powszechną dumę z filmu promującego nas w Ameryce nie zabytkami czy literaturą ale kuchnią, a już wystawił się na strzał Sławomir Neumann (PO), publikując w internecie zdjęcia jedzonych w Olsztynie placków kartoflanych. Jako symbolu platformerskiej skromności…

Hmm, facet wyraźnie nie pamięta, że żarcie jego formacji nie służy. Od mirabelek i szczawiu zaczął się upadek Stefana Niesiołowskiego. Po rządach Ewy Kopacz pozostało tylko wspomnienie pani premier wpychającej komuś w Warsie palce do kotlecika. O efektach spożywania ośmiorniczek nawet nie wspomnę.

Jedynym platformersem, który odniósł ostatnio sukces jest Rafał Trzaskowski. Co prawda nie ma pojęcia o gospodarowaniu ściekami, ale przynajmniej chwali się nie tym co zjadł, a czytywaniem francuskiego filozofa Edgara Morina w oryginale.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozumie osoba

Przyjmując nową ustawę o KRS, kontrolowany przez PiS Sejm poprzedniej kadencji zdecydował, że słynne już listy poparcia zostaną utajnione. Bez wahania przyjął to rozwiązanie, choć wcześniej Zbigniew Ziobro wielokrotnie podkreślał, że KRS wymaga reformy choćby dlatego, że działa w sposób niejawny i zbyt mało przejrzysty.

M
Mateusz 7:3-4

„A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim”?

U
Umiłowany Jarosławowi
23 stycznia, 3:03, bs:

Kasjerka wyniosła 5 mln zł z Centralnego Biura Antykorupcyjnego kierowanego przez pisiora Kamińskiego.

Ha ha ha

To PISmaka nie interesuje.

L
Lisaj
23 stycznia, 8:33, ad:

Trzaskowski pisowski ci uliku, ma setki spółek do zarządzania i to że rura ściekowa się wybrzuszyła czy pękła to niby jak on za to odpowiada ?

Daj spokój. Pisowiec i tak tego nie zrozumie.

C
Car
23 stycznia, 8:39, gosc:

Panie co tam PO, chyba macie tą Europę Łojcyzn o którą tak zabiegacie

Prezydent Rosji na spotkaniu państw w Izraelu będzie mówił jak to w Polsce mordowano żydów, a polskie pieniactwo przyczyniło się do wybuchu II WŚ, a w tym czasie prezydent Polski ma zakaz wypowiadania się publicznie w tym kraju, więc wpada na Śląsk i Gomułke cytuje na odreagowanie.. Ogłoś Panie ten wasz sukces pisowski a Jarek z kotem niech szampana otwiera, koniecznie niech się ubierze w te swoje szmaty podarte co się suszyły na sznurku.

Cytuje, cytuje. I to z pamięci!!

K
Krakowianka54

W dawnych czasach, słusznie minionych Dziennik Polski miał felietonistę Bruno Rajcę,dziś Włodzimierza Jurasza.A dzisiejszy felietonista lubi kąpać się w tej samej substancji,co tamten - wazelinie.Tylko przewodnia siła narodu się zmieniła.

b
bs

Kasjerka wyniosła 5 mln zł z Centralnego Biura Antykorupcyjnego kierowanego przez pisiora Kamińskiego.

Ha ha ha

g
gosc

Panie co tam PO, chyba macie tą Europę Łojcyzn o którą tak zabiegacie

Prezydent Rosji na spotkaniu państw w Izraelu będzie mówił jak to w Polsce mordowano żydów, a polskie pieniactwo przyczyniło się do wybuchu II WŚ, a w tym czasie prezydent Polski ma zakaz wypowiadania się publicznie w tym kraju, więc wpada na Śląsk i Gomułke cytuje na odreagowanie.. Ogłoś Panie ten wasz sukces pisowski a Jarek z kotem niech szampana otwiera, koniecznie niech się ubierze w te swoje szmaty podarte co się suszyły na sznurku.

a
ad

Trzaskowski pisowski ci uliku, ma setki spółek do zarządzania i to że rura ściekowa się wybrzuszyła czy pękła to niby jak on za to odpowiada ?

p
pisowski skleroza

tara historia, więc dla przypomnienia: Duda w związkowym hotelu, na koszt „Solidarności", spędzał wczasy w luksusach. Od zmagań z biedą i wyzyskiem odpoczywał w apartamencie za 1300 złotych za dzień, dostając wyszywane ręczniki dla psa Kacperka. Na koszt ośrodka korzystał z zabiegów odnowy biologicznej i alkoholu, a na drogę pakowano mu do bagażnika limuzyny kartony z wędzonymi rybami. W kołobrzeskich penthouse'ach gościli bliscy przewodniczącego: jego żona, córka i rodzina zięcia. Pracownicy hotelu, którzy usługiwali Dudzie i jego rodzinie, zatrudniani byli na tzw. umowach śmieciowych. Oficjalnie Duda prowadził ostrą walkę przeciw „śmieciówkom".

Dodaj ogłoszenie