W ciemię bity. Pasażerowie „Nostromo”

Wlodzimierz Jurasz
Wlodzimierz Jurasz
Fot. Andrzej Banaś
Opozycja nieudolnie próbuje skompromitować prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską

Kolejna odsłona konfliktu między rządem a częścią sędziów broniących się przed reformami sprawiła, że w przestrzeni publicznej znów zaczął funkcjonować Trybunał Konstytucyjny. Co mnie bardzo ucieszyło, bo nie miałem pewności, czy TK jeszcze istnieje.

Przy okazji ubawiły mnie próby zdezawuowania prezesującej TK Julii Przyłębskiej. Przez polityków opozycji i jej akolitów uporczywie nazywanej magistrem, co jest niewątpliwie zgodne z prawdą, acz niska ranga tego tytułu ma panią prezes skompromitować. Oczywiście, gdy prezesem TK był takoż magister Jerzy Stępień, platformersom to nie przeszkadzało.

Pani prezes bywa też uporczywie nazywana „towarzyskim odkryciem prezesa Kaczyńskiego”. A jak powszechnie wiadomo, podczas swoich rządów politycy PO mianowali, powoływali, popierali, wyłącznie takich kandydatów na różne stanowiska, którzy byli im całkowicie obcy (jak pasażer „Nostromo”) i nigdy ich, nawet w TV czy kinie, na oczy nie widzieli.

Wziąwszy to pod uwagę, przepraszam wszystkich znajomych (zwłaszcza z PiS i PO), że od dziś przestanę im się kłaniać na ulicy. Felietonista, tak jak polityk, nie może nikogo znać osobiście, by uniknąć jakichkolwiek posądzeń o prywatę.

Kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 stycznia, 08:52, gosc:

Problem polega na tym, że TK przepuszcza ustawy niezgodne z Konstytucją. Więc to mniej więcej tak jakby palić światło w dzień, bez sensu.

A Ty niby ekspert konstytucjonista?

g
gosc

Problem polega na tym, że TK przepuszcza ustawy niezgodne z Konstytucją. Więc to mniej więcej tak jakby palić światło w dzień, bez sensu.

Dodaj ogłoszenie