W ciemię bity. PIN, czyli znamię Bestii

Wlodzimierz Jurasz
Wlodzimierz Jurasz
Udostępnij:
Nie ukrywam, że choć od dymisji ministra finansów Tadeusza Kościńskiego upłynęło już trochę czasu, nadal odczuwam z tego powodu pewną ulgę. I nie chodzi mi o radość z ukarania go za sprokurowanie Polskiego Ładu, biurokratycznego potwora, który jest w stanie ograniczyć całą gospodarkę do czynności księgowych (na wyprodukowanie czegokolwiek może zabraknąć sił i środków). W końcu twarzą Ładu był ktoś zupełnie inny, aż strach napisać, kto…

Większe przerażenie wzbudziły we mnie inne działania, które jakoś nie przebiły się do świadomości publicznej. Bo minister Kościński chętnie straszył wszystkich, wyliczając jakież to straty (rzędu 1 proc. PKB) generuje używanie gotówki i sugerując niedwuznacznie, że realnego złotego należy zlikwidować, zastępując go pieniądzem wirtualnym.

Oczywiście wiem, że nie bez znaczenia przy podejmowaniu takiej decyzji byłaby też opinia banku centralnego, ale i oświadczenia NBP o umiłowaniu gotówki nie do końca mnie przekonują (pojawiły się już przecieki o rozpoczęciu przygotowań do takiej operacji). A i sam Tadeusz Kościński jeszcze w ostatnią sobotę, już po utracie roboty, za swój największy sukces uznał w Radiu RMF postępującą cyfryzację obrotu pieniężnego.

Jakie niebezpieczeństwa niosłaby likwidacja gotówki dowodzi przykład (jakże demokratycznej i liberalnej Kanady), gdzie rząd zablokował konta protestujących kierowców TIR-ów, chcąc wziąć ich głodem. Nie może więc (zresztą nie pierwszy raz) nie przyjść na myśl Apokalipsa św. Jana, wedle której, kto nie będzie nosił na sobie znamienia Bestii, niczego nie sprzeda ani nie kupi (Ap. 13, w. 17). Wydawało się, że takim znamieniem staną się certyfikaty covidowe, ale doskonale sprawdzą się także PIN-y do kart płatniczych.

Teorię o dążeniu do likwidacji realnego pieniądza potwierdza także skłonność obecnego rządu do ulegania dominującym trendom zachodnim, i to najczęściej wbrew werbalnymi zaprzeczeniom. A przecież likwidacja gotówki i cyfryzacja pieniądza to nawet dla (totalitarnego) państwa samobójstwo – jeszcze przed wejściem Ruskich na Ukrainę premier Morawiecki mówił o nadchodzącym ataku hakerskim na system bankowy (groźniejszym niż zbombardowanie bankowego budynku).

Ech, kto by pomyślał, że przyjdzie nam (oby nie!) zatęsknić za rozchodzącym się po ulicach swojskim szeptem: „Twarde - miękkie – sprzedaję – kupuję”…

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #2

Depesche

Depesche Torba Na Ramię Syrena Fantasy 11047

165,00 zł100,42 zł-39%
miejsce #3

Hama

Hama Hama Tornister Dab (129682)

209,00 zł153,57 zł-27%
miejsce #4

Derform

Derform Worek Z Uszami Różowy

31,89 zł23,97 zł-25%
miejsce #5

Beniamin

Beniamin Torebeczka Na Ramię Kot

22,21 zł19,50 zł-12%
miejsce #6

Skip Hop

Skip Hop Plecak Zoo Motyl 210225

98,99 zł95,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Susza trawi Europę

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie