W ciemię bity. Wyrzut sumienia

Włodzimierz Jurasz
Włodzimierz Jurasz
Fot. Andrzej Banaś
Obecność Piotra Najsztuba na Marszu Tysiąca Tóg to argument na rzecz reformy polskiego sądownictwa.

FLESZ - Australia w ogniu. Zginęło miliard zwierząt

Nie wiem, co kierowało Piotrem Najsztubem, dziennikarskim celebrytą, który pojawił się na sobotnim Marszu Tysiąca Tóg, zorganizowanym przez środowiska prawników, zwłaszcza sędziów, jako protest przeciw rządowym reformom wymiaru sprawiedliwości.

Faktem jest, że red. Najsztub niedawno został uwolniony przez sąd od winy za spowodowanie wypadku drogowego (potrącił przechodzącą przez pasy staruszkę, jadąc bez prawa jazdy i ważnych badań technicznych). Mimo to sąd uznał, że kierując zachował należytą ostrożność i nie dało się ustalić, z jaką prędkością staruszka wtargnęła na jezdnię.

Nie sądzę jednak, że red. Najsztub jest na tyle naiwny, by aż tak manifestacyjnie okazywać swą wdzięczność – jego zdjęcie z manifestacji, które obiegło internet, bardziej przecież zaszkodziło sądom niż najżarliwsze filipiki posłów PiS.

Czyżby red. Najsztub poczuł wyrzuty sumienia i jednak postanowił wesprzeć PiS-owskie reformy?

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
13 stycznia, 12:46, Paweł Łacny:

Dlaczego nie podał Pan uzasadnienia wyroku sądu w sprawie Piotra Najsztuba? Bo znowu okazałoby się, że nie jest Pan obiektywny? Podam więc to uzasadnienie zamiast Pana: "Nie została zabezpieczona droga hamowania. Nie zostało określone położenie ciała pokrzywdzonej względem samochodu. Nie zostało ustalone położenie samochodu. A to na podstawie takich danych swoją opinię wydają biegli od rekonstrukcji wypadków samochodowych. W tym przypadku biegli czynili jedynie założenia, co zdaniem sądu jest niedopuszczalne. Jeśli biegły przyjmuje założenia, to znaczy, że nie zna faktów. A skoro nie zostały ustalone fakty, to założenia biegłego mają charakter jedynie ocenno-dydaktyczny". Teraz Czytelnicy już wiedzą, że za uniewinnieniem redaktora stoi policja i prowadząca śledztwo prokuratura. Jednak to nie pasowałoby Panu do wydźwięku Pańskiego felietonu. W kontekście protestu sędziów, wolał Pan snuć pokrętne insynuacje o wdzięczności Piotra Najsztuba wobec tychże sędziów. Żałosne.

Ale w Kur wizji propagandyści tego nie mówili.

g
gosc
13 stycznia, 12:46, Paweł Łacny:

Dlaczego nie podał Pan uzasadnienia wyroku sądu w sprawie Piotra Najsztuba? Bo znowu okazałoby się, że nie jest Pan obiektywny? Podam więc to uzasadnienie zamiast Pana: "Nie została zabezpieczona droga hamowania. Nie zostało określone położenie ciała pokrzywdzonej względem samochodu. Nie zostało ustalone położenie samochodu. A to na podstawie takich danych swoją opinię wydają biegli od rekonstrukcji wypadków samochodowych. W tym przypadku biegli czynili jedynie założenia, co zdaniem sądu jest niedopuszczalne. Jeśli biegły przyjmuje założenia, to znaczy, że nie zna faktów. A skoro nie zostały ustalone fakty, to założenia biegłego mają charakter jedynie ocenno-dydaktyczny". Teraz Czytelnicy już wiedzą, że za uniewinnieniem redaktora stoi policja i prowadząca śledztwo prokuratura. Jednak to nie pasowałoby Panu do wydźwięku Pańskiego felietonu. W kontekście protestu sędziów, wolał Pan snuć pokrętne insynuacje o wdzięczności Piotra Najsztuba wobec tychże sędziów. Żałosne.

Oni chcą żeby sędziowie na wzór Antka kierowali się widzi mi się, przypuszczeniami, domysłami i swoimi fanaberiami.

Taki Głupawy Świat wg PISIORÓW, myśłą że wszyscy twardy ciemny lud co wszystko kupuje.

P
Paweł Łacny

Dlaczego nie podał Pan uzasadnienia wyroku sądu w sprawie Piotra Najsztuba? Bo znowu okazałoby się, że nie jest Pan obiektywny? Podam więc to uzasadnienie zamiast Pana: "Nie została zabezpieczona droga hamowania. Nie zostało określone położenie ciała pokrzywdzonej względem samochodu. Nie zostało ustalone położenie samochodu. A to na podstawie takich danych swoją opinię wydają biegli od rekonstrukcji wypadków samochodowych. W tym przypadku biegli czynili jedynie założenia, co zdaniem sądu jest niedopuszczalne. Jeśli biegły przyjmuje założenia, to znaczy, że nie zna faktów. A skoro nie zostały ustalone fakty, to założenia biegłego mają charakter jedynie ocenno-dydaktyczny". Teraz Czytelnicy już wiedzą, że za uniewinnieniem redaktora stoi policja i prowadząca śledztwo prokuratura. Jednak to nie pasowałoby Panu do wydźwięku Pańskiego felietonu. W kontekście protestu sędziów, wolał Pan snuć pokrętne insynuacje o wdzięczności Piotra Najsztuba wobec tychże sędziów. Żałosne.

R
Republika Banasiowa

Zadzwoń do Banasia

K
Krakowianka54

Sprawa Najsztuba to pikuś w porównaniu ze sprawą posła PIS D.Jackiewicza.

G
Gość

Hipokryzja w tych sądach nawet nie trzeba kopać za nią głęboko, i kto będzie za nich umierał.

a
ads

Najsztub zapłacił na rzecz pokrzywdzonej 10 000 zł kary, grzywnę 6000 zł ,

i koszty sądowe 6000 zł.

Więc został skazany.

g
gos

Dziennikarz celebryta, jakie pisowcy ładne określenie wymyślili.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3