Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

W ciemię bity. Za drzwiami stodoły

Wlodzimierz Jurasz
Wlodzimierz Jurasz
Zupełnie nie rozumiem polityków prawicy oraz sprzyjających im publicystów tak zaciekle atakujących rząd Donalda Tuska za plan zaniechania wielu tzw. sztandarowych projektów inwestycyjnych, wdrażanych przez rząd poprzedni. Przecież Platformie wcale nie chodzi o podlizywanie się Niemcom, którym nie wiadomo dlaczego te inwestycje miałyby przynieść jakieś szkody, ale o najzwyczajniejszą w świecie racjonalność.

A tej inwestycyjnym planom rządu Zjednoczonej Prawicy wyraźnie brakowało. Raz oddawał się szaleństwom gigantomanii, innym razem ulegał typowo polskim skłonnościom do marnotrawstwa. Weźmy pierwszy przykład z brzegu – planowaną w okolicach Wrocławia inwestycję Intela, w której słynny koncern chce wytwarzać jakieś półprzewodniki. Rozumiecie Państwo: PÓŁprzewodniki! Jakby nie mógł od razu produkować całych! Kurczę, jakież to małe, jakież to pisowskie…

Z drugiej strony wspomniana, krytykowana od dawna przez Rafała Trzaskowskiego, połączona z rozrzutnością gigantomania, czyli Centralny Port Komunikacyjny. CPK jest po prostu zbędny! Przecież nawet w razie ruskiego ataku US Army może wylądować wprost na łące! Umiejętności ich pilotów udowodnił Chesley Sulenberger, wodując na rzece Hudson, w samym środku Nowego Jorku! A i my nie jesteśmy gorsi, by przypomnieć lądowanie kapitana Wrony (bez podwozia!) na Okęciu. Zresztą nawet wielki znawca spraw wojskowych, były minister obrony i prezydent Bronisław Komorowski, oficjalnie ujawnił, że polscy lotnicy potrafią latać nawet na drzwiach od stodoły.

Właśnie. Wspaniała metafora „stodoły”, takiej naszej, patriotycznej, polskiej, wręcz ludowej, wydaje mi się najlepsza do opisu fundowanej nam przez nową władzę rzeczywistości. Zwłaszcza w kontekście tzw. miast 15-minutowych, gdzie każdy będzie miał wszystko, co mu potrzebne, w zasięgu 15-minutowego spaceru. Zupełnie jak w przypadku zagrody typowego polskiego małorolnego chłopa, który całe gospodarstwo mógł oblecieć w kwadrans.

Co może najważniejsze - ta idea 15-minutowego obejścia pozwala nie tylko zrezygnować z budowy wspomnianego lotniska, ale i zbędnej w tych okolicznościach sieci szybkiej kolei (jak japoński shinkansen czy chiński maglev), charakterystycznej współcześnie nie tyle dla cywilizowanej Europy, ile dla będącej u nas od czasu mongolskich podbojów synonimem dziczy i zacofania Azji…

od 7 lat
Wideo

Jakie są wczesne objawy boreliozy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski