W Hebdowie o insurekcji

Redakcja
Podczas niedawnej promocji monografii Proszowic, jeden z jej autorów, Henryk Pomykalski, mówił, że - jego zdaniem - klasztor był miejscem, w którym zostały obmyślone działania insurekcji kościuszkowskiej. I chociaż obecni na sali historycy nie zabierali głosu w tej sprawie, to jednak nikt nie próbował tezy obalić.

Prawda czy legenda?

 Klasztor hebdowski, jeden z najcenniejszych zabytków powiatu proszowickiego, kryje w sobie - jak się wydaje - jeszcze niejedną tajemnicę.
 - Jestem całkowicie przekonany, że w klasztorze hebdowskim przygotowano insurekcję. Jego przeorem był w tamtych czasach Hugo Kołłątaj. Następnym przystankiem powstańców była Koniusza, z którą Kołłątaj również miał bliski związek. Nie wierzę w przypadek, widzę tu rękę sprawczą Hugona Kołłątaja - uważa Henryk Pomykalski.
 Czy tak było naprawdę? Na ten temat powinni się wypowiedzieć zawodowi historycy. W każdym razie historia jest ciekawa.
 Choćby nawet miała się okazać tylko legendą...

(ALG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie