W jesiennym parku

WOJ
Szczególnie piękny o tej porze roku miejski park w Miechowie nie zachęca w jakiś widoczny sposób małych czy dużych spacerowiczów.

   Ale nie jest to miejsce w należyty sposób zadbane, czego pierwszym przykładem wszechobecne liście, które szybciej spadają niż są zmiatane.
   Na niektórych parkowych alejach asfaltowych ściele się dywan różnokolorowych liści. Przedszkolaki zbierają tylko te najpiękniejsze okazy, choć ktoś może, aby chciał by sprzątnęły wszystkie...
   Rzuca się także w oczy złodziejstwo i wandalizm. Wcześniej ktoś ukradł żeliwne kratki ściekowe przy głównej trasie spacerowej (najprawdopodobniej na złom), teraz nie obroniły się przez niszczycielską siłą nawet zabetonowane solidnie, żelbetowe kosze na śmieci. Reasumując, jedyna enklawa ciszy i spokoju z drewnianą altanką w tle prezentuje się smętnie i nieciekawie mimo przebogatej palety jesiennych barw i dzikich kaczek jeszcze pływających po stawie.
Tekst i fot.: (WOJ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie