W Krakowie dekomunizacja nazw może dotyczyć prawie 30 ulic

W Krakowie dekomunizacja nazw może dotyczyć prawie 30 ulic

Agnieszka Maj, Piotr Drabik

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Spotkanie mieszkańców ul. Bohaterów Wietnamu z radnym Łukaszem Wantuchem
1/5
przejdź do galerii

Spotkanie mieszkańców ul. Bohaterów Wietnamu z radnym Łukaszem Wantuchem
©FOT. ADAM WOJNAR

Kontrowersje. Ci, którzy mieszkają przy tych ulicach, protestują. Zmiana nazwy oznacza dla nich same kłopoty: bieganie po urzędach i wydatki.
Według Instytutu Pamięci Narodowej w stolicy Małopolski powinno zniknąć sześć nazw upamiętniających: Lucjana Szenwalda, Emila Dziedzica, Franciszka Kajtę, Janka Szumca, Jana Szwaję i Józefa Marcika.

Wszyscy byli działaczami najpierw Komunistycznej Partii Polski, a później Polskiej Partii Robotniczej. Według IPN prowadzili działalność antypolską, np. Jan Szwaja (pseud. „Siekiera”) w czasie wojny dowodził oddziałem Gwardii Ludowej, który napa-dał na polskie dwory ziemiańskie.


O tym, czy nazwy tych ulic zostaną zmienione, zdecyduje Rada Miasta Krakowa. Jej członkowie mają też swoje propozycje. Radny Bolesław Kosior (PiS) przedstawił listę 21 ulic, wśród których znalazły się m.in.: Czechosłowacka, Bohaterów Wietnamu, Macieja Słomczyńskiego i Juliana Przybosia. Cenionych pisarzy umieścił na tej liście dlatego, że w 1953 roku podpisali się pod listem z poparciem dla stalinowskich władz PRL, po aresztowaniu duchownych katolickich skazanych na karę śmierci w sfingowanym procesie pokazowym, zwanym procesem księży kurii krakowskiej. - Czas usunąć z przestrzeni miasta osoby, które nie powinny zostać upamiętnione - uważa radny Kosior.

Więcej wątpliwości w tej sprawie ma prof. Jerzy Jarzębski, historyk literatury z Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Nazwiska tych pisarzy mogły znaleźć się pod tym listem nawet bez ich wiedzy. Dlatego dokładniej powinniśmy patrzeć w ich życiorysy - podkreśla naukowiec.

Większość nazw ulic, które radny Kosior umieścił na swojej liście, podpowiedzieli mu sami mieszkańcy Krakowa. Jednak ci, którzy mieszkają przy tych ulicach, protestują. Dla nich zmiana nazwy oznacza same kłopoty. - Wymiana wszystkich dokumentów (jak np. akt notarialny), pieczątek, papieru firmowego, do tego tabliczek na budynku itp. będzie mnie kosztować około 5 tys. zł - wylicza pani Krystyna, która prowadzi swoją firmę przy ulicy Szenwalda.

Szenwald był poetą i żołnierzem Armii Czerwonej, uczestniczył w bitwie pod Lenino. - Nikomu krzywdy nie wyrządził. Maciej Maleńczuk śpiewał piosenkę do jego wiersza „Niech żyje wojna”. W tamtym czasie 90 proc. ludzi było takimi komunistami jak on - uważa pani Władysława, która mieszka przy ul. Szenwalda.

Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego poprzez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej została uchwalona przez Sejm 1 kwietnia. Teraz czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Zmiana nazw ulic ma nastąpić w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie nowych przepisów i powinna być poprzedzona opinią z Instytutu Pamięci Narodowej.

Nie wszędzie jednak dojdzie do dekomunizacji ulic, bo w wielu miejscach nazwy już się zmieniły. Tak było m.in. w Nowym Sączu, gdzie na początku lat 90. ulica Manifestu Lipcowego przekształciła się w ul. Na Rurach. Podobnie stało się z kilkoma innymi nazwami. Kontrowersje budziła niedawno ulica Radziecka, ale urzędnicy tłumaczyli, że nazwa pochodzi od słowa „radzić” i została nadana na cześć miejskich radnych wiele lat temu.

Zmiany adresu może się natomiast spodziewać ok. 2 tys. mieszkańców Tarnowa, którzy mieszkają na osiedlu 25-lecia PRL. W całym kraju jest około półtora tysiąca „komunistycznych” ulic.


Wśród patronów ulic wskazanych przez IPN do zmiany znajduje się Franciszek Kajta. W 1946 roku został on zamordowany wraz z żoną na Prądniku Czerwonym. Wcześniej organizował miejscową komórkę Polskiej Partii Robotniczej i był pracownikiem Zakładów Młynarskich w Krakowie.

Jednak mieszkańcy ulicy jego imienia życiorysu Kajty nie znają. - Od 9 lat mam tu firmę i w ogóle nie słyszałem, kto to jest. Jeśli jednak to komunista, to popieram zmianę - przyznaje Marek Ignocok z ul. Kajty.

Głosów za zmianą patrona w tej okolicy nie brakuje. - Zwracaliśmy się o nową nazwy ulicy, ponieważ to niechlubna postać. Jednak prezydent Majchrowski, niestety, odmówił. Wyjaśniał, że Kajta to zasłużony pracownik młynów - dodaje jedna z mieszkanek tej ulicy.

Mimo upływu lat mieszkańcy są podzieleni

Do nowego patrona będą musieli się również przyzwyczaić krakowianie z ul. Emila Dziedzica. Ten młody literat i działacz komunistycznych organizacji zginął w 1943 roku, został zamordowany na ul. Szerokiej. Jego zaangażowanie w partyzantkę ludową zostało docenione przez władze komunistyczne po II wojnie światowej. Jednak na podobne uznanie ze strony obecnych mieszkańców Krakowa nie może on liczyć.

- Najlepiej z nazwy ulicy wykreślić imię. Bo w zasadzie można tak nawet powiedzieć, że my jesteśmy dziedzicami tej ulicy - proponuje Katarzyna Wójcicka.

Najwięcej ulic do przemianowania znajduje się na terenie Prądnika Czerwonego. Radni tamtejszej Dzielnicy III negatywnie zaopiniowali jednak propozycje zmiany ich nazw. - Podczas konsultacji przeprowadzonych na terenie dzielnicy okazało się, że większość mieszkańców jest przeciwna takim zmianom, ponieważ to dla nich zbyt duży kłopot, związany z wymianą urzędowych dokumentów - mówi radny Łukasz Wantuch z Dzielnicy III. Przeciwko zmianie nazw ulic opowiedziało się 146 mieszkańców, za było 33.

Natomiast przy ul. Szenwalda mieszka około 60 osób. - Wszyscy jesteśmy przeciwni zmianie tej nazwy. Zresztą mało kto wie, kim był Szenwald. Te zmiany to tylko marnowanie pieniędzy. Pół roku temu zamontowano tu przecież nowe tabliczki z nazwami - argumentuje pani Władysława.

Protestują również mieszkańcy ul. Bohaterów Wietnamu. - Większości krakowian ta nazwa nie kojarzy się w ogóle z komunizmem. Może chodzi po prostu o bohaterskie osoby z Wietnamu? A młodzi to już w ogóle nie wiedzą, do czego się to odnosi. Może także nazwa ulicy Pilotów powinna zostać zmieniona, bo przecież też bywali piloci komuniści - ironizuje pani Monika.

Z taką argumentacją nie zgadza się Maciej Korkuć z krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej. - Zakładam, że w uzasadnieniu uchwały z czasu PRL o nadaniu nazwy tej ulicy jest mowa o komunistach z Vietkongu. Zbyt dużo nieszczęść Polsce przyniósł totalitarny komunizm, abyśmy mogli się na to godzić - podkreśla Maciej Korkuć.

Wyjaśnia, że kryteria, jakimi kieruje się IPN przy typowaniu patronów ulic do zmiany, są proste. - Pochylamy się nad każdym życiorysem w oparciu o pozyskane informacje z baz danych, urzędów albo od mieszkańców. Wskazujemy te, które upamiętniają aktywistów działających na rzecz systemów totalitarnych lub na rzecz obcych państw przeciw niepodległości Polski - argumentuje Maciej Korkuć.

Przypomina, że w latach 90. XX wieku jedną uchwałą Rady Miasta Krakowa zmieniono na raz patronów aż 120 krakowskich ulic.

Wszystko zależy od skojarzeń

Kontrowersje wzbudza także pomysł radnego Bolesława Kosiora, aby dekomunizacją objąć ulicę Czechosłowacką. Jej mieszkanka pani Henryka napisała do nas list, w którym przypomina: „Czechosłowacja powstała w 1918 roku jako państwo - po rozpadzie cesarstwa austro-węgierskiego”.

Jej zdaniem równie nietrafionym pomysłem jest zmiana nazwy ulicy Komuny Paryskiej. To także propozycja radnego Kosiora. - A co nam zawiniła Komuna Paryska z 1871 roku? Czy komunia też będzie się kojarzyła z komuną? - pyta pani Henryka.

- Nazwa ulicy Komuny Paryskiej to nie jest sprawa IPN. Do historii przeszła nazwa „Komuna”, której jednak nie należy mieszać z dzisiejszym potocznym określeniem komunizmu - spieszy z wyjaśnieniem Maciej Korkuć.

Na liście sześciu patronów wskazanych przez IPN do zmiany można znaleźć także Józefa Marcika. Podczas II wojny światowej był jednym z twórców oddziału Gwardii Ludowej we wsi Jugowice (obecnie w granicach Krakowa). W 1942 roku został tam rozstrzelany przed własnym domem.

- Na tym terenie nie było żadnej innej organizacji bojowej, dlatego w niej działał - broni obecnego patrona ulicy Jan Stanisław Pietras, przewodniczący Rady Dzielnicy IX Łagiewniki-Borek Fałęcki. Podkreśla, że komunistyczny epizod w życiu Marcika nie jest wystarczającym powodem do zmiany nazwy ulicy.

Nie popadajmy w historyczną paranoję

Dekomunizacji ulic po ponad ćwierć wieku od obalenia komunizmu w Polsce broni historyk prof. Antoni Dudek. - Trzeba to robić, jednak bardzo ostrożnie, bo nie mamy dziś tak jednoznacznych przykładów jak ul. Dzierżyńskiego (to twórca sowieckiego aparatu represji - przyp. red.) - mówi pochodzący z Krakowa naukowiec.

Wyjaśnia, że jeśli po wyciągnięciu komunistycznego epizodu z życiorysu danego patrona pozostają jeszcze inne jego osiągnięcia, to starą nazwę ulicy należy zostawić. - Dobrym przykładem jest Władysław Broniewski, w przeciwieństwie do Szenwalda, który był bardzo słabym poetą - komentuje prof. Dudek.

Wciąż nie wiadomo, ile będzie kosztowała w Krakowie operacja zmiany nazw ulic. Wiadomo, że mieszkańcy nie będą musieli płacić za wymianę dowodów. Poza tym wkrótce i tak nie będzie obowiązku wpisywania w dowodzie meldunku. Samorząd jednak będzie musiał pokryć koszty wymiany tabliczek. Miejski radny Bolesław Kosior chce, by pieniądze związane ze zmianami nazw ulic znalazły się w przyszłorocznym budżecie miasta.

Projekt ustawy zakłada tylko, że zmiana nazwy ulicy nie będzie wpływała na ważność dotychczasowych dowodów tożsamości. - Koszty są w tej chwili trudnie do oszacowania. Trzeba poczekać na wejście w życie ustawy, a także aktów wykonawczych, czyli rozporządzeń ministerialnych - informuje Jan Machowski z biura prasowego Urzędu Miasta.

Współpraca Justyna Ruszkowicz

***

Ulice do zmiany nazw
Ulice, którym - wg IPN - koniecznie trzeba zmienić patronów:


Jana Szwai
Lucjana Szenwalda
Emila Dziedzica
Franciszka Kajty
Janka Szumca
Józefa Marcika

Lista ulic do zmiany nazw według radnego Bolesława Kosiora:
Patroni do koniecznej i szybkiej zmiany:


Wł. Spasowskiego
Bohaterów Wietnamu
Kościuszkowców
Braterstwa Broni
Czechosłowacka
Komuny Paryskiej

Nazwy ulic do dyskusji - pisarze:

Karola Bunscha
Jana Kurczaba
Hanny Mortkowicz-Olczak
Stefana Otwinowskiego
Juliana Przybosia
Macieja Słomczyńskiego
Tadeusza Śliwiaka
park Jalu Kurka

Nazwy ulic do dyskusji:

Lwa Landaua
Kiejstuta Żemaitisa
Leona Chwistka
Zygmunta Młynarskiego
Bolesława Roi
Maksyma Rylskiego
Wł. Broniewskiego
Mrozowa

W sumie przy wymienionych wyżej ulicach zameldowanych jest blisko 5 tys. osób.






Komentarze (25)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zmiana nazwy

Asia z Podlasia (gość)

Zgłoś naruszenie treści

No to jak chcą Szymborską to przypominam: A w Nowej Hucie - polska wiosna.
Place, rowami przeorane,
pachną wspomnieniem Komsomolska,
gdy pierwszy dźwig podnosi ramię,

gdy w chmurze kurzu...rozwiń całość

No to jak chcą Szymborską to przypominam: A w Nowej Hucie - polska wiosna.
Place, rowami przeorane,
pachną wspomnieniem Komsomolska,
gdy pierwszy dźwig podnosi ramię,

gdy w chmurze kurzu przemknie ciągnik,
a za nim - stu ciągników bractwo,
gdy lokomotyw gwizd przeciągły
wtacza na stację nowy transport

cegieł i belek, które żyją -
życie im dały ludzkie ręce,
gdy betoniarka krótką szyją
kręci i mruczy: prędzej, prędzej!...

A w Nowej Hucie - polska wiosna.
Przyjaźni doskonałym prawem
inżynier schyla się nad planem
w mieście o dźwięcznej nazwie: Moskwa.

I oto w podkrakowską ziemię
nie istniejący jeszcze gmach
fundament wpuszcza jak korzenie
już ściany piętrzą się, już dach

na ściany się wdrapuje zręcznie,
już dymi komin zasapany,
z nowego kranu woda cieknie,
na oknach lśnią słoneczne plamy...zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
zmiana nazwy

m.c.piper (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Kosior, ty głupku. Te nazwy to historia.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Hmmmm

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Chcesz, śmieciu mieszkać przy ul. Lenina, niech cie ch...w d.. strzeli!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
dekomunizacja

Jacek M. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

a kiedy dekomunizacja Zolla?????

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
koment

czytelnik (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

Czy to taki wielki wysiłek i koszt , żeby wreszcie zakończyć dekomunizację , by te wątpliwe pamiątki po komunie poszły precz?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wyplenić z miasta komunę do siedmiu pokoleń

BHO (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

Dodałbym, panie radny Kosior, do tej listy proskrypcyjnej jeszcze ulicę "księdza" Ściegiennego, który komunizował w połowie XIX w, podżegał chłopów poddanych patriotycznej polskiej szlachty i...rozwiń całość

Dodałbym, panie radny Kosior, do tej listy proskrypcyjnej jeszcze ulicę "księdza" Ściegiennego, który komunizował w połowie XIX w, podżegał chłopów poddanych patriotycznej polskiej szlachty i ciągnął ich do rewolucji. Ponieważ publikował sfałszowany list papieża w tej sprawie, zachęcający do buntu, został pozbawiony godności kapłańskiej na długie lata. Ale, co najważniejsze, był gloryfikowany przez słusznie zlikwidowany przez Panów Kaczyńskich powojenny reżim komunistyczny. Więc - ulica do zmiany nazwy! Jest tylu godnych patronów, jak choćby wysoko cenione szlachetne osoby z bliskiego otoczenia Pan Prezydenta Kaczyńskiego, które poległy w Smoleńsku. Dla samego Pana Prezydenta Kaczyńskiego byłaby to zbyt peryferyjna ulica. Jemu można by nadać którąś z ulic prowadzących z Warszawy na Wawel, najlepiej przemianować ul. Grodzką; mogłaby się nawet nazywać ul. Grodzka im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Podobnie jak w Nowej Hucie jest Plac Centralny im. Prezydenta Ronalda Reagana.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Np. ul. Trybuny Ludow

wstyd (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

i hańba.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Hańba! Hańba!

Verki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

"Trybuna Ludów" — dziennik polityczny wydawany w Paryżu od marca (z 2,5-miesięczną przerwą na skutek ingerencji cenzury) do listopada 1849, której założycielem, redaktorem i naczelnym publicystą...rozwiń całość

"Trybuna Ludów" — dziennik polityczny wydawany w Paryżu od marca (z 2,5-miesięczną przerwą na skutek ingerencji cenzury) do listopada 1849, której założycielem, redaktorem i naczelnym publicystą był A. Mickiewicz (za: "Encyklopedia Fogra").

HAŃBA!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
"Zamienił stryjek siekierkę na kijek".

@wstyd (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

Np. Trybuny Ludów zmienić na Wiosnę Ludów. To co wywalczyli w ciągu 200 lat "ojcowie" robotnicy, to Wy narodowa-kato/prawico zniszczyliście w ciągu 25-lat!
Czort z Wami!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Polska bogaty Kraj...

Krak (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

Polska jednak jest już chyba bogatym krajem jak zaczyna wyrzucać pieniądze na takie rzeczy. W najgorszym wypadku zapłacą za to mieszkańcy, wybierający swoich radnych, którzy zresztą zmusza ich do...rozwiń całość

Polska jednak jest już chyba bogatym krajem jak zaczyna wyrzucać pieniądze na takie rzeczy. W najgorszym wypadku zapłacą za to mieszkańcy, wybierający swoich radnych, którzy zresztą zmusza ich do wydatków.
Na miejscu mieszkańców więcej takiego na radnego bym nie wybrał, bo to tylko wydatek za urzędniczo - polityczne widzi-misie. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
trzeba bylo pilnowac

jak kradli (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

a o paru ulicach centusiu pitolisz, idze idzie bajtloku.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ciekawe dlaczego nikomu w Krakowie nie przeskadza

d.zmiana ? (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

ulica Obrońców Poczty Gdańskiej ?
kiedy zgodnie, z prawdą powinna to być
ulica Obrońców Poczty POLSKIEJ w Gdańsku.
Napis na pomniku w Technikum Łączności też wypada poprawić


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
oczywiście w tytule miało być "...nie przeszkadza..."

d.zmiana (gość)

Zgłoś naruszenie treści

... zabrakło 'z'

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
czerwona trzebinia

tt (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

napiszcie coś o czerwone Trzebini. Tam radni w ogole nie chca zmian a Nowotko, ZWM Kruczkowski, Zawadzki, 22 lipca zostaną. Koszty według ustawu ponosi państwo a nie obywatel!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zmiany

@czerwona trzebinia (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

Ulicę Czerwonej Jarzębiny też należy zmienić? Wiochę Piekło też należy zmienić zmienić Niebo itd. Wszystko co czerwona to logo totalitaryzmu, a jak niektórzy mają czerwoną gębę, to na pewno...rozwiń całość

Ulicę Czerwonej Jarzębiny też należy zmienić? Wiochę Piekło też należy zmienić zmienić Niebo itd. Wszystko co czerwona to logo totalitaryzmu, a jak niektórzy mają czerwoną gębę, to na pewno szpiony i komuniści.
Pozdro.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Koszty ponosi Państwo ????? czyżby

DziadzioTomek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

Aby Państwo płaciło za coś musi najpierw złupić Obywateli podatkami.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
dziedek KODek

na marsze marsz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

i POdskakiwac.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

Ile zarabiają księża w Polsce? Zarobki księży w parafiach i szkołach

Ile zarabiają księża w Polsce? Zarobki księży w parafiach i szkołach

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?