W Łączanach odkryto dwustuletni galar

Redakcja
Fot. ARCHIWUM FLISAKÓW
Fot. ARCHIWUM FLISAKÓW
HISTORIA. Średniej wielkości łódź, która niegdyś wchodziła w skład flisackiej floty, znaleziono w korycie Wisły na terenie gminy Brzeźnica.

Fot. ARCHIWUM FLISAKÓW

- Powiadomiono nas, że z wody wystaje coś, co mogło zostać stworzone ludzką ręką - mówi Czesław Wójcik, prezes Związku Marynarzy, Byłych Flisaków i Miłośników Łączan. Dodaje, że według jego szacunków, łódź mogła przewozić około 20-30 ton ładunku i była zbudowana bez użycia gwoździ. Z relacji 83-letniego galarnika wynika, że lewa burta łodzi jest wyrwana, ale trudno jednoznacznie stwierdzić przyczynę zatonięcia jednostki. Galar, który został odkryty, był załadowany kamieniami.

Galar odbiega techniką budowy od jednostek konstruowanych w XX wieku. Jego wielkość szacowana jest na około 18 m długości i 5 m szerokości. - Burty są rozchylone, co wskazuje, że jest to jednostka starsza. Deski są wykonane z miękkiego drewna i połączone na kołki z najprawdopodobniej dębowymi wręgami. Do budowy galara zużywano od tysiąca do dwóch tysięcy takich drewnianych kołków - tłumaczy przednik na Wiśle, Grzegorz Bigaj. Dodaje, że zachowały się również skorodowane fragmenty metalowych okuć.

W opinii Centralnego Muzeum Morskiego w Gdyni, znaleziony XIX-wieczny galar to unikatowe znalezisko. - Dawniej do Gdańska dopływało Wisłą nawet tysiąc łodzi. Niestety, wydobytych z dna wraków mamy w Polsce niewiele, dlatego bardzo ważne jest odpowiednie zabezpieczenie i udokumentowanie tego cennego znaleziska - mówi dr Waldemar Ossowski z Działu Badań Podwodnych. Dodaje, że wydobycie tak dużej jednostki jest bardzo trudnym przedsięwzięciem ze względu na stan desek, które przez kilkaset lat znajdowały się w wodzie.

- Komórki celulozy w takim drewnie są wymywane. Świeże drewno ma kilkadziesiąt procent wilgotności. Dla porównania, w przypadku wraku ten współczynnik może osiągać kilkaset procent. Gdyby nagle wydobyć galar na powierzchnię, można byłoby go stracić bezpowrotnie - mówi dr Waldemar Ossowski.

W opinii specjalisty sposobów na zabezpieczenie jest wiele, m.in. przeniesienie wraku w inne miejsce i powtórne jego zatopienie lub wypełnianie przestrzeni w deskach, w których znajduje się woda, polietylenem glikolu.

Do ostatniego tak ważnego odkrycia doszło dwa lata temu. W Czersku pod Warszawą odnaleziono pięćsetletnią szkutę wiślaną. - By zrekonstruować taką jednostkę, potrzeba nie tylko ogromnego nakładu sił, ale i środków. Odbudowa jednostki mogłaby kosztować nawet kilkaset tysięcy złotych - ocenia dr Waldemar Ossowski.

Krakowskie środowisko flisackie wiąże ogromne nadzieje z odkryciem. - Jednostka odnaleziona w Łączanach jest jedyną zachowaną w całości łodzią tego typu. To perła dawnej floty wiślanej. Na pewno podejmiemy próbę jej odtworzenia. Przez kilkaset lat galar był przecież nierozerwalnie związany z krajobrazem Wisły - podkreśla Jarosław Kałuża, szyper Królewskiego Flisu. Dodaje, że jeszcze w 1836 r. w Krakowie zarejestrowanych było 600 pływających jednostek, z czego dużą część stanowiły galary, na których pracowało około tysiąca flisaków. Twierdzi, że odnaleziony w Łączanach galar pomoże odbudować sztandarowe małopolskie jednostki wiślane, które mają szansę ratować kilkusetletnią tradycję flisacką i szkutniczą.

MARCIN WARSZAWSKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3