W pętli zadłużenia

GM
WADOWICE. Prokuratura zajęła się pewnym mieszkańcem Wadowic, który oszukał kilka firm.

Mężczyźnie wydawało się, że będzie bezkarny. Najpierw kupił na raty komputer. Długu w banku jednak nie spłacił, a komputer sprzedał. Później - jak wynika z ustaleń prokuratury - mężczyzna wziął 1,5 tys. zł kredytu w banku w oparciu o sfałszowane zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych dochodach. Przy okazji podpisał także oświadczenie, że nie zalega z płatnościami w innych bankach, co było nieprawdą, bo nie spłacał kredytu za komputer.

Następnie wadowiczanin kupił jeszcze w salonie telefon za złotówkę, zobowiązując się jednak, że przez cały czas trwania umowy będzie płacił abonament. I tym razem nie wywiązał się z umowy, a telefon sprzedał. Wkrótce w innym salonie kupił inną "komórkę" na abonament. I znowu nie płacił.

W końcu kolejne firmy zaczęły informować policję i prokuraturę, że wadowiczanin nie wywiązuje się z umów. Wtedy oszukańczy proceder został przerwany. W prokuraturze mężczyzna przyznał się do wszystkiego i zadeklarował chęć dobrowolnego poddania się karze. Jeśli sąd się zgodzi, wadowiczanin otrzyma karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata. Będzie musiał także spłacić wszystkie długi.

(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie