W Poland Business Run pobiegnie 30 000 osób? - Im więcej nas będzie, tym bardziej pomagamy – zaznacza Agnieszka Pleti. Zapisy do 31 maja!

Kajetan Cyganik
Jaka kwota pojawi się na tym czeku w tym roku? To od Państwa zależy, od Państwa uczestnictwa w Poland Business Run!
Jaka kwota pojawi się na tym czeku w tym roku? To od Państwa zależy, od Państwa uczestnictwa w Poland Business Run! Poland Business Run
Udostępnij:
Czy biegając można jednocześnie pomagać? Oczywiście, tak. Im więcej biegaczy, im więcej sztafet stanie na starcie Poland Business Run, tym większa skala pomocy dla osób po amputacjach oraz z niepełnosprawnością ruchową. Poland Business Run odbędzie się w tym roku już po raz 11. Agnieszka Pleti, prezes fundacji, która stoi za organizacją tego niezwykłego wydarzenia, niezmiennie podkreśla, jak wielkie znaczenie ma liczba startujących. Zapisy do wrześniowego biegu trwają już tylko do 31 maja, więc warto się pospieszyć!

- W tym roku czeka nas 11. edycja Poland Business Run. Która spośród dotychczasowych 10. najbardziej zapadła Pani w pamięć. Która była najbardziej udana?

- Niesamowite, że ta sama impreza od tylu lat, potrafi za każdym razem być inna. To jest w niej niezwykłe, że co roku pozostawia nam odmienne wspomnienia. Przy pierwszej edycji był ogromny stres i niepokój związany z tym, czy sobie poradzimy z wprowadzeniem formuły, na której nikt w kraju się nie znał, czyli sztafety pięcioosobowej. Jak to wszystko poukładać, żeby było bezpiecznie i sprawnie? Czy biegaczom się spodoba? Czy się zgłoszą? Finalnie czekała nas wielka radość, a zapisy przerosły oczekiwania, bo pobiegło 1200 osób! W kolejnych latach pojawiały się kolejne, biegające miasta, a wraz z nimi wspaniały widok rynków i placów zapełnionych przez uczestników w naszych koszulkach. Dostawaliśmy informacje zwrotne, że to świetna impreza, integrująca ludzi biznesu w nadrzędnym celu - czyli pomocy naszym beneficjentom. Widziałam tysiące szczęśliwych twarzy w różnych miastach, a sama czułam się prawie, jak podczas koncertowego tourne, oglądając radość i sportową rywalizację w kolejnych częściach kraju.

Ostatnie lata, to czas pandemii, w którym zbudowaliśmy około pięć różnych scenariuszy biegu, żeby przekonać się, który z nich będzie mieć szansę realizacji. Znów był niepokój „czy się uda” i znowu na koniec euforia, że nasi biegacze nie tylko o nas pamiętają, ale ponownie licznie stawili się na starcie, pamiętając, że nawet w trudnym czasie trzeba pomagać. To słowo – pomoc - w ostatnich miesiącach wojny w Ukrainie, nabrało innego znaczenia i wymiaru globalnego. Wcześniej tak nie było. Wszyscy uczyliśmy się pomagania i poznawaliśmy jego wagę.

A teraz proszę sobie wyobrazić, że cały czas mówię o jednej imprezie - Poland Business Run! Tak różnej, tak niezwykłej i tak uskrzydlającej!

- Wspomniała Pani o 1200 uczestnikach pierwszej edycji. Czy z roku na rok mierzycie sukces biegu liczbami? Chcecie, by co roku było więcej biegaczy, a co za tym idzie więcej beneficjentów, którym możecie pomóc?

- Tak, oczywiście. Te liczby są dla nas bardzo istotne. Im nas więcej, tym więcej dobrego możemy zdziałać! Proszę sobie wyobrazić, że zaczynaliśmy od 1 beneficjenta i 40 tysięcy złotych. W zeszłym roku mieliśmy 128 beneficjentów. Obchodziliśmy dziesiąte urodziny i z tej okazji bardzo chcieliśmy pomóc stu osobom, a udało się wybiegać jeszcze więcej. Poszerzyliśmy również grono naszych beneficjentów o kobiety po mastektomii. Dlatego liczby są dla nas ważne. Dzięki większym liczbom możemy więcej!

- Nowa formuła daje nowe, ogromne możliwości windowania liczby startujących. Można biec wszędzie i na każdej 4-kilometrowej trasie. Sky is the limit? Chcecie cały czas poszerzać granice biegu?

- Nowa formuła która zrodziła się w pandemii paradoksalnie pozwoliła nam z naszym biegiem wyskoczyć poza granice kraju. Jesteśmy już biegiem światowym. Nasi biegacze ścigają się w zespołach będących oddziałami lub „matkami” firm polskich w USA, Azji, Europie. Słowem: na różnych kontynentach. Cudowne jest to, że jeśli ludzie w tym czasie są akurat na wakacjach, a przypominam, że biegniemy zawsze w pierwszą niedzielę września, to nie odpuszczają. Biegną po plażach, w parkach i innych zakątkach. Marzymy o tym, by ta formuła pozwalała nam na dalsze poszerzanie granic biegu, ale najważniejsze jest to, że bardzo spodobała się naszym biegaczom. Przeprowadziliśmy badanie i proszę sobie wyobrazić, że połowa z naszych biegaczy pragnie biec po trasie wybranej przez siebie. Nie zależy im na rywalizacji, ale na celu, który osiągną w wybranym przez siebie miejscu i czasie (oczywiście w ramach tego wyznaczonego przez nas - organizatorów). Druga połowa to ci, którzy uwielbiają klimat zespołowej rywalizacji. W tym roku łączymy tę tradycyjną i „pandemiczną” formułę. Dla każdego coś miłego. Podsumowując, to prawda: sky is the limit!

- Miałem właśnie zapytać o powrót do formuły „off-line”. Widzicie po liście zapisów chęć biegaczy do ponownego spotkania? Do startu wspólnego i rywalizacji bark w bark?

- Och tak! To, jak jesteśmy spragnieni spotkania, wspólnego przeżywania emocji, kibicowania i dzielenia się radością z biegu jest bardzo widoczne. Tym bardziej cieszymy się, że to wszystko będzie miało miejsce w wydaniu tradycyjnym w Krakowie! Już 4 września - zapraszamy do kibicowania i świętowania dnia globalnego pomagania jakim jest Poland Business Run! Jednocześnie, jak wspomniałam, ostatnie lata pandemii pokazały, że wyłoniła się grupa, która chce działać w swoim tempie, na wyznaczonej przez siebie trasie i bez presji. To jest coś nowego, co również z nami zostaje.

- Co Wam, jako organizatorom, daje największą radość i satysfakcję w całorocznych przygotowaniach, wielkim finale oraz czasie podsumowań?

- Powodów do satysfakcji jest kilka. Po pierwsze, sama możliwość organizowania największej biegowej imprezy charytatywnej w Polsce. To nas niesie. Satysfakcją jest też oczekiwanie naszych biegaczy, żeby impreza odbyła się „choćby nie wiem co”.
Jednak najistotniejsza jest świadomość, że razem pomagamy tak wielu osobom z niepełnosprawnością ruchową i po amputacjach. Robimy to dla nich zawsze i od zawsze! Poza wspólnym przeżywaniem biegu, bardzo ważny dla nas jest również grudzień. To czas kiedy wydajemy raport pomocowy i dzielimy się ze światem radością z tego, ilu osobom i w jakim zakresie udało nam się pomóc. Czy było to kupno protez, wózków, czy zapewnienie rehabilitacji. To nasze wspólne zwieńczenie całorocznej pracy i ogrrromna satysfakcja. Taka nasza trochę wcześniejsza gwiazdka. Grudzień to bez dwóch zdań, miesiąc pełen wzruszeń, a święta mamy praktycznie już od samego początku miesiąca!

Agnieszka Pleti: - Historie naszych beneficjentów są niezwykłe. To ludzie, których życie nie oszczędzało, a mimo to mają w sobie niesamowite pokłady
Agnieszka Pleti: - Historie naszych beneficjentów są niezwykłe. To ludzie, których życie nie oszczędzało, a mimo to mają w sobie niesamowite pokłady pasji i cierpliwości, ale też pokory w tym jak mierzyć się z nowymi wyzwaniami, które przed nimi postawił los Poland Business Run

- Wasz bieg to setki historii, niesamowitych ludzi i wzruszających opowieści. Masz wśród nich takie, które najbardziej zapadają w pamięć?

- Historie naszych beneficjentów są niezwykłe. To ludzie, których życie nie oszczędzało, a mimo to mają w sobie niesamowite pokłady pasji i cierpliwości, ale też pokory w tym jak mierzyć się z nowymi wyzwaniami, które przed nimi postawił los. Z tych historii, mam nadzieję, złożymy kiedyś książkę. Gromadzimy co roku niezwykły materiał na opowieść, niosący wiele wartości oraz kwestii do przemyślenia. Ile można w życiu zrobić? Ile znieść? Co jest naprawdę ważne? I dlaczego cieszenie się każdym dniem, to bardzo ważna część życia? Ten bieg, to również historie naszych partnerów, firm które są z nami od początku, ludzi którzy się z nami zżyli. To nasi wolontariusze pomagający nam co roku w pakowaniu pakietów startowych i przy samej imprezie. To też historia mojego zespołu. Ludzi, pracujących w fundacji, którzy są znakomitymi specjalistami w tym co robią! To rodzące się businessrunowe dzieci, czy zwierzęta, które są z nami. To całe życie w naszych pomarańczowo-czerwonych barwach, w różnych, przeróżnych aspektach.

- Do końca zapisów na zbliżający się Poland Business Run zostało nam raptem kilka dni. Co uznasz za sukces tegorocznej edycji?

- Sukcesem dla mnie jest to, że wciąż wszyscy chcą u nas biegać, a tym samym pomagać! To, że nasz bieg stał się już marką, a firmy wspaniale się organizują: zbierają wewnętrznie zapisy, tworzą całą komunikację w tym zakresie, a dopiero potem rejestrują swoich reprezentantów. Organizują wewnętrznie przeróżne inicjatywy, które mają pomóc w zgromadzeniu środków w ramach naszej akcji Pomagam Bardziej. Ogłaszają firmowe kiermasze, czy małe sportowe rywalizacje. Krótko mówiąc: wszelkie aktywności, które powodują, że to nie jest jednodniowa akcja, tylko żyjące swoim życiem przez długi czas wydarzenie.

- Jeśli w tej edycji zgromadzi się…

- …30 tysięcy uczestników, co pojawia się w estymacjach, to będzie duuuuuża radość! Ja jednak co roku nie potrafię uwierzyć w liczbę osób, które biegną, zatem nie jestem najlepszą osobą, która powie twardo będzie tyle, albo tyle. Podchodzę do tego z dużą pokorą. Dla mnie sukcesem jest to, że nie przestajemy pomagać. Rozwijamy się, poszerzamy skalę i niezmiennie robimy to ze wspaniałymi ludźmi, którzy są od lat zaangażowani w ten projekt. To niezastąpiony zespół fundacji, ale też wiele zaprzyjaźnionych osób z orbity, które pomagają nam jak mogą. A najważniejsze jest to, że wszyscy cały czas chcą to robić! Czy to nie wspaniałe?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie