W powiecie są 3 kryte baseny

Redakcja
Basen "Camena" w Skawinie Fot. Ewa Tyrpa
Basen "Camena" w Skawinie Fot. Ewa Tyrpa
Dwie gminne funkcjonują w Skawinie i Zabierzowie, a jedna powstała w Centrum Wychowawczo-Edukacyjnym "Radosna Nowina" w Piekarach (gm. Liszki).

Basen "Camena" w Skawinie Fot. Ewa Tyrpa

KULTURA FIZYCZNA. Od przedsiębiorczości zarządzających zależy, czy pływalnie będą przynosiły zyski

Budowy basenów planują trzy kolejne samorządy. Władze zdają sobie sprawę, że ludzie o znaczeniu pływania dla zdrowia wiedzą coraz więcej i chcą mieć basen jak najbliżej miejsca zamieszkania. W tym roku budowę krytej pływalni rozpocznie gmina Krzeszowice. Radni zdecydowali o tej inwestycji na ostatniej sesji Rady Miejskiej. Przeznaczyli na nią w tym roku milion złotych. Początkowo szacowali koszt na 8-9 mln zł, jednak ceny takich inwestycji wzrosły i już wiadomo, że może kosztować około 12 mln zł. Andrzej Żbik, wiceburmistrz Krzeszowic jest przekonany, że basen przy dobrym zarządzaniu może się utrzymać. - Robiliśmy rozeznanie w kilku obiektach i widać, że w dużej mierze od inwencji osoby kierującej zależy, jakie są koszty utrzymania - mówi wiceburmistrz. I tak w Skawinie czy Zabierzowie gminy nie dopłacają do funkcjonowania basenów. Średnie roczne koszty w Skawinie wynoszą 1-1,2 mln zł. - W ciągu dwóch ostatnich lat udało nam się doprowadzić do całkowitej rentowności basenu, chociaż wcale nie było łatwo - mówi Janusz Bysina, dyrektor Centrum Kultury i Sportu, zarządzającego basenem "Camena". Klientów zachęca też zainstalowana sauna i jacuzzi, a w planach są kolejne inwestycje. W zeszłym roku wdrożono tu system jakości ISO, też prowadzący też oszczędności. Narzuca on np. ograniczenia ogrzewania pomieszczeń, oświetlenia czy wentylacji, gdy basen jest nieczynny i natychmiastowego reagowania na każdą usterkę. Dyrektor nie ukrywa, że zabiegają o każdego klienta, i że oddany do użytku w zeszłym roku basen w Wieliczce odebrał ich trochę. Zawsze można za to liczyć na Krakowian, którzy wolą przyjechać do Skawiny. - Obserwujemy coraz większe zainteresowanie pływaniem, a także nauką pływania ludzi starszych. Nie wstydzą się, nie uciekają w inne miejsca i dobrze się u nas czują. To też dowód na to, że wzrasta świadomość społeczna o znaczeniu kultury fizycznej i takiej formy rehabilitacji - dodaje Janusz Bysina.

Gmina płaci CKiS-owi za zajęcia uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. W tym roku szkolnym, dopłatą gminy i powiatu (po połowie) objęto też szkoły ponadgimnazjalne. W 2009 r. dopłata z budżetu gminy Skawina do zajęć uczniów w "Camenie" wyniosła prawie ćwierć mln zł. Natomiast samorząd gminy Zabierzów dofinansowuje lekcje wf-u kwotą 180 tys. zł. Jak powiedział "Dziennikowi Polskiemu" Wojciech Kubacki, dyrektor Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego, koszty utrzymania dwóch obiektów: basenu oraz hali sportowej, wynoszą 1,2 mln zł i gmina nie dotuje tej jednostki. Dyrektor ma świadomość, że basen w Krzeszowicach może odebrać część klientów OS-R-u. Mniej obawia się konkurencji w Wielkiej Wsi, ponieważ ludziom z Krakowa łatwiej się dostać do Zabierzowa np. koleją, która nie dociera do Białego Kościoła, gdzie będzie budowany basen. Jednak na razie wielkowiejski samorząd nie zdecydował się na budowę obiektu w tym roku, bo uznał, że w pierwszej kolejności powstanie kanalizacja.
Na razie też nie buduje basenu gmina Świątniki Górne. Jest gotowy projekt, ale budowę odłożono, bo gmina sama nie udźwignie ciężaru kilkunastu milionów złotych. - Rozważamy partnerstwo publiczno-prywatne i poszukujemy inwestora, który zdecydowałby się zbudować pływalnię. Dalibyśmy np. swój teren i zagwarantowalibyśmy finansowanie zajęć uczniów - mówi Witold Słomka, wiceburmistrz Świątnik Górnych.

Samorządowcy z wielu gmin nie mają wątpliwości, że baseny są potrzebne. Pływanie jest świetną formą na spędzanie czasu przez dzieci i młodzież oraz bardzo pomaga przy korekcji wad postawy. - Potwierdzeniem na zapotrzebowanie na tego typu obiekty, były problemy ze znalezieniem terminów na realizację programu nauki pływania dla uczniów "Już pływam". Nigdzie w okolicy nie było miejsc na basenach, ani w Zabierzowie, ani w Chrzanowie czy Trzebini. Udało się je znaleźć dopiero w odległych Piekarach - mówi wiceburmistrz Żbik.

Ewa Tyrpa

ewa.tyrpa@dziennik.krakow.pl

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie