W Radwanowicach wybudują nowy dom dla niepełnosprawnych [ZDJĘCIA]

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Fot. Archiwum Fundacji Brata Alberta
Udostępnij:
Społeczeństwo. W schronisku dla osób niepełnosprawnych Fundacji im. Brata Alberta robi się ciasno. Prezes ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski postanowił temu zaradzić. Chce wybudować nowy obiekt.

Nowy obiekt w schronisku dla niepełnosprawnych w Radwanowicach będzie budowany w przyszłym roku. - Mamy nadzieję rozpocząć i zakończyć inwestycję w ciągu jednego roku - zaznacza ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski prezes Fundacji im. Brata Alberta, która prowadzi DPS, czyli schronisko dla niepełnosprawnych. Kamień węgielny pod ten budynek poświęcił ks. biskup Jan Szkodoń.

- Podopiecznych przybywa, oczekiwania rosną, więc potrzebujemy kolejnego budynku. To będzie nasz czwarty dom mieszkalny dla niepełnosprawnych w Radwanowicach - wylicza ks. Isakowicz-Zaleski.

- Zakładamy, że w nowym obiekcie zamieszka na stałe 25 osób, będzie w nim także sala rehabilitacyjna. Całość zostanie połączona przewiązką z jadalnią należącą do obiektu nazywanego przez nas Domem Przyjaciół - mówi ks. prezes.

Fundacja im. Brata Alberta świętuje jubileusz 30-lecia. Od 1989 roku prowadzi w Radwanowicach schronisko dla niepełnosprawnych im. Zofii Tetelowskiej i Stanisława Prószyńskiego. Początkowo niepełnosprawni mieli mieszkania i terapię w starym dworze. Obecnie są tam biura i kaplica, a Fundacja wybudowała trzy kolejne obiekty.

Dom Norweski składa się z mieszkań dla trzech 10-osobowych wspólnot niepełnosprawnych i warsztatu kulinarnego. Dom Śląski ma część mieszkalną oraz pracownie i sale rehabilitacyjną dla tzw. „Terapii Domowej”. Dom Przyjaciół zaś stanowi mieszkanie dla osób najmniej sprawnych fizycznie. Przy nim jest kuchnia i jadalnia i sala rehabilitacyjna warsztatów terapii zajęciowej.

- Współpracujemy z Fundacją „Mimo Wszystko” Anny Dymnej, która z naszymi obiektami stanowi jeden kompleks. Podopieczni obu fundacji korzystają z tych samych terapii i zajęć - mówi Arkadiusz Tomasiak, dyrektor DPS w Radwanowicach. Z pomocy całego kompleksu korzysta 200 osób. Wielu z nich dojeżdża na zajęcia dzienne. Przybywają tu niepełnosprawni z gmin Zabierzów, Krzeszowice, Liszki, Czernichów, Alwernia, Jerzmanowice-Przeginia, Wielka Wieś.

- Wielu starszych rodziców osób niepełnosprawnych prosi nas o umieszczenie ich dorosłych dzieci na stałe w naszyj placówce. Część z nich nie ma już siły, by zapewnić opiekę swoim dzieciom. Dlatego musimy przyjść z pomocą i wybudować kolejny dom pobytu stałego - wyjaśnia dyr. Tomasiak.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 20. "Szabaśnik"

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie