W rytmie syren

Redakcja
Udostępnij:
Bombardowanie Belgradu wywołało oburzenie i przerażenie wśród Serbów. Utwierdziło ich jednocześnie w antyamerykańskich i antynatowskich nastrojach. Macedończyków tymczasem coraz bardziej niepokoi stale zwiększająca się liczba uchodźców z Kosowa.

Bombardowanie Belgradu wywołało oburzenie i przerażenie wśród Serbów. Macedończyków niepokoi natomiast stale zwiększająca się liczba uchodźców z Kosowa.

Belgrad

W sobotę lotnictwo NATO po raz pierwszy zbombardowało centrum Belgradu. Bomby spadły na siedziby ministerstwa spraw wewnętrznych Jugosławii i Serbii. Budynki te mieszczą się w samym centrum miasta, przy ulicy Księcia Milosza. Tuż obok znajduje się szpital.
- Po 58 latach Belgrad jest ponownie bombardowany. Tym razem atakują nas nie tylko Niemcy, ale i siedem innych państw NATO. To barbarzyństwo. Abstrahując już od moralnych aspektów tego aktu agresji, faktu że na skutek wybuchu ucierpiał też budynek szpitala, jest to zwyczajny wandalizm. Centrum Belgradu jest zabytkową częścią miasta, tu prawie każdy budynek ma swoją historię. NATO dobitnie nas przekonało, że łamie wszelkie granice przyzwoitości - _powiedziała nam Dubravka Lakić, felietonistka "Politiki".
W niedzielę bomby spadły m.in. na Nowy Belgrad. Nowy Belgrad to, oddalona o kilkanaście kilometrów od centrum miasta, wybudowana po II wojnie światowej, dzielnica Belgradu.
- Ciepłownia, którą zbombardowało NATO, jest o dwa bloki od nas. Usłyszeliśmy potężne detonacje, szyby w oknach poleciały. Przez całą niedzielę nad miastem unosił się dym i czuć było swąd spalenizny. Nie mieliśmy prądu i ciepłej wody. Co my jesteśmy winni, że NATO zrzuca na nas bomby? Nie wiem, co będzie dalej, ale spodziewam się najgorszego. Żal mi dzieci, one nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to, co się u nas dzieje, tylko cierpią niewinnie z tego powodu. Moich dwóch kilkuletnich synów pyta się mnie każdego dnia, "dlaczego Ameryka chce nas wszystkich pozabijać". Nie znam się na polityce, nie wiem, jaki Ameryka ma w tym interes. Jedno wiem, im nie zależy ani na losie Albańczyków, ani na sprawiedliwości, a już najmniej na pokoju - powiedziała nam, płacząc do słuchawki telefonu, księgowa Liljana Tonczić.
Jednocześnie w Belgradzie, Nowym Sadzie, Niszu, a także w Czarnogórze - na przekór spadającym bombom - każdego dnia odbywają się koncerty i manifestacje. Młodzi mieszkańcy Belgradu na wiadomość, że Pakt chce zbombardować tzw. Brankov Most, łączący starą i nową część miasta, utworzyli na moście łańcuch rąk.
- To jest jak zły sen. Spacerując po mieście, w którym się mieszka od urodzenia, nie poznajesz go. Co chwila napotykasz na zniszczone, zbombardowane budynki, gruzy, pożogę. To jest jak science fiction. Jesteśmy już strasznie zmęczeni tym wszystkim, od wielu dni nie dosypiamy, bo w nocy wyją syreny alarmowe. Nie ma dnia bez spadających na Belgrad bomb. I do tego dochodzą prozaiczne problemy, brak benzyny i prawie całkowicie sparaliżowana komunikacja miejska, kolejki za chlebem. Zaczęło też brakować papierosów. A większość z nas pali po 2 paczki dziennie i więcej. Może Pani to sobie wyobrazić, jak czują się palacze? Żyjemy jak w oblężeniu. I w dodatku mamy świadomość, że to nas obarcza się winą za wszystkie zbrodnie i całe zło na świecie. A kto się nas pytał o zdanie? Ale co robić, musimy jakoś żyć. Nigdy nie byłam zwolenniczką Miloszevicia, nie podobała mi się jego polityka, ale teraz wszyscy go popieramy. Nie czas na wewnętrzne spory - _powiedziała nam malarka Daria Ralić.

Macedonia

Natomiast Macedonia żyje problemami z rosnącą każdego dnia liczbą uchodźców z Kosowa. Abstrahując od, bez wątpienia ciężkiej, sytuacji samych uchodźców, ciężka jest sytuacja i samych Macedończyków.
- Sytuacja w Kosowie i bombardowanie Jugosławii spowodowały ogromny napływ uciekinierów, a tym samym i pojawienie się dwóch poważnych problemów w samej Macedonii. Pierwszy z nich to problemy ekonomiczne - poważnie został nadwerężony i tak już skromny budżet rządowy. Co prawda dostajemy pomoc zagraniczną - z Ameryki, Turcji, Grecji itd., jednak jest ona niewystarczająca. Pojawienie się uchodźców wywołało u nas drugi poważny problem - etniczny. Macedonia jest młodym państwem, o skomplikowanej mozaice narodowościowej. Około 30 proc. z ogólnej liczby mieszkańców naszego kraju to Albańczycy (Macedonię zamieszkuje około 2 mln mieszkańców). Jeśli dodamy do tego 60 tys. Albańczyków, którzy teraz przyjechali i tych, co dopiero przybędą, to równowaga etniczna może zostać zachwiana. A wiem, że wielu z uciekinierów chce zostać w Macedonii - powiedział nam reżyser Antonio Mitrikeski.
Macedończycy boją się reakcji tutejszych Albańczyków. Co jakiś czas w Macedonii dochodzi bowiem do zamieszek na tle narodowościowym: Albańczycy domagają się coraz większych praw dla siebie. Albańczycy macedońscy coraz częściej grożą powstaniem.
Według źródeł macedońskich, razem z prawdziwymi ofiarami wojny, ludźmi uciekającymi przed bombardowaniem NATO, do Macedonii przedostają się też partyzanci z Wyzwoleńczej Armii Kosowa (WAK). Dlatego też w ostatnich dniach rząd macedoński ogłosił mobilizację. W armii macedońskiej służy około 10 tys. żołnierzy, dysponujących przestarzałym sprzętem. Natomiast WAK, która działa również i tutaj, jest wyposażona w nowoczesny sprzęt, a jej żołnierze są dobrze wyszkoleni. Nieoficjalnie już od dawna wiadomo, że działaczy WAK wspomagają Albańczycy żyjący na Zachodzie. Sporo funduszy, jakimi dysponują w założonych przez siebie fundacjach, idzie na zakup amunicji, mundurów i broni. Coraz częściej mówi się też, że partyzanci z WAK szkoleni są w Turcji. Większość z nich rekrutuje się z islamskiej sekty zwanej "derwiszami".
Już teraz wypędzeni z Kosowa Albańczycy przysięgają zemstę Serbom. Wszystko to coraz bardziej przeraża też Macedończyków. Solidaryzując się z Serbami, organizują oni każdego dnia manifestacje antynatowskie. Demonstracje odbywają się nie tylko w stolicy, Skopje, ale i Kumanovie, Bitoli, Ochrydzie.
DOMINIKA ĆOSIĆ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie