"W Senegalu są pewni, że wyjdą z grupy"

Michał  Skiba
Michał Skiba
EASTNEWS
Senegalczycy będą naszym pierwszym rywalem w MŚ w Rosji. Są silni, szybcy, techniczni i atletyczni. - Będziemy się trochę ścigać z Senegalem, oni i my lubimy grać z kontry. Robimy to najlepiej - mówi Henryk Kasperczak, były trener kilku afrykańskich reprezentacji, w tym Senegalu

Gdy piłkarski kibic myśli o reprezentacji Senegalu, od razu wraca pamięcią do 2002 roku. Albo przynajmniej powinien. Ekipa prowadzona przez Bruno Metsu dotarła wówczas do finału Pucharu Narodów Afryki, w nim przegrała dopiero po rzutach karnych z gwiazdozbiorem z Kamerunu (Samuel Eto’o i inni). To był występ, który wysłał sygnał alarmowy do Francji, Urugwaju i Danii, bo to z nimi w swoim jedynym występie w mundialu mierzył się Senegal.

Ekipa z Czarnego Lądu z mistrzostwami świata w Korei i Japonii przywitała się wielką sensacją. Piłkarze Metsu pokonali w Seulu ówczesnych mistrzów świata i Europy Francuzów (1:0). Później przyszedł remis z Danią (1:1) i remis (3:3) z Urugwajem, mimo że prowadzili już 3:0. Ta piękna przygoda zakończyła się w ćwierćfinale. Senegalczyków, ale dopiero po dogrywce, wyeliminowała reprezentacja Turcji. Ich wyczyn w 2010 r. w RPA powtórzyła Ghana. Afryka wciąż nie doczekała się półfinalisty mistrzostw świata.

- Na mundialu w 2002 r. mieli świetny czas. Z generacją piłkarzy, których też prowadziłem, byli bardzo blisko strefy medalowej. My zagramy już ósmy raz w mistrzostwach świata. Oni grali tylko raz, jest różnica - powiedział Henryk Kasperczak, były selekcjoner kilku afrykańskich reprezentacji, w tym właśnie Senegalu.

Obecnie Senegal jest równie silny, może nawet silniejszy niż piętnaście lat temu. Jedno się nie zmieniło - największym atutem Lwów Terangi jest oczywiście atak. Perłą w tej koronie jest Sadio Mane. Szybki, zwinny, bardzo skuteczny. W Liverpoolu jest uwielbiany. Ofensywny zawodnik, który nie ma słabych punktów. W ataku wspierać go będzie inny napastnik z Premier League - Mare Biram Diouf. On na co dzień gra w Stoke. Nie strzela wielu goli, ale zazwyczaj są to ważne trafienia. Kolejną nadzieją jest Keita Balde, klubowy kolega Kamila Glika z Monaco. Piłkarz, który zaliczył jeden występ w reprezentacji... Katalonii. Balde i M’Baye Niang (napastnik Torino) to piłkarze, których trzeba było trochę „urabiać”, by zechcieli grać dla Senegalu. Dla obecnego selekcjonera Senegalczyków Aliou Cisse (członek słynnej ekipy, która w 2002 roku dotarła do ćwierćfinału) to nie był jednak duży problem.

Lwy mają mocne ogniwa również w innych formacjach. Za spokój w środkowej części boiska powinien dbać Cheikhou Kouyate - piłkarz West Hamu United, który jeszcze dwa sezony temu był kuszony przez najlepsze kluby Premier League.

Liderem obrony jest Kalidou Koulibaly, kolega Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika z SSC Napoli. Senegalski stoper już teraz wyceniany jest na kilkadziesiąt milionów euro.

- Intrygują nazwiska, które grają w wielkch klubach. Muszę przyznać się, że dzwonili do mnie już dziennikarze z Senegalu.
Ich wypowiedzi na temat naszej grupy są mocno optymistyczne. Oni nie boją się żadnej drużyny. Wypowiadali się również niektórzy zawodnicy. Są pewni, że na tym poziomie stać ich na wszystko. Myślami są już w kolejnej rundzie, chcą zajść tak daleko jak się da. Czy ta generacja jest lepsza od tej, która szalała w mundialu w Azji? Ta generacja na pewno jest interesująca, ale czy zrobi takie same wyniki? Okaże się. Mają zdolnych piłkarzy. Kalidou Koulibaly z Napoli, Sadio Mane z Liverpoolu, Balde z Monaco, którego Kamil Glik świetnie zna. Idrissa Gueye z Evertonu, Kouyaté z WHU. Wymieniłem ledwie kilku piłkarzy. Oni naprawdę grają w dobrych klubach. Ich futbol to szybkość i technika. Atletycznie są doskonali - dodaje Kasperczak

Reprezentacja Polski jeszcze nigdy nie grała z Senegalem. W rankingu FIFA Senegal jest obecnie na 23. miejscu.

Autor jest również na Twitterze

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Materiał oryginalny: "W Senegalu są pewni, że wyjdą z grupy" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

p
pol

3 bedzie lewego kryło? ale tu znafcy som.

S
S Y L W E S T E R

* Gorące główki* jeżeli chcemy wyjść z Grupy musimy wycofać Lewandowskiego do lini pomocy . Nasi przeciwnicy wiedzą o klasie Lewandowskiego więc normalnością będzie fakt iż Robert będzie *kryty* przez dwóch (2) lub nawet trzech (3) piłkarzy !. Lewandowski może przemieszczać się do lini ataku ale musi to robić z lini pomocy !.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3