W weekend trzeba koniecznie odwiedzić Kromer Biecz Festival....

W weekend trzeba koniecznie odwiedzić Kromer Biecz Festival. Zagrają światowe sławy muzyki dawnej

Halina Gajda

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

W weekend trzeba koniecznie odwiedzić Kromer Biecz Festival. Zagrają światowe sławy muzyki dawnej

©fot. archiwum Kromer Biecz Festival

Rozmawiamy z Arkadiuszem Bialicem, dyrektorem artystycznym Kromer Biecz Festival.
W weekend trzeba koniecznie odwiedzić Kromer Biecz Festival. Zagrają światowe sławy muzyki dawnej

©fot. archiwum Kromer Biecz Festival

Kromer Biecz Festival to z pewnością gratka dla muzycznych koneserów. Światowe gwiazdy, ambitny repertuar - czy to wszystko sprawia, że koncerty dedykowane są tym, którzy są mocno obyci w muzyce, na co dzień sięgają po klasykę, czy też, bez obaw może przyjść dosłownie każdy, zwykły człowiek z ulicy?
Jak co roku Biecz gości najwybitniejszych artystów specjalizujących się w interpretacji muzyki dawnej na instrumentach historycznych i chociaż brzmi to bardzo poważnie, wykonywana muzyka jest niezwykle bliska współczesnemu odbiorcy.
Muzyka doby odrodzenia, czy baroku – podobnie jak muzyka filmowa, jest znakomitą szansą dla odkrycia w sobie pasji słuchania muzyki klasycznej. Podczas koncertów zapraszamy publiczność w podróż po dawnych wiekach. Niezwykły klimat współtworzy przepiękna architektura gotyckich i barokowych kościołów podkreślona imponującymi iluminacjami, cudowna muzyka, oraz wspaniała publiczność.

Weekendowe koncerty będę przysłowiową wisienką na torcie - na który z koncertów zaprosiłby Pan w sposób szczególny?
Każdy z koncertów ma swój niepowtarzalny klimat ukazując muzyczny pejzaż aż czterech stuleci. Trudno jest mi wskazać jeden szczególny koncert. Ja osobiście ogromnie cieszę się na występ Huelgas Ensemble, który w piątkowy wieczór wypełni arcydziełami polifonii renesansowej Palestriny i Orlanda di Lasso wspaniałe akustycznie wnętrze Kolegiaty Bożego Ciała w Bieczu. Jestem też niezmiernie ciekaw wykonania sześciu Suit wiolonczelowych Bacha na sześciu wiolonczelach barokowych w interpretacji wybitnego francuskiego wirtuoza tego instrumentu Bruno Cocseta. Jestem także przekonany, że najpiękniejsze arie z oper Antonia Vivaldiego i Georga Frederica Handla, które usłyszymy na finał festiwalu w mistrzowskim wykonaniu wybitnej polskiej mezzosopranistki Anny Radziejewskiej z towarzyszeniem Royal Baroque Ensemble pod dyrekcją Lilianny Stawarz wzbudzi zachwyt festiwalowej publiczności i pozostanie na długo w pamięci.

W festiwalowym repertuarze pojawią się może jakieś utwory, które są z rzadka grane, mają szczególną historię, twórcę?

W archiwach wielu klasztorów, ale także w archiwach wawelskich jest wciąż wiele takich utworów, które czekają na odkrycie. W tym roku po raz pierwszy usłyszeliśmy w Bieczu mszę Te Deum Laudamus Krzysztofa Borka – rorantysty wawelskiego, czy utwory z kancjonałów Klasztoru S.S. Klarysek ze Starego Sącza oraz Panien Benedytynek z Sandomierza. W piątek podczas recitalu Leona Berbena usłyszymy natomiast bardzo ciekawe kompozycje z XVI wieku gdańskiego kompozytora Paula Sieferta obok dzieł jego mistrza, amsterdamskiego organisty, klawesynisty i kompozytora Jana Pieterszoona Sweelincka.

Czy poza wysłuchaniem muzyków, będzie można się również z nimi spotkać? Tak zwyczajnie porozmawiać?
Spotkania z artystami poprowadzą wybitni polscy redaktorzy muzyczni. W piątek i sobotę spotkamy się z nimi w naszym miasteczku festiwalowym na placu Kromera. Jest to znakomita okazja, aby zrozumieć drogę, którą wykonawcy przemierzają w poszukiwaniu własnej interpretacji utworów. Muzyka dawnych wieków jest bowiem zapisana w sposób niezwykle oszczędny, naszkicowana, dając tym samym ogromne pole do swobodnej interpretacji. Na tym właśnie polega fenomen muzyki dawnej, że każdorazowo nawet najbardziej znane utwory brzmią inaczej.

To czwarta edycja festiwalu. Za rok - mały jubileusz. Czy zdradzimy, czego się spodziewać, na jakie "smaczki" się przygotować...
Nie chcę na razie zdradzać tego, co czeka nas na Kromer Biecz Festivalu w przyszłym roku, bo to na razie niespodzianka. Powiem tylko tyle, że tegoroczny finałowy koncert, który odbędzie się w niedzielę 5 sierpnia o godz. 18.30 w Kolegiacie pw. Bożego Ciała w Bieczu antycypować będzie programowe idee przyszłorocznej edycji.
Rozmawiała Halina Gajda

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo