Wadowice. W Muzeum Jana Pawła II IPN pokaże zdjęcia z archiwów Służby Bezpieczeństwa [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Piotr Subik
Piotr Subik
Zaktualizowano 
28.03.2017 wadowice<br>dom rodzinny jana pawla ii muzeum ekspozycja<br>n/z: muzeum dom rodzinny jp ii bazylika front murator<br>fot: adam wojnar/polska press/gazeta krakowska
28.03.2017 wadowicedom rodzinny jana pawla ii muzeum ekspozycjan/z: muzeum dom rodzinny jp ii bazylika front muratorfot: adam wojnar/polska press/gazeta krakowska Fot: Adam Wojnar/Polska Press
Z okazji 40. rocznicy pielgrzymki papieża Polaka, która okazała się przełomowa dla dziejów naszego kraju, w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach otwarta zostanie wystawa zatytułowana „1979. Światło w mroku. Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w materiałach SB z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej”. Oglądać ją będzie można od soboty, 8 czerwca.

- Ponad 68 tysięcy funkcjonariuszy MO i SB oraz 480 tajnych współpracowników bezpieki śledziło spotkania papieża z dwoma milionami wiernych podczas pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski. W archiwach IPN zachowało się mnóstwo zdjęć operacyjnych SB. Wbrew intencjom komunistycznych władz PRL, cała ta dokumentacja stanowi świadectwo wielkości Jana Pawła II oraz powszechnego przywiązania Polaków do wiary, wolności i niezawisłej Rzeczpospolitej - mówi Janusz Ślęzak z Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie.

Papież Polak odwiedza Kraków. To czas, który dał siłę Polakom

Jak przypomina IPN, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych PRL rozpoczęło przygotowania do papieskiej pielgrzymki wiosną 1979 r. W połowie marca powołano specjalny sztab w MSW, a później jego odpowiedniki w województwach. Funkcjonariusze SB przystąpili do tzw. działań operacyjnych. Starali się wysondować nastroje Polaków, poznać zamiary hierarchów Kościoła i opozycji demokratycznej, a także przeszkadzać w organizacji przyjazdu Jana Pawła II i nakłaniać społeczeństwo do lojalności wobec władz.

Notable z PZPR traktowali papieską wizytę przede wszystkim jako zagrożenie dla swej władzy. Dlatego za główny cel uznali jej „polityczno-operacyjne zabezpieczenie”, czyli ochronę partii i PRL przed niekorzystnymi dla komunistów skutkami. Troskę o bezpieczeństwo papieża i towarzyszących mu osób stawiali na dalszym miejscu.

Władze obawiały się przebudzenia powszechnego społecznego oporu; jak się wkrótce okazało, słusznie. Dlatego bezpieka usiłowała wykryć plany środowisk opozycyjnych. Funkcjonariusze konfiskowali opozycyjne publikacje, tropili transparenty z wolnościowymi hasłami, próbowali ograniczyć handel dewocjonaliami i wydawnictwami religijnymi oraz ich przemyt zza granicy. Za groźne dla systemu uznali także papieskie nauczanie kierowane do młodzieży.

Pierwsze informacje o ks. Karolu Wojtyle pojawiły się w dokumentach Urzędu Bezpieczeństwa w 1946 r. Jego zaangażowanie podczas manifestacji w obronie święta 3 maja zwróciło uwagę bezpieki. W następnych latach nazwisko Wojtyły powtarzało się w różnych sprawach dotyczących krakowskiego Kościoła.

23 października 1963 r. założono ks. Wojtyle Teczkę Ewidencji Operacyjnej na Księdza (później Teczkę Ewidencji Operacyjnej na Biskupa) i poddano go indywidualnej inwigilacji. Prowadzono ją do października 1978 r. Był śledzony już jako młody duchowny, a potem jako biskup pomocniczy i metropolita krakowski.

Przez ponad 40 lat funkcjonariusze SB gromadzili informacje o aktywności Wojtyły, jego znajomych, trybie życia i planach. W jego otoczeniu działało kilkudziesięciu tajnych współpracowników – duchownych i świeckich. Byli wśród nich pracownicy kurii, kapłani z diecezji krakowskiej i osoby świeckie. Setki agentów wymieniały Wojtyłę w swych donosach choćby zdawkowo. Krakowski biskup pomocniczy, a potem metropolita wymieniany był także w setkach spraw prowadzonych przez SB przeciw innym duchownym i świeckim, a także wobec kurii czy poszczególnych parafii.

Funkcjonariusze SB próbowali wpływać na decyzje Wojtyły, ale nigdy im się to nie udało. Metropolita krakowski miał świadomość prowadzonych wobec niego działań, dlatego np. dla uniknięcia podsłuchu, wiele istotnych rozmów prowadził poza budynkami, podczas spacerów.

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3