MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wadowicki szpital pod znakiem zapytania

Redakcja
Nie wiadomo, czy i kiedy ekipy budowlane będą mogły wejść na plac budowy. A jeszcze całkiem niedawno starostwo wadowickie zapowiadało, że pierwsza łopata zostanie wbita na budowie w ziemię 1 kwietnia.

Wadowicki szpital wymaga przystosowania do zmienionych przepisów FOT. ROBERT SZKUTNIK

WADOWICE. Budowa nowego pawilonu szpitala im. Jana Pawła II została wstrzymana. Teren pod inwestycję może być osuwiskiem.

Tymczasem podczas ostatniej sesji rady powiatu starosta Jacek Jończyk poinformował radnych, że wstrzymano wszystkie prace przy przygotowaniu inwestycji i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy ta budowa ruszy.

Na jednym z posiedzeń zespołu do spraw inwestycji, w skład którego wchodzą przedstawiciele starostwa i Zakładu Opieki Zdrowotnej pojawiło się pytanie, czy posadowienie pawilonu "E" nie spowoduje zagrożenia geologicznego. Chodzi o to, że pawilon ma być budowany na gruncie, co do którego istnieje obawa, że się osuwa. - Niestety nie mamy wiarygodnych badań geologicznych - przyznaje starosta Jacek Jończyk.

- Czekamy czy nie trzeba będzie robić dodatkowych badań geologicznych - mówi starosta Jacek Jończyk - Ja na pewno nie zdecyduję o przetargu, dopóki nie będę miał pewności, że można budować - podkreśla.

Jednak badania geologiczne mogą potrwać. Starostwo zakłada, że to opóźni inwestycję najwyżej o miesiąc lub dwa. Radni takiej pewnoście nie mają. - Na takie badania potrzeba około roku - przekonuje radny i były starosta Józef Kozioł. Przypomina, że już przy budowie pawilonu D, gdzie obecnie mieści się Szpitalny Oddział Ratunkowy trzeba było w ziemi wiercić piętnastometrowej głębokości otwory, które zbrojono i zalewano betonem. Potem na tych słupach, z których ścinano najsłabszą górną warstwę betonu, mocowano stalowo-żelbetową kratownicę i dopiero na tym stawiono strop i ściany.

Pojawiają się jednak głosy, że wstrzymanie budowy ma także dobre strony, bowiem starostwo nie ma pieniędzy na nowy gmach szpitala. Kilka miesięcy temu o zrzutkę na szpital poproszono gminy powiatu wadowickiego. Jednak z powodu szczupłych budżetów nie kwapią się one do płacenia. Z dziesięciu gmin wsparcie zadeklarowały dotychczas tylko dwie - Tomice i Wadowice.

Tymczasem rozbudowa szpitala to być albo nie być tej placówki zapewniającej opiekę dla 158 tysięcy mieszkanców powiatu. Szpital, aby dalej istniał musi zostać do końca 2016 r. przystosowany do nowych przepisów. W tym celu musi zostać rozbudowany o nowy pięciokondygnacyjny pawilon łóżkowy. Tam miałyby przenieść się ze starego budynku szpitala, nie nadającego się już do remontu oddziały ginekologii, noworodków oraz chirurgii urazowej i ogólnej.

Robert Szkutnik

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski