Wady i zalety Odry

Redakcja
- Niewiele się tam zmieniło, doszło dwóch nowych zawodników. Grzesiek Rasiak, który mnie zastąpił, spisuje się jednak bardzo dobrze, zdobywa bramki. Ja, sam myśłem, jak to zrobić, żeby teraz strzelić Odrze gola, bo kiedyś, występując w Odrze, zaskoczyłem wiślaków. Pora wyrównać rachunki - powiedział wczoraj napastnik "Białej gwiazdy".

Trudny niedzielny mecz Wisły w Wodzisławiu Śląskim

 Łukasz Sosin chyba najlepiej zna wady i zalety najbliższych ligowych rywali Wisły - piłkarzy Odry Wodzisław. Grał przecież w poprzednim sezonie w tej drużynie, wypożyczony z krakowskiego klubu.
 - Najsłabsze strony niedzielnego przeciwnika?
 - Dla nas pojawi się szansa, gdy piłkarzom Odry puszczą nerwy. Publiczność od początku będzie się bowiem domagała ataków i celnych strzałów.
 - Jak przeciwko nim grać?
 - Bardzo ostro. Oni preferują śląską piłkę, opartą na walce.
 - Gdybym był pewny, że powtórzy się Zabrze, również z wynikiem (Wisła zwyciężyła 2-1 - przyp. red.), to nie wahałbym się sięgnąć po rezerwowych - przekonywał trener Orest Lenczyk.
 Wielu zawodników "Białej Gwiazdy" odczuło na pewno trudy pucharowego spotkania z Zeljeznicarem. Dlatego wczoraj gracze z podstawowej "11" mieli tylko rozluźniające ćwiczenia gimnastyczne i lekki rozruch na boisku. Dużo czasu poświęcili natomiast odnowie biologicznej.
 Rezerwowi z czwartkowego meczu, Radosław Kałużny, który pauzował za czerwoną kartkę i odzyskujący sprawność Sunday wraz z grupą juniorów trenowali przez półtorej godziny.
 Dziś po południu ćwiczyć będą już wszyscy, a jutro, po obiedzie, pojadą do Wodzisławia.
 Orest Lenczyk obawia się trochę duetu napastników Chałbiński-Rasiak. Dobrze wyraża się o obrońcy Malinowskim, który był na testach w Wiśle. Nie wie, czy Jerzy Wyrobek zdecyduje się wystawić rutynowanego Jegora.
 Autor hat-tricku w potyczce z Zejleznicarem Tomasz Frankowski ma nadzieję, że Wisła nie przegra z Odrą. Jeśli popularny "Franek" zaprezentuje taką formę strzelecką, jak przedwczoraj, to można śmiało marzyć nawet o zwycięstwie.
 Kto wystapi obok niego w ataku? Czy znów Olgierd Moskalewicz, który przez wiele lata był przecież "żądłem" Pogoni, a dopiero po przeprowadzce do Krakowa, został przesunięty do środkowej linii, czy też Łukasz Sosin, znający doskonale słabe punkty wodzisławskich defensorów?
 Zapowiada się ciekawe widowisko. Jeśli krakowianie chcą szybko powrócić na fotel lidera, nie mogą stracić punktów.
 Program 6. kolejki: sobota - Pogoń Szczecin - Legia Warszawa (16), Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin(17), GKS Katowice - Śląsk Wrocław (17.30) Widzew Łódź - Ruch Radzionków (17,30), niedziela - Polonia Warszawa - Orlen Płock (16), Odra Wodzisław - Wisła Kraków (16.30), Stomil Olsztyn - Ruch Chorzów (17), Amica Wronki - Groclin/Dyskobolia Grodzisk Wlkp. (17.30).

(SAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie