MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wakacje już za rogiem. W Zakopanem wciąż sporo wolnych miejsc noclegowych

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Czy w te wakacje zakopiańskie Krupówki znów zostaną zalane falą turystów?
Czy w te wakacje zakopiańskie Krupówki znów zostaną zalane falą turystów? Marcin Szkodziński
Kto planuje wypad w góry zaraz po ostatnim dzwonku – powinien to zrobić zaraz na początku wakacji. - Na początku jest mniej ludzi, a poza tym ceny są niższe, średnio o 17 proc. - mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Rok szkolny 2023/2024 zakończy się oficjalnie w piątek 21 czerwca. Potem czeka nas ponad dwa miesiące wakacji. Na ten czas liczy przede wszystkim branża turystyczna pod Tatrami. Na razie jednak nie widać większego najazdu.

- Na razie rezerwacji na wakacje nie ma zbyt wielu. Jeśli chodzi o ten pierwszy wakacyjny weekend, zaraz po ostatnim dzwonku, tutaj wiele obiektów ma zajętość na poziomie mocno poniżej 50 proc. - mówi Emilia Glista, współpracująca z hotelami i pensjonatami w górach w pozyskiwaniu klientów.

Dodaje jednak – tak zresztą jak cała branża turystyczna, że końców czerwca i początek lipca to nie jest jeszcze właściwy sezon turystyczny. Ten jest spodziewany dopiero od połowy lipca.

- W tej chwili, patrząc po grafikach obiektów hotelowych, rezerwują się głównie najbliższe terminy, czyli początek lipca. Na kolejne terminy rezerwacji jest niewiele – mówi Emilia Glista.

Paniki mimo to nie widać. - Bo od lat jest tak, że początek wakacji i końcówka zawsze wypadają słabiej, a największe zainteresowanie jest od połowy lipca do końca długiego weekendu sierpniowego – mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

I dodaje, że widać to także w cennikach. Do połowy lipca ceny noclegów na Podhalu są niższe średnio o 17 proc. niż w najbardziej obleganym okresie wakacji. I dodaje, że pomimo iż na razie rezerwacji nie jest za dużo, widać, że rok do roku ilość nowych rezerwacji wakacyjnych dokonanych na początku czerwca wzrosła o ok. 30 proc. Dodaje jednak, że równocześnie branża obserwuje systematyczne spadanie tzw. okienka rezerwacyjnego, czyli ilość dni od dokonania rezerwacji do przyjazdu. - W niektórych sytuacjach będziemy mieli do czynienia z okienkiem rezerwacyjnym liczonym już w godzinach, a nie w tygodniach, czy miesiącach – dodaje.

Przedsiębiorcy z branży turystycznej spodziewają się, że największym zainteresowaniem będzie cieszył się długi weekend sierpniowy, gdzie – według Karola Wagnera – w Zakopanem przebywa wówczas o ok. 20 proc. więcej gości niż w czasie sylwestra.

Jeśli chodzi o ceny, to te pod Giewontem nie zmieniły się w stosunku do ubiegłego roku. Nocleg w Zakopanem – dla dwóch osób w apartamencie, lub pokoju pensjonatowym – to koszt od 200-250 zł za dobę. Z kolei prywatne katery, czy pokoje gościnne oferują nocleg od 50 do 70 zł za osobę za dobę.

Badania koni na szlaku do Morskiego Oka

Badania koni z Morskiego Oka. Znamy wyniki akcji. Ile koni n...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Gdzie na wakacje w sierpniu i we wrześniu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Wakacje już za rogiem. W Zakopanem wciąż sporo wolnych miejsc noclegowych - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski