Wakacje z Bogiem

Redakcja
Udostępnij:
W1976 roku mój młodszy brat wyjechał po raz pierwszy na wakacje bez rodziców. Miał wówczas 12 lat. Pobyt w oazie koło Krościenka zapamiętał jako "niesamowite przeżycie". Chłopcy z jego grupy mieszkali w stodole, dziewczęta zajmowały strych starego domostwa. Jeszcze wiele lat później wspominał codzienną mszę św. sprawowaną w górach, w cudownej scenerii. W pamięci utkwiły mu również wyprawy z plecakiem przez góry po zakupy do odległego o 4 km Krościenka. Ten szlak dla dwunastoletniego chłopca był prawdziwą szkołą życia.

Fot. archiwum Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej

Współczesne "wakacje z Bogiem" znacznie różnią się od tych sprzed ponad trzydziestu lat. Nie tylko warunkami bytowania. Oferta, jaką obecnie proponują duszpasterstwa, katolickie ruchy i stowarzyszenia obejmuje kilkadziesiąt propozycji - od obozów formacyjnych w ośrodkach oazowych, po obozy językowe, sportowe, muzyczne, taneczne, plastyczne, kajakowe, w siodle itp.
Pierwsze wakacyjne wyjazdy dla katolickiej młodzieży organizował założyciel Ruchu Światło - Życie w Polsce Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki w latach 60. minionego wieku. Był on wówczas kapłanem w diecezji katowickiej. Pierwsze rekolekcje oazowe w archidiecezji krakowskiej odbyły się w Olszówce koło Rabki w 1971 r. Wzięło w nich udział ponad 100 uczestników. Na przestrzeni kolejnych lat powstawały następne ośrodki oazowe zlokalizowane głównie na Podhalu i w Beskidach.
Rozkwit ruchu oazowego nastąpił w latach 80. W 1986 roku rekolekcje wakacyjne w archidiecezji krakowskiej odbywały się już w 43 ośrodkach. Była to wówczas jedyna forma katolickiego przeżywania wakacji. Uczestnicy kolonii, organizowanych przez zakłady pracy i oficjalne stowarzyszenia młodzieżowe, mieli zakaz uczestniczenia w niedzielnej mszy św. i w innych praktykach religijnych.
Ruch oazowy od samego początku otaczał szczególną opieką kardynał Karol Wojtyła, który często odwiedzał oazowiczów, a nierzadko musiał ich bronić przed szykanami władz państwowych. Kardynał Wojtyła powtarzał młodzieży oazowej, że musi "wziąć tę oazę w siebie, żeby tymi oazami zagęścić jak najbardziej pustynię. Wtedy ona nie będzie groźna".
Po 1990 roku, wraz z odrodzeniem się ruchów i stowarzyszeń katolickich w Polsce, znacznie poszerzyła się oferta "Wakacji z Bogiem". Organizują je również duszpasterstwa, Caritas, zakony i parafie. Ich program jest tak różnorodny, że trudno byłoby wymienić wszystkie propozycje. Już nazwy tych obozów - "Hulaj noga do Boga" (taneczny), "W rytmie twojego serca" (muzyczny), "Z widokiem na niebo" (turystyczny), "Mały Apostoł" (obóz dla ministrantów), "Z Bogiem w siodle" (jeździecki) - świadczą o pomysłowości organizatorów.
- Idziesz przez świat jak po gruzach? Z nami dowiesz się jak ruszyć w drogę tanecznym krokiem! A do tego przekonasz się, że taniec może być drogą do Boga i drugiego człowieka. Nie wierzysz? - Sprawdź sam. Nie tańczysz? - Przyjedź i odkryj radość z kształtowania swojego ciała. Tańczysz? - Przyjedź i pokaż swój styl - tak działacze Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży (KSM) zachęcają młodzież do wzięcia udziału w obozie tanecznym w Szczyrku.
Z wakacyjnych propozycji KSM Archidiecezji Krakowskiej skorzystało w ub. roku kilkaset osób - dzieci i młodzieży. W samych tylko obozach językowych, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem (dla niektórych chętnych zabrakło miejsc), wzięło udział prawie dwieście dziewcząt i chłopców. Obozy językowe są co prawda droższe od innych form wypoczynku organizowanego przez KSM - za 10-dniowy trzeba zapłacić tysiąc złotych - ale w programie, prócz pięciu godzin nauki języka dziennie, jest mnóstwo innych atrakcji, np. nauka tańca towarzyskiego, ciekawe wycieczki, a nawet gra terenowa paintball. W tym roku KSM organizuje jeszcze więcej obozów językowych niż w czasie ubiegłorocznych wakacji.
KSM organizuje także obozy tzw. formacyjne, w trakcie których, oprócz modlitwy, rekolekcji, można rozwinąć swoje talenty muzyczne, taneczne, plastyczne. Pomagają w tym profesjonaliści - odpowiednio przygotowani instruktorzy. Warto wspomnieć, że obozy KSM-u są organizowane w ośrodkach o wysokim standardzie.
Magda Guziak, rzecznik prasowy KSM Archidiecezji Krakowskiej, zachęcając do skorzystania z ich oferty, apeluje do młodych ludzi, aby "nie zmarnowali swoich wakacji". W jej opinii prawdziwy wypoczynek nie polega na leniuchowaniu.
Magda zdaje sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach propozycje spędzenia wakacji sypią się jak z rogu obfitości. - My nie chcemy z nikim konkurować, tym bardziej z innymi ruchami czy z oazą, bo mamy wspólny cel, chodzi nam o to, aby młody człowiek w czasie wakacji przybliżył się do Boga - zaznacza.
Magda twierdzi, że obozy KSM-u nie są adresowane wyłącznie do osób w jakikolwiek sposób związanych z Kościołem. - Nasze obozy nie są rekolekcjami. W niedzielę jest oczywiście odprawiana msza św., ale nikt nikogo nie zmusza, żeby na nią pójść. Wartości katolickie są przekazywane w trakcie nauki języka, choćby dzięki temu, że mamy podręczniki opracowane specjalnie dla nas. Jest w nich m.in. słownictwo religijne, co stanowi coś całkowicie nowego w Polsce. Natomiast, jeśli chodzi o wakacyjne rekolekcje, obozy tzw. formacyjne, to z mojego doświadczenia wynika, że tam przyjeżdża bardzo dużo osób poszukujących Boga. Nie są to kółka wzajemnej adoracji czy indoktrynacji. Przeciwnie, nasi księża często muszą odpowiadać na trudne pytania, rozwiewać wątpliwości.
Spore osiągnięcia w organizowaniu wakacyjnych rekolekcji ma Ruch Apostolstwa Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej.
- Życie religijne, życie z Bogiem czasami może się komuś wydawać nudne i stereotypowe. Dlaczego? Bynajmniej nie dlatego, że Bóg jest nudny czy stereotypowy. Problem leży po stronie człowieka, który jeszcze nie zdecydował się, aby w pełni żyć z Bogiem. Dlaczego zakochani nie mówią o nudzie, szarości? To proste, zakochani starają się być dla siebie wciąż atrakcyjni, oryginalni. Także w życiu z Bogiem potrzeba trochę zakochania, oryginalności - w taki, niekonwencjonalny sposób Gabrysia, animatorka ruchu, zachęca do udziału w "Rekolekcjach szaleńców Bożych", które odbędą się w czasie tych wakacji.
Na stronie www Ruchu jest dokładny grafik rekolekcji wakacyjnych. Wynika z niego, że na niektórych turnusach rekolekcji teatralnych, sportowych i tanecznych już dawno nie ma wolnych miejsc.
Grażyna Starzak [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie