Walczą o kasztanowce

PAZ
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10 w Olkusz, uczestniczący w akcji "Ratujmy kasztanowce" zebrali kilkadziesiąt worków liści. Jest to jeden ze sposobów walki z niszczącym drzewa szrotówkiem kasztanowiaczkiem

   Dzieci zbierały liście w parku miejskim przy ul. Sławkowskiej i na olkuskim starym cmentarzu przy ul. Króla Kazimierza Wielkiego, gdzie rośnie wiele kasztanów. To nie pierwsza ich akcja. W ubiegłym roku podobnie, jak obecnie zbierały liście i jak same oceniają tam gdzie ich akcja była prowadzona liście drzewa chorują rzadziej. Akcję uczniów wspierał Wydział Ochrony Środowiska olkuskiego Urzędu Miejskiego
   W powiecie olkuskim pasożyt szrotówek kasztanowiaczek pojawił się 4 lata temu i dotknął wiele dorodnych drzew. Szkodnik jest bardzo wytrzymały na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych, jest w stanie przetrwać nawet temperaturę minus 23 stopnie. Jedną z nielicznych możliwości ochrony kasztanowca przed zakażeniem jest systematyczne grabienie i spalanie lub kompostowanie opadłych liści gdyż to w nich bytują szkodniki. Skuteczne jest też użycie środka chemicznego, który przez otwory w pniu wstrzykuje się do wnętrza drzewa. Zapewnia on skuteczną ochronę przez około 2 lata. Już kilka miesięcy temu olkuski magistrat podpisał umowę na niszczenie atakującego kasztanowce szkodnika. Leczeniu poddano 128 drzew. Koszt oszacowano na ponad 7 tys. złotych.
(PAZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie