Walczą o pierwszą ligę dla Krakowa

Redakcja
Grzegorz Silczuk, na zdjęciu w środku, w gronie swoich podopiecznych, doprowadził beniaminka do finału ligi Fot. Artur Bogacki
Grzegorz Silczuk, na zdjęciu w środku, w gronie swoich podopiecznych, doprowadził beniaminka do finału ligi Fot. Artur Bogacki
WANDA INSTAL. W bratobójczym pojedynku półfinału play-off II ligi siatkarzy (grupa IV) nowohucki zespół uporał się z AZS Politechniką Kraków. W finale czeka go jednak większe wyzwanie, bowiem rywalem będzie ćwierćfinalista Pucharu Polski, MKS MOS Interpromex Będzin.

Grzegorz Silczuk, na zdjęciu w środku, w gronie swoich podopiecznych, doprowadził beniaminka do finału ligi Fot. Artur Bogacki

Siatkarskie derby Krakowa wzbudziły spore zainteresowanie kibiców. Na każdym z czterech spotkań hala pękała w szwach, a drużyny udowodniły, że ich wysokie miejsca po zasadniczej części sezonu nie były dziełem przypadku. Rywalizację play-off wygrał beniaminek Wanda Instal, ale jej prezes i trener Grzegorz Silczuk bardzo komplementował rywali. - Jest tam kilku zawodników, których chętnie wziąłbym do siebie na treningi. Tacy siatkarze, jak Błasiak czy Golec, mają naprawdę spory potencjał - chwalił Silczuk.

Pojedynki z Politechniką to już jednak przeszłość. Teraz głowy zawodników, trenera i działaczy są zaprzątnięte rywalizacją w finale z Interpromeksem. Drużyna z Będzina to faworyt. W tym roku dotarła do ćwierćfinału Pucharu Polski, eliminując m.in. ekstraligowy Domex Tytan AZS Częstochowę. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle była na nich już za mocna, ale będzinianie urwali wiceliderowi PlusLigi jednego seta. O tym jak mocny jest to zespół, świadczy też to, że do play-off przystąpili z pierwszego miejsca, mając nad drugą Politechniką przewagę aż 9 punktów. W półfinale grali z Karpatami Krosno i po trzech gładkich zwycięstwach awansowali do finału. Pierwsze mecze odbędą się w Będzinie w sobotę i niedzielę. To dwa tygodnie od ostatniego meczu Wandy.

- Taka przerwa to dużo i mało. Powinna nam jednak wystarczyć, by dopracować wszystkie szczegóły. Znamy dobrze przeciwnika. Mamy nagrane ich mecze i wiemy, na co ich stać. To mocny zespół, ale możemy ich pokonać. Nie ukrywam, że szykuję jakąś niespodziankę w ustawieniu. Jedziemy tam, by wygrać minimum jeden mecz - zaznacza Silczuk.

Z sukcesem sportowym w parze przeważnie idzie wysoki poziom organizacyjny. Nie inaczej jest w Wandzie. Spotkania półfinałowe miały szczególną oprawę. Kupujący bilety otrzymali siatkarskie kalendarze, a w przerwach między setami mogli wygrać koszulki klubu. Dodatkowo w trakcie przymusowej przerwy czas umilały oglądającym czirliderki, a po spotkaniu zawodnicy, trener i działacze świętowali awans na starannie przygotowanym bankiecie. - Klub jest dobrze poukładany, finansowo stoi na wysokim poziomie. Dużą opieką otoczył nas także przewodniczący Rady Miasta Krakowa Józef Pilch - podkreśla Silczuk.

Zbudowanie mocnej drużyny to jednak nie szczyt ambicji klubu. W połowie sezonu pozyskał tytularnego sponsora, a jak się okazało przy okazji rywalizacji z Politechniką, w planach jest wybudowanie nowej hali. - Koszt wybudowania takiej hali w Nowej Hucie jest stosunkowo niewielki, ale należy pamiętać, że nowa hala musi komuś służyć. My udowodniliśmy, że pierwsza liga jest w naszym zasięgu - dodaje Silczuk.

Półfinały play-off pokazały, iż w Krakowie jest duże zapotrzebowanie na siatkówkę na wysokim poziomie, a więc na grę drużyny z tego miasta w wyższej klasie rozgrywkowej. Teraz w klubie wszyscy po cichu liczą, że zostanie zrobiony największy dotąd krok, choć na siatkarzach nie jest wywierana żadna presja. - Jeśli mówię, że chcemy awansować, to nie mówię tego pod publiczkę. To nie jest buńczuczność z naszej strony. Jeżeli jednak nam się nie uda w tym roku, to spróbujemy w następnym, aż do skutku - kończy Silczuk

MICHAŁ LIPKA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie