Walczą o swój los, boją się likwidacji ośrodka

Robert Gąsiorek
Brzesko. Warsztaty terapii zajęciowej znalazły się w dramatycznej sytuacji. Od siedmiu lat nie zwiększa się dotacja PFRON dla placówki.

- Przychodzę tutaj już 15 lat. Lubię to miejsce, bo są życzliwi ludzie. Nauczyłam się wzornictwa. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez uczestnictwa w tych warsztatach - mówi Kinga Maklas o warsztatach terapii zajęciowej w Brzesku.

Wraz z innymi uczestnikami WTZ obawia się, że któregoś dnia zastaną zamknięte drzwi do placówki. Wszystko przez jej fatalną sytuację finansową.

- Na jednego z naszych podopiecznych Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych daje 1370 złotych dotacji miesięcznie. Kwota ta nie zmienia się już od siedmiu lat, a koszty działalności i mediów znacznie wzrosły - wylicza Edward Pabian, kierownik WTZ w Brzesku.

Przez ostatnie lata musiał ograniczać wydatki. Boi się, że w związku z tym nie uda mu się zatrzymać w placówce wykwalifikowanych pracowników.

- Zarabiają teraz u mnie po 1700 złotych netto. Nie ma funduszy na podwyżki. A gdy pracownicy odejdą, to cały nasz ośrodek wiele straci - przekonuje Edward Pabian.

Pracownicy na razie nie myślą o takim rozwiązaniu.

- Gdyby praca nie sprawiała mi stysfakcji, to pewnie by mnie tutaj już nie było. Nie ukrywam, że zarobki za ciężką pracę, którą wykonujemy, są demotywujące - mówi Anna Jarosińska, instruktorka w WTZ w Brzesku.

Przedstawiciele warsztatów terapii zajęciowej z całej Polski postanowili zaprotestować i zażądać zwiększenia dotacji na prowadzenie takich placówek. W działaniach wspiera ich ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, którego Fundacja im. Brata Alberta od wielu lat opiekuje się osobami niepełnosprawnymi pod Krakowem.

- Odmawianie rewaloryzacji dotacji, skazuje takie placówki na ciche wygaszenie. Nie chodzi o żadne wielkie kwoty. Dla budżetu Ministerstwa Pracy i PFRON to maleńka kropelka, a dla dziesiątek tysięcy niepełnosprawnych uczestników WTZ oznacza być albo nie być - mówi kapłan.

PFRON po pierwszych protestach postanowił od 1 lipca podwyższyć dotację o 100 zł na jednego uczestnika.

- To nie załatwi problemu. Nam potrzeba co najmniej dwa razy tyle. Nie poddamy się i będziemy walczyć o przyszłość naszych podopiecznych - podkreśla Edward Pabian.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3