Walczą z rakiem, edukują i szukają nowych dawców

MARCIN WARSZAWSKI
Liczba przeszczepów z każdym rokiem wzrasta FOT. PAWEŁ MIECZNIK
Liczba przeszczepów z każdym rokiem wzrasta FOT. PAWEŁ MIECZNIK
Co 4 minuty ktoś w Polsce dowiaduje się, że rozpoznano u niego chorobę nowotworową, a co 7 minut ktoś umiera z tego powodu. Problemem jest również niewielka liczba przeszczepów narządów.

Liczba przeszczepów z każdym rokiem wzrasta FOT. PAWEŁ MIECZNIK

INICJATYWA. W weekend na Małym Rynku będzie można skorzystać z bezpłatnych porad w zakresie profilaktyki nowotworów oraz transplantologii

W najbliższy weekend w Krakowie odbędzie się akcja ,,Życie darem: dla siebie i innych", w trakcie której specjaliści będą przekonywać, że warto walczyć o swoje zdrowie.

- Akcje propagujące zdrowy styl życia i świadomość rozumienia sygnałów, jakie daje nam nasze ciało, są niezwykle potrzebne - twierdzi wiceprze-wodnicząca Rady Miasta Krakowa Małgorzata Jantos, po-mysłodawczyni akcji.

W sobotę i niedzielę na Małym Rynku wszyscy chętni będą mogli skorzystać z porad specjalistów w zakresie profilaktyki, diagnostyki i leczenia nowotworów oraz wykładów i konsultacji transplantologicznych.

Możesz oddać nerkę najbliższym

W ocenie ekspertów w Polsce nawet cztery miliony ludzi może cierpieć na niewydolność nerek. Większość z chorych nie wie jednak o problemach zdrowotnych, gdyż nie wykonuje regularnych badań profilaktycznych.

- Obumierająca nerka nie boli. Jeśli nie będziemy monitorować poziomu kreatyniny w organizmie, możemy kiedyś usłyszeć diagnozę, która będzie wyrokiem - przestrzega Iwona Mazur, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Osób Dializowanych.

Wówczas jedynym ratunkiem jest przeszczep. Okazuje się jednak, że choć nerki są narządem najczęściej przeszczepianym w naszym kraju, to nadal jesteśmy daleko za światową czołówką. - Niewiele spośród transplantacji to tzw. przeszczepy rodzinne, kiedy to nasi najbliżsi ofiarowują nam bezcenny dar, jakim jest zdrowa nerka - tłumaczy Iwona Mazur.

W naszych szpitalach rodzinne przeszczepy nerki stanowią jedynie około 4,5 procent wszystkich transplantacji nerki. Tymczasem w Hiszpanii czy Stanach Zjednoczonych odsetek ten jest ponad dziesięciokrotnie wyższy.

- Z jedną nerką możemy normalnie funkcjonować i cieszyć się życiem. Dlatego tak ważne jest popularyzowanie przeszczepów rodzinnych - uważa Iwona Mazur. Dodaje, że obecnie w Polsce nawet 20 tysięcy ludzi musi być dializowanych.

Podaruj życie ukryte w szpiku

Niezwykle ważne jest również zachęcenie jak największej liczby zdrowych osób do rejestracji w banku dawców szpiku kostnego. Rocznie na białaczkę oraz inne nowotwory krwi zapada około 6 tysięcy osób. Szansą na wygranie walki ze śmiertelną chorobą jest właśnie transplantacja szpiku. Obecnie Baza potencjalnych dawców w naszym kraju liczy około 180 tysięcy.

- Staramy się przełamywać stereotypy związane z przeszczepem szpiku, przez które wiele osób mogących uratować komuś życie, nadal nie zapisało się do bazy dawców - tłumaczy Urszula Smok z Fundacji "Podaruj Życie". Przypomina, że szpik podobnie jak krew regeneruje się w ludzkim organizmie, a jego pobranie od dawcy nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.

Jednocześnie specjaliści zwracają uwagę, jak ważne jest bycie świadomym i odpowiedzialnym dawcą. - Musimy pamiętać, że wycofanie się z chęci oddania szpiku na chwilę przed samym zabiegiem to odebranie komuś nadziei na normalne życie - przestrzega Urszula Smok.

Liczba przeszczepów rośnie, ale powoli

W styczniu minęło 47 lat od pierwszego przeszczepu przeprowadzonego w Polsce. Choć Kraków jest w dalszym ciągu daleko w tyle za innymi miastami pod względem liczby transplantacji, to sytuacja zaczyna się stopniowo poprawiać. W ubiegłym roku w naszym kraju dokonano w sumie 1545 przeszczepów. Narządy udało się pobrać od 615 zmarłych dawców. Tylko 36 dawców pochodziło z terenu Małopolski.

Sytuacja jest jednak lepsza niż dawniej. Jeszcze pięć lat temu na milion mieszkańców naszego regionu przypadało zaledwie 0,9 dawcy. Teraz osiągnęliśmy poziom 10 dawców.

- Lekarze nie mogą bać się rozmawiać z rodzinami zmarłych o możliwości pobierania narządów od nich. Nasze prawo jasno mówi, że kto za życia nie zgłosił sprzeciwu w kwestii donacji, jest domniemanym dawcą - przypomina Ewa Zbroja, prezes fundacji Europejskie Centrum Etyki i Bioetyki im. Dobrego Pasterza. I dodaje, że edukację na temat transplantologii należy zaczynać już wśród młodzieży.

[email protected]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Małgorzata Jantos

Dziennikowi za wsparcie naszej akcji Bardzo, Bardzo dziękuję Małgorzata Jantos

Dodaj ogłoszenie