Walczyli z tsunami w Kórniku

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Od lewej: Krzysztof Marszałek, Agnieszka Roszczak, Tomasz Malarz
Od lewej: Krzysztof Marszałek, Agnieszka Roszczak, Tomasz Malarz fot. Jolanta Białek
Wydarzenie. VII Wielickie Dyktando pisało blisko 80 osób. Uczestnicy konkursu oceniali, że tekst był trudniejszy niż przed rokiem. Ale mistrz ortografii pomylił się tylko dziewięć razy.

„Pół-Kaszubka Honorata, wielbicielka „Odysei” Homera i „Ód” Horacego, wychowała się w gdańskich Szadółkach. Zostawszy etnolożką, zamieszkała w Kórniku, jako że przyjęto ją na staż w Bibliotece Kórnickiej” - to tylko początek tekstu „Tsunami w Kórniku”, z którym zmagali się w sobotę uczestnicy Wielickiego Dyktanda 2017.

-Tradycji stało się zadość, nikt nie napisał dyktanda bezbłędnie. Ale jedna osoba popełniła mniej niż dziesięć błędów - dziewięć, co jest bardzo dobrym wynikiem. Skala trudności dyktanda była duża, jednak sporo osób dobrze poradziło sobie z „pułapkami” - tak ocenił konkurs prof. Bogusław Dunaj z Instytutu Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, który pracował w jury konkursu wraz autorką tekstu dyktanda, dr Mirosławą Mycawką z UJ.

Tytuł Wielickiego Mistrza Ortografii 2017 zdobył Tomasz Malarz. Pierwszym wicemistrzem został Krzysztof Marszałek, a drugim - Agnieszka Roszczak.

- Dyktando było trudniejsze niż przed rokiem. Tym razem pojawiło się dużo nazw własnych, a także sporo terminów we współczesnym języku, co mogło sprawić kłopoty szczególnie osobom starszym - powiedziała nam Katarzyna Sowa-Lewandowska, pełniąca obowiązki dyrektora Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wieliczce, gdzie w 2010 roku zainicjowano bardzo popularny wśród mieszkańców ortograficzny konkurs.

Dodała, że bardzo ją cieszy udział w Wielickim Dyktandzie całych rodzin, co powoduje, że wydarzenie jest wielopokoleniowe. W tym roku najmłodsi uczestnicy dyktanda mieli 10-11 lat, a najstarszy przekroczył siedemdziesiątkę.

Scenerią ortograficznych zmagań, w których brali udział mieszkańcy całego powiatu , był Kampus Wielicki. W ramach dyktanda zorganizowano tam w sobotę także ogólnodostępne - i bardzo udane - spotkanie z podróżnikiem, dziennikarzem i autorem książek Tomkiem Michniewiczem.

***
Fragmenty dyktanda

„Zanurzeni w lekturze nie odczuwali znużenia. Dla urozmaicenia słuchali piosenek Enyi, zgranych na empetrójkę z płyt długogrających, czyli longplayów. Korzystając zaś z odtwarzacza Blu-ray, oglądali filmy Woody’ego Allena”

„Ziemia zatrzęsła się w posadach. Tafla Jeziora Kórnickiego rozchybotała się i spiętrzyła w strzelistą falę tsunami, a później jakby zawahawszy się na ułamek sekundy, runęła na Bogu ducha winny Kórnik, niczym rozżarzone wyziewy Wezuwiusza na dachy Pompei”

WIDEO: Ratunek dla pszczelarzy i bat na złodziei pszczół

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie