Walenciny u franciszkanów

Redakcja
Udostępnij:
Błażej od gardła, Agata od chleba, Walenty od serca. Miała ich każda epoka. Wywodzili się z różnych środowisk, wykonywali rozmaite zawody. Postaci patronów lutego na spotkaniu "Oblicza imion" u franciszkanów przybliżył Teatr Hagiograf.

   - To nie walentynkowe spotkanie, bo nie chodzi o Walentynkę, ale walencinowe - bo wywodzi się od świętego Walentego - Izabela Drobotowicz-Orkisz na powitanie podzieliła się z gośćmi pomysłem nowej nazwy, nad którą już wcześniej zastanawiała się z zaprzyjaźnionym profesorem polonistyki. - Ten zimny dzień poświęcimy sercu zwykłego człowieka, jego ziemskiej miłości, ale i tej mistycznej... - zapowiedziała. Okazało się, że od wieków istniał zwyczaj wręczania popularnych dziś walentynek. Zawsze 14 lutego, w dzień śmierci św. Walentego. Tylko że dawniej ofiarowywano sobie tabliczki, wykonywane z różnych materiałów, a na nich wpisywano swoje imię i wręczano ukochanej osobie. Aby dziś podtrzymać ten zwyczaj - wszyscy goście otrzymali podobne, papierowe laurki.
   - Ani razu nie zapomnieli o żadnej ważnej rocznicy, nawet dzień swoich zaręczyn zawsze świętowali - Izabela Drobotowicz-Orkisz przypomniała pierwszą beatyfikowaną parę małżeńską: Marię i Alojzego Beltrame Quattrocci. - Gdy on umarł, ona każdą ich wspólną datę zaznaczała na czarno, wierząc, że jeszcze kiedyś - jak te skalne odłamki - połączą się w jeden głaz...
   Aktorzy - Tadeusz Łomnicki i Izabela Drobotowicz-Orkisz - opowiadali o rozterkach św. Klaudiusza, braterskich uczuciach bł. Jordana do pięknej dominikanki Diany i miłosnych perypetiach Abelarda i Heloizy. Przypomnieli też wiersze o miłości: "Jak w korcu maku" Pawła Orkisza, "Rozmowę liryczną" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i "Dwugłos" Ewy Lipskiej. W ten wieczór rozbrzmiały także fragmenty utworów Duetu Kallivody, villanelle Andrea Falconieri, "Pieśń pasterza" Francesca Caccini, "Arietta" Antonio Calara - na altówce, wiolonczeli i gitarze, w wykonaniu Grażyny Piechowskiej, Krystyny Woźniak i Włodzimierza Lernera.
   - Cieszę się, że wreszcie "Oblicza imion" zagościły u franciszkanów - _zapoczątkowane bowiem ponad rok temu w Instytucie Jana Pawła II, przeniosły się do jezuitów, a stamtąd dopiero w obecne miejsce. - _Już sama frekwencja świadczy o ich ogromnej wartości - o. Marek Augustyn, gwardian oo. franciszkanów, ma nadzieję, że te spotkania pozwolą ich uczestnikom zaprzyjaźniać się ze swoimi patronami.
(KAWI)
   Teatr Hagiograf zaprasza na "Oblicza imion", w każdy drugi czwartek miesiąca, na godz. 18.30 do Bazyliki oo. Franciszkanów (sala Włoska). Następne spotkanie - 11 marca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie