Walentynki po niemiecku

PK
Nagrodą był m.in. pokaz mody opracowany również przez germanistkę Annę Kapcia. Każde wejście na wybieg wywoływało burzę oklasków gdyż - podobnie jak cały program według scenariusza Małgorzaty Jungi - oparto na pomieszaniu ról. W wyzywające lub romantyczne modelki wcielili się odpowiednio ucharakteryzowani chłopcy. Dziewczęta odgrywały role twardych i przystojnych mężczyzn. Tak samo było w "randce w ciemno", podczas której szukający drugiej połówki kawaler musiał konwersować z ukrytymi przed jego wzrokiem (publiczność wszystko widziała i podziwiała) pannami z Polski i Niemiec. Ze względu na barierę językową nie było to łatwe, ale wszystko skończyło się szczęśliwie.

BOCHNIA. Zakochani poligloci

W oryginalny sposób walentynkowe emocje wykorzystała nauczycielka języka niemieckiego w Zespole Szkół nr 2-Małgorzata Junga, która pod pretekstem beztroskiej zabawy skłoniła młodzież z różnych klas nie tylko do poznania nowego słownictwa i współczesnej kultury naszych zachodnich sąsiadów, ale jeszcze zainteresowała tym prawie całą uczniowską społeczność. - Trudno było podczas występu "Walentynki polsko niemieckie" znaleźć miejsce w sali gimnastycznej "budowlanki". Co sprawniejsi, by lepiej widzieć, wdrapywali się na drabinki

Program prowadzony po polsku i niemiecku przez Łukasza Chudego (uczeń klasy I b Technikum Budowlanego) oraz Małgorzatę Waśko (uczennica klasy I d Technikum Geodezyjnego) z nieocenioną pomocą uzbrojonego w łuk i strzały Amorka (Michał Porębski z klasy IV c) zakończył się praktycznym instruktażem wyznawania miłości przez zakochane pary z różnych krajów: z Anglii (I love you), Francji (Je taime), Włoch (Ti amo), Rosji ( Ja ljublju tiebja) i Niemiec (ich liebe dich). Nie brakło także polskiej, rozbudowanej wersji Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, którego wiersz ,,Powiedz mi jak mnie kochasz", przekonywująco recytowała szkolna para Izabella Mandzyn i Łukasz Kleśny. Niespodzianką dla nauczycieli był gość z serialu "M jak miłość" Steffen Muller (uczeń klasy III Liceum Ogólnokształcącego Sebastian Karecki) z dawką niemieckiej poezji miłosnej, a także ofiarowanie im przez młodzież serduszek i słodkich pierników. (PK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie