Walka Wilder - Wawrzyk blisko, coraz bliżej

Krzysztof Kawa
Andrzej Wawrzyk (czerwone spodenki ) w ostatniej walce o mistrzostwo Polski w wadze ciezkiej pokonał Alberta Sosnowskiego
Andrzej Wawrzyk (czerwone spodenki ) w ostatniej walce o mistrzostwo Polski w wadze ciezkiej pokonał Alberta Sosnowskiego Przemyslaw Swiderski/Polska Press
Wdrożenie w życie pomysłu na walkę Deontay Wilder – Andrzej Wawrzyk jest coraz bardziej realne. Magazyn „The Ring” poinformował, że „rozmowy są bardzo zaawansowane”.

Walka ma się odbyć 25 lutego w Legacy Arena w Birmingham (Alabama), a więc tuż obok rodzinnego miasta Wildera - Tuscaloosy. Jay Deas, trener i zarazem menedżer Amerykanina przyznał, że wprawdzie wraz z podopiecznym czekają na zwycięzcę pojedynku Władimira Kliczki z Anthony’m Joshuą (walka odbędzie się w kwietniu na Wembley) i biorą pod uwagę możliwość starcia z Josephem Parkerem (Nowozelandczyk, który niespodziewanie pokonał 10 grudnia Andy’ego Ruiza Juniora), ale „jeśli nie bierzesz tego, co masz tuż przed sobą, to możliwości uciekają”. Dał w ten sposób do zrozumienia, że Wawrzyk jest opcją najbliższą sfinalizowania i trzeba brać to, co jest.

Krakowianin już walczył w Legacy Arena, we wrześniu 2015 roku, pokonując przez techniczny nokaut Mike’a Shepparda. Działo się podczas gali, na której Wilder dopiero w 11. rundzie zmusił sędziego do wkroczenia, by ten ratował zdrowie Francuza Johanna Duhaupasa.

Wilder, który po lipcowej walce z Chrisem Arreolą przeszedł dwie operacje ręki, ma już zgodę lekarza na wejście do ringu, ale oczywistym jest, że nie zacznie od razu z wysokiego c. Potrzebny mu jest rywal z niższej półki, dzięki któremu wróci do dawnej dyspozycji. Prawdziwym celem na rok 2017 jest walka unifikacyjna według powyżej nakreślonych scenariuszy. Trzecim rozwiązaniem, które jest brane pod uwagę, mogłoby być starcie z Bermane’em Stiverne’em, który miał w miniony weekend walczyć z Aleksandrem Powietkinem, ale pojedynek o pas WBC Interim został odwołany po ujawnieniu pozytywnego wyniku testu dopingowego Rosjanina. Deas w rozmowie z „The Ring” niezbyt przychylnie patrzy jednak na to rozwiązanie przypominając, że Wilder wygrał z Kanadyjczykiem w 2015 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie