Walka z pedofilią - na początku drogi

Grażyna StarzakZaktualizowano 
Ks. Adam Żak
Ks. Adam Żak Archiwum
Rozmowa. Z jezuitą, o. ADAMEM ŻAKIEM, koordynatorem ds. ochrony dzieci i młodzieży przy Konferencji Episkopatu Polski, dyrektorem Centrum Ochrony Dziecka w Krakowie - o nowym "punkcie kontaktowym", gdzie ofiary księży pedofilów będą mogły szukać wsparcia

- Czy to prawda, że w Krakowie powstanie "punkt kontaktowy", gdzie ofiary księży pedofilów mogą się zgłaszać, aby uzyskać pomoc?

- Tak. Będzie kilka takich punktów w całej Polsce. Do każdego zostaną przypisane konkretne diecezje i prowincje zakonne. Tam będzie można uzyskać pomoc w zgłoszeniu molestowania u kompetentnego przełożonego kościelnego. Chodzi również o przypadki sprzed lat.

- Teraz jest tak, że nie są publicznie znani ani delegaci przełożonych upoważnieni do przyjmowania zgłoszeń, ani procedury, jakie stosuje Kościół w takich przypadkach.

- Gdy powstaną "punkty kontaktowe", ta sytuacja powinna się zmienić. Poza tym, wzorem innych kościołów lokalnych oraz Stolicy Apostolskiej, powstanie strona internetowa z informacjami na temat zasad i procedur, jakimi kieruje się Kościół w takiej sytuacji. Każdy powinien być pewny tych zasad, zwłaszcza ofiary. W krajach, w których Kościół ma więcej doświadczenia w konfrontacji ze skandalem wykorzystywania, na stronach internetowych diecezji czy prowincji zakonnych są podane wszystkie informacje pomocne dla kontaktu ofiar z osobami do tego wyznaczonymi.

- Wrócił ojciec z Rzymu. Tam, na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, w Centrum Ochrony Dzieci, odbyła się międzynarodowa konferencja na temat pedofilii wśród duchownych. Mówiono, jaka jest skala tego zjawiska?

- W wielu krajach rozpoczęły się systematyczne badania naukowe na ten temat. Przodują Amerykanie, bo u nich to zjawisko było rozpoznane najwcześniej. Konferencja Episkopatu USA zleciła niezależnej instytucji kryminologicznej przebadanie okresu od 1950 do 2002 roku. Okazuje się, że w ciągu 52 lat pośród około 110 tys. czynnych duchownych stwierdzono 4392 sprawców. Stanowi to prawie 4 proc. badanej grupy.

Tego rodzaju przestępstwa są jednak bardzo ukryte i zakamuflowane, w związku z czym prawdopodobnie nie są to wszystkie przypadki. Badania potwierdzają także podział na tzw. sprawców preferencyjnych, czyli mających zaburzone preferencje seksualne, których jest w porównaniu do reszty sprawców relatywnie niewielu, bo około 16 proc. Natomiast ponad 80 proc. stanowią sprawcy tzw. sytuacyjni.

- Czyli?

- To ludzie z różnymi problemami psychicznymi, które pierwotnie bardzo często nie miały charakteru seksualnego, ale - nierozwiązywane - znalazły ujście w sferze seksualnej. Chodzi także o ludzi po prostu niedojrzałych. To bardzo ważne rozróżnienie, bo w przeciwnym razie prewencja pójdzie w fałszywym kierunku. Obecny stan wiedzy wskazuje na to, że w przypadku sprawców sytuacyjnych - przy innej selekcji kandydatów, przy odpowiedniej formacji w seminarium, takim przypadkom można byłoby zapobiec, a przynajmniej w sposób radykalny je zmniejszyć.

- Czy Kościół w Polsce zrobił już podobne badania jak Amerykanie?

- Badań podobnych do amerykańskich nie bylibyśmy w stanie zrobić. Ze wstępnej analizy, prowadzonej przeze mnie wynika, że za różne przestępstwa seksualne przeciw osobom małoletnim poniżej 15. roku życia w okresie od 2010 do 2013 roku zostało prawomocnie skazanych w Polsce przynajmniej 19 duchownych. Te dane uzyskałem na podstawie odpowiedzi z ponad 250 sądów rejonowych. Liczba może być wyższa o 2-3 wyroki, bo kilka sądów odmówiło mi informacji, choć pytałem tylko o dane jawne.

Zaznaczam, że wciąż jesteśmy na początku drogi, jeśli chodzi o ocenę skali zjawiska w Polsce. Pragnę jednak podkreślić, że Kościołowi naprawdę zależy na tym, aby je dokładnie rozpoznać i aby nic nie zostało zamiecione pod dywan. To jest warunek oczyszczenia, wyeliminowania zagrożenia na przyszłość i wyciągnięcia wniosków dla dobrej formacji kapłańskiej i dla selekcji kandydatów do seminarium. Musimy przy tym pamiętać, że sytuacja w Polsce jest o tyle różna od innych krajów, że stopień instytucjonalizacji problemu w społeczeństwie jest u nas jeszcze we wczesnej fazie. W związku z tym należy od czegoś zacząć, a w tej chwili sprawą podstawową jest kontakt z ofiarami i pomoc dla nich.

- Co Ksiądz sądzi o oskarżonych o pedofilię polskich duchownych z Dominikany?

- Na pewno jest to sprawa bardzo bolesna. Tym bardziej, że mamy do czynienia z osobą, która była w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej oraz z zakonnikiem, który wydawał się być bardzo oddanym duszpasterzem w odległym i ubogim kraju. Trzeba jednak czekać do wyroku. Tego typu procesy długo trwają. Dowody muszą być niezbite.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Walka z pedofilią - na początku drogi - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3