WAM do likwidacji

Redakcja
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Wyższe szkolnictwo wojskowe tworzą dzisiaj cztery akademie wojskowe i cztery wyższe szkoły oficerskie. Prawdopodobnie jednak przyszły rok akademicki będzie ostatnim rokiem dla Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Popularnemu WAM-owi grozi likwidacja z powodów ekonomicznych. - Przyznaję, że trudno jest utrzymać uczelnię, która przyjmuje rocznie 30 studentów, ale, moim zdaniem, mimo wszystko WAM powinien istnieć - mówi prof. płk Piotr Sienkiewicz, zastępca Departamentu Szkolnictwa Wojskowego MON.

Z przyczyn ekonomicznych

Płk Sienkiewicz tłumaczy swoje stanowisko przede wszystkim tym, że wszystkie siły zbrojne wchodzące w skład NATO utrzymują wojskowe szkoły medyczne, gdyż nie chcą się całkowicie uzależnić od lekarzy cywilnych. - Nie widzę powodu, abyśmy mieli stanowić wyjątek, zwłaszcza że poziom nauczania oraz ilość i jakość badań naukowych prowadzonych przez naukowców z WAM-u jest na bardzo wysokim poziomie - mówi pułkownik.
Zainteresowanie studiami wojskowymi w ciągu ostatnich kilku lat jest spore i ciągle, chociaż nieznacznie, rośnie. Najwięcej osób chce studiować właśnie w WAM-ie (zwykle prawie 5 kandydatów na 1 miejsce), Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie oraz w Akademii Marynarki Wojennej. W Wojskowej Akademii Technicznej największą popularnością cieszy się cybernetyka. Tradycyjnie już najmniej chętnych jest do nauki w Wyższej Szkole Oficerskiej w Poznaniu (która prowadzi studia na dwóch wydziałach: wojsk pancernych oraz logistyki) oraz w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu. (K.W.)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie