Warianty metra w Krakowie

Warianty metra w Krakowie

Piotr Tymczak

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Metro w Krakowie mogłoby być mniej kręte niż pierwotnie planowano. Wariant alternatywny pozwoliłby też szybciej dostać się z Mogiły do Bronowic.
1/2
przejdź do galerii

Metro w Krakowie mogłoby być mniej kręte niż pierwotnie planowano. Wariant alternatywny pozwoliłby też szybciej dostać się z Mogiły do Bronowic. ©INFOGRAFIKA WIKTOR ŁĘŻNIAK

Komunikacja. Autor koncepcji metra w Krakowie Stanisław Albricht opracował alternatywną trasę dla pierwszej jego linii. Zakłada ona, że podziemne tunele nie będą przebiegały krętą drogą po wschodniej stronie miasta, na co w „Dzienniku Polskim” zwracali uwagę eksperci.
Wiemy, jak może wyglądać alternatywna trasa pierwszej linii metra w Krakowie. Byłaby krótsza od pierwszego wariantu (zbliżonego do zaakceptowanego w nowym studium Krakowa), mniej pokręcona, szczególnie po nowohuckiej stronie. Jechałoby się nią też szybciej.

Przejazd z Mogiły do Dworca Głównego PKP nie trwałby 19 minut, jak w przypadku pierwszego wariantu, a tylko około 14 minut, czyli prawie o połowę krócej niż tramwajem.

– Ale coś za coś.
W nowym wariancie metro omijałoby tak duże osiedla jak Oświecenia, Prąd­nik Czerwony oraz rejon hali w Czyżynach – mówi Stanisław Albricht, ekspert z Pracowni Projektowej Altrans, którego zespół przygotowuje koncepcję metra dla Krakowa.

Nowy wariant byłby krótszy, ale droższy od poprzedniego, wycenianego na 10,6 mld zł. Powód? Ze względu na uwarunkowania terenowe trasa niemal w całości musiałaby przechodzić pod ziemią. Estakady można byłoby wybudować jedynie na końcowych odcinkach – od Suchych Stawów do Mogiły po stronie wschodniej, i od ul. Głowackiego do Bronowic – po stronie zachodniej.

O tym, że pierwszy wariant pierwszej linii metra nie spodobał się ekspertom, pisaliśmy na łamach „Dziennika Polskiego” w zeszłym tygodniu. Twierdzili oni, że trasa będzie zbyt kręta i za długa. Podważali też sens wydawania ponad 10 mld zł na inwestycję, dzięki której przejazd z Nowej Huty do Bro­nowic skróciłby się – w porównaniu do podróży tramwajem – tylko o 12 minut.

Albricht przedstawił pierwszy wariant metra radnym PO, którzy wpadli na pomysł, by 25 maja krakowianie głosowali w referendum nie tylko w sprawie igrzysk, ale też podziemnej komunikacji. W ten sposób przebieg trasy metra w pierwszym wariancie trafił do publicznej wiadomości.

Stanisław Albricht zaznacza jednak, że to tylko jedna z propozycji. Jest bowiem w trakcie opracowywania na zamówienie miasta koncepcji metra dla Krakowa z wyznaczeniem kilku tras w wariantach.

Taki dokument potrzebny jest miastu do rozmów z ministerstwem infrastruktury w sprawie dofinansowania inwestycji ze środków UE. Wkład własny miałby pochodzić od prywatnego inwestora, zainteresowanej budową metra francuskiej firmy Als­tom. Prace nad dokumentem Albricht rozpoczął w marcu i ma je zakończyć do połowy czerwca. Decyzja o referendum zapadła, gdy już tworzył opracowanie.

Obecnie przygotowywany jest drugi wariant dla pierwszej linii metra oraz warianty tras drugiej linii (AGH-Kazimierz-Zabłocie- Bieża­nów) i trzeciej linii (ul. Cystersów-Zabłocie-Stare Podgórze-Kliny). Przebiegi tuneli i estakad konsultowane są z konserwatorem zabytków, specjalistami od ochrony środowiska oraz autorami dwóch linii metra w Warszawie.

PRZYSTANKI ALTERNATYWNEGO WARIANTU PIERWSZEJ TRASY METRA W KRAKOWIE


Mogiła (przy planowanym węźle drogi ekspresowej S7 z ul. Igołomską); Suche Stawy, plac Centralny, ul. Bieńczycka (w rejonie Carrefoura), os. Dywizjonu 303 (rejon kościoła), ul. Stella-Sawickiego, ul. Bora-Komo­rowskiego (przed Centrum Handlowym „Krokus”); ul. Pilotów (w rejonie ronda Młyńskiego); ul. Brodowicza (przy skrzyżowaniu z ul. Grochowską); rondo Mogilskie, Dworzec Główny (pod placem Nowaka-Jeziorańskiego); Rynek Kleparski, ul. Rajska/Karmelicka (pod placem za Biblioteką Wojewódzką), AGH (nie jak w pierwszym wariancie przy skrzyżowaniu z ul. Czar­nowiejską, lecz przy skrzyżowaniu z ul. Reymonta – bliżej stadionów Cracovii i Wisły); al. Kijowska/Czarnowiejska, Kijowska/Królewska, Kijowska/Mazowiecka, ul. Głowackiego (przy torach kolejowych, między ul. Głowackiego a Rydla), Bronowice (przy al. Armii Krajowej).

Napisz do autora:
piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl

Komentarze (18)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
pozdro

pozdro (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Budowa metra od AGH na bronowice ma taki sens, że hej hip hura. jak tam za 2 lata bedzie stacja Kraków Bronowice już teraz Koleje małopolskie co 30 min a lotnisko jada jeszcze linia do trzebini +...rozwiń całość

Budowa metra od AGH na bronowice ma taki sens, że hej hip hura. jak tam za 2 lata bedzie stacja Kraków Bronowice już teraz Koleje małopolskie co 30 min a lotnisko jada jeszcze linia do trzebini + jakies pociagi do katowic... ogolnie pociagi co 15-20min to samo łobzów. Ten profesorek niby od transportu a pojecia nie ma o transporcie w miescie. Nie wiem o mieszka na mazowieckiej ze tak te kreski na krowodrzy powyginał ? w sumie nie zdziwilbym sie bo tam wydzial architektury i na PK miałby blisko.Rynek kleparski tez sobie przesunął po to zeby miec blizej do PK bo liczy ze dozyje wybudowania linii zanim nie przejdzie na emeryture. Linia Wschodnia Czerewona ma sens ale wyprostowana pod pilotów no i od AGH powinna uderzać na południe pod alejami centrum kongresowe dalej podwawelskie Tesco Ruczaj UJ dalej jakieś okolice Ruczaj Torfowa potem biurowce na Czerwonych makach i konczyc sie gdzies w borku fałeckim. ewentualna odnoge po armii krajowej na bronowice tez mozna zrobic przez biprostal ale to mniej istotne polaczeniezwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zielona lepsza

Krakowianin z urodzenia. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Zielona jest o wiele lepsza. Bez zbędnych i okropnie szpetnych estakad. Wreszcie jakaś wizja (przynajmniej w większości) podziemnego metra. Właśnie takie jest nam ptrzebne.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
dlaczego uparcie porównuje się do tramwaju przed przebudową Mogilskiej

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

Po przebudowie torowiska do Placu Centralnego tramwaj będzie jechał kilka minut szybciej. Po drugie jak można nie liczyć czasu dojścia na peron i z peronu? Tu znowu tramwaj zyska kilka minut....rozwiń całość

Po przebudowie torowiska do Placu Centralnego tramwaj będzie jechał kilka minut szybciej. Po drugie jak można nie liczyć czasu dojścia na peron i z peronu? Tu znowu tramwaj zyska kilka minut. Przecież to manipulacjazwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Metro =/ tramwaj

Tomasz (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Tramwaj po przebudowie torowiska zyska tylko 1 MINUTĘ. Bo urzędnicy zrobi jeszcze jeden przystanek...

Metro w Krakowie być powinno, tramwaj a metro to zupełnie dwa różne środki transportu, tramwaj...rozwiń całość

Tramwaj po przebudowie torowiska zyska tylko 1 MINUTĘ. Bo urzędnicy zrobi jeszcze jeden przystanek...

Metro w Krakowie być powinno, tramwaj a metro to zupełnie dwa różne środki transportu, tramwaj nie jest w stanie zastąpić metra, o ile zostanie ono dobrze poprowadzone. Metro na szansa na boom inwestycyjny dla Krakowa. Piszę o tym szerzej:

http://kmkrakow.blogspot.com/2014/05/dlaczego-metro-w-krakowie.html
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Teraz cała prawie linia pod ziemią

jasiek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

To jest jakas kpina. Siedzi jakiś mały Jasio i rysuje kreski na mapie. Przestałem wierzyć, że chodzi komuś o wybudowanie metra.
Pewnie celem jest to, co w staraniach o igrzyska - kasa na zabawę w...rozwiń całość

To jest jakas kpina. Siedzi jakiś mały Jasio i rysuje kreski na mapie. Przestałem wierzyć, że chodzi komuś o wybudowanie metra.
Pewnie celem jest to, co w staraniach o igrzyska - kasa na zabawę w tzw. przygotowania, studia wykonalności i inne niezobowiązujące zabawy za pieniądze podatników.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Może lepiej kanały i gondole

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

Ja proponuje wykopać kanały i puścić gondole na wodę - to chyba bardziej realne niż pomysł z metrem no i większa atrakcja turystyczna. Część tras już jest gotowa - Białucha, Wilga, Rudawa - trzeba...rozwiń całość

Ja proponuje wykopać kanały i puścić gondole na wodę - to chyba bardziej realne niż pomysł z metrem no i większa atrakcja turystyczna. Część tras już jest gotowa - Białucha, Wilga, Rudawa - trzeba tylko je połączyć. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
po co to metro

olo (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

Znów na siłę zebranie całego miasta do jednej linii, czego nie da się obronić przed komisją europejską ... skończy się na tym, że nie będzie ani tramwaju, ani metra

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ile kosztuje opracowanie?

janek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8

Panie Tymczak - czy projekt poszedł z wolnej ręki? Ile to kosztuje?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Metro.

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

Może by tak "złoty środek", czyli coś pomiędzy tą linią "zieloną" a "czerwoną", przy czym ja dałbym metro do Balic (do portu lotniczego). Od strony Bronowic nie powinno być tak pokręcone - tam...rozwiń całość

Może by tak "złoty środek", czyli coś pomiędzy tą linią "zieloną" a "czerwoną", przy czym ja dałbym metro do Balic (do portu lotniczego). Od strony Bronowic nie powinno być tak pokręcone - tam lepszy jest chyba wariant "czerwony". Ja bym dał tak: z Mogiły do Prądnika Czerwonego jak linia czerwona, następnie do AGH jak zielona i dalej do Bronowic jak czerwona. Mogliby zlikiwodwać w Krakowie trochę tramwajów, gdyż tramwaje poważnie utrudniają jazdę autobusom. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Szkoda ryzykować.

alek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

Budowa metra pod zabytkową częścią Krakowa nie powinna mieć miejsca. Tzw. szybki tramwaj jest kpiną z pasażerów, skoro na skrzyżowaniach czeka się kilka minut na przejazd. Rozwiązaniem mogą być...rozwiń całość

Budowa metra pod zabytkową częścią Krakowa nie powinna mieć miejsca. Tzw. szybki tramwaj jest kpiną z pasażerów, skoro na skrzyżowaniach czeka się kilka minut na przejazd. Rozwiązaniem mogą być bezkolizyjne przejazdy, oczywiście nie w zabytkowym centrum. Szkoda takiego pieknego miasta na eksperymentowanie!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
unia nie daje

remm (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

"w sprawie dofinansowania inwestycji ze środków UE" - nazywając rzeczy po imieniu: w sprawie zadłużenia się(kredyt lub obigacje) w Banku Centralnym i późniejszej spłaty. Nie ma czegoś takiego jak...rozwiń całość

"w sprawie dofinansowania inwestycji ze środków UE" - nazywając rzeczy po imieniu: w sprawie zadłużenia się(kredyt lub obigacje) w Banku Centralnym i późniejszej spłaty. Nie ma czegoś takiego jak dotacja unijna, dość tego bełkotu. Polska dopłaca do byciu w UE 44 mld/rok więc nie ma mowy o DOSTAWANIU, DAWANIU itpzwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo