Warto wiedzieć

Redakcja
W sieci kłamstw

Gdy CIA dowiaduje się, że wysoki rangą członek organizacji terrorystycznej Al-Kaida planuje zamachy przeciwko USA, werbuje byłego, rannego kiedyś w Iraku dziennikarza (Leonardo DiCaprio) i wysyła go na Bliski Wschód w celu namierzenia podejrzanego. Agent wyrusza do Jordanii, gdzie wraz z szefem tamtejszego wywiadu próbują ująć terrorystę. Jednak z powodu konfliktów natury moralnej i kulturowej ich współpraca nie układa się tak, jak by sobie tego życzyli.
Tajne przez poufne
Osbourne Cox (John Malkovich) jest tajnym agentem CIA, starającym się nie stracić zajęcia. Nie dość, że jego praca i małżeństwo zmierzają ku niechybnej katastrofie, to ma w dodatku problemy z alkoholem. Harry Pfarrer (George Clooney) jest szeryfem w ministerstwie skarbu, ale nie może sobie poradzić ze swoją próżnością. Do jego licznych hobby zaliczają się między innymi: internetowe randki za plecami żony, konstruowanie zabawek erotycznych według własnych pomysłów, nie wspominając o sypianiu z nieszczęśliwą żoną Osbourna. Kiedy Ozzie zostaje wyrzucony z pracy, postanawia opisać wszystkie poufne działania CIA, nie zdając sobie sprawy z tego, jak niewiele wie. Szkic wspomnień trafia jednak do kolejnej z kochanek Harry'ego, szalonej pracownicy siłowni Litzke (Frances McDormand) i jej głupkowatego kolegi Chada Feldheimera (Brad Pitt). Przekonani, że posiadają ściśle tajne informacje uznają, że to znakomita okazja na zarobienie pokaźnej sumy pieniędzy i przekazują te informacje prosto do Rosjan. Kwestie miłosne i te wagi państwowej splątują się ze sobą w niedorzecznej historii, w której nikt nie wie komu może zaufać.
źródło: www.filmweb.pl
Betlejem polskie
Rydlowskie "Betlejem..." dzieje się jednocześnie na trzech planach czasowych - w polskiej współczesności, w naszej rodzimej historii i w czasach biblijnych. Jest wpisane w polski krajobraz i rzeczywistość historyczną - ożywia przeszłość. W jasełkach Rydla Jezus rodzi się wśród polskiej zimy, a w Betlejem leży w Polsce - może gdzieś w Małopolsce, a może na Kaszubach. Biblijny Herod nie jest tylko władcą starożytnej Palestyny, lecz ciemiężycielem Polski, germanizatorem i rusyfikatorem zarazem; betlejemscy Trzej Królowie to nasi władcy: Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło i Jan III Sobieski. Różne postaci uczynił Rydel symbolami polskich walk i cierpień i - nawiązując do najwspanialszych kart naszej historii - stworzył barwny patriotyczny fresk narodowych losów, a jednocześnie widowisko urokliwe, z chórami aniołów, Świętą Rodziną, pełne najpiękniejszych kolęd i pastorałek... Twórcy tarnowskiego spektaklu, zachowując równowagę między akcentami sakralnymi i uniwersalnymi, prowadząc swą inscenizację nieco poza rydlowski scenariusz - rozbudowując warstwę patriotyczno - narodową o akcenty bardziej współczesne, nawiązujące do odzyskania Niepodległości w 1918 roku... źródło:
www.teatr.tarnow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie