Warunki arktyczne

BOCH
FORMUŁA 1. Robert Kubica był jednym z pięciu kierowców, którzy wzięli udział we wczorajszych testach na torze w hiszpańskim Jerez de la Frontera.

Jazda zaczęła się z dwugodzinnym opóźnieniem, bo rankiem warunki jak na Formułę 1 były arktyczne - zaledwie trzy stopnie powyżej zera. Słońce rozgrzało potem tor, ale do marnych 18 stopni. Na tak chłodnej nawierzchni nie odbył się w minionym sezonie żaden wyścig i w przyszłym też zapewne się nie odbędzie.
Kubica przez cały dzień jeździł autem znanym już z poprzednich testów, a więc BMW Sauber F1.08B - z szerokim przednim skrzydłem i wysokim tylnym spojlerem. Tak samo wyglądał pojazd drugiego z kierowców BMW Nicka Heidfelda, ale tylko w bolidzie Polaka zamontowany był system do odzyskiwania energii (KERS). Robert przejechał 61 okrążeń, Heidfeld 85. Polak uzyskał czwarty czas dnia (1.20,066), Niemiec trzeci (1.19,303). Tak jak podczas kilku poprzednich sprawdzianów najszybszy na torze był 20-letni Szwajcar Sebastien Buemi, który lada dzień podpisze kontrakt z ekipą Toro Rosso. Wczorajszy rekordowy wynik (1.17,029) "wykręcił" jednak autem Red Bulla. Oba zespoły, przypomnijmy, mają tego samego właściciela.
Dzisiaj Robert Kubica znowu sobie pojeździ w Jerez. W portugalskim Algarve testy kontynuować będą natomiast kierowcy testowi dwóch najlepszych teamów - Ferrari i McLarena. Wczoraj najszybszy był tam Pedro de la Rosa w mclarenie z KERS-em i powiększonym przednim skrzydłem. (BOCH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie