We własnej świątyni

BEA
Kościół zbudowany jako wotum dziękczynne za wybór papieża Polaka i jego ocalenie po zamachu został konsekrowany podczas wizyty Jana Pawła II w rodzinnym mieście 14 sierpnia 1991 roku. O tym, że Wadowice potrzebują jeszcze jednej parafii zadecydował ks. infułat Kazimierz Suder, a budowę kościoła, który powstał przy wspólnym wysiłku wadowiczan, prowadził pierwszy proboszcz parafii ks. Michał Piosek.

Rocznica konsekracji kościoła św. Piotra Apostoła w Wadowicach

 Od czwartku trwa dwutygodniowy cykl uroczystości z okazji 10-lecia konsekracji przez Ojca Świętego kościoła św. Piotra Apostoła w Wadowicach. Zapoczątkował je wyjazd do Częstochowy na nocne czuwanie. Momentem kulminacyjnym będzie odprawiona 13 sierpnia przez ks. kardynała Franciszka Macharskiego msza święta, potem procesja i odsłonięcie tablicy pamiątkowej z wmurowanym certyfikatem od papieża.
 Zespół sakralny - kościół, wieża z pokojami dla pielgrzymów i dom katechetyczny służący jako plebania został wzniesiony według projektu krakowskich architektów: Przemysława Szafera oraz Jacka i Ewy Gyurkovich’ów i symbolizuje drogę Jana Pawła II z Wadowic przez katedrę na Wawelu na Stolicę Piotrową. Powstanie kościoła nie byłoby możliwe, gdyby nie ofiarność parafian z Wadowic i okolic, wszystkich ludzi dobrej woli, a także zaangażowanie w dzieło samego Ojca Świętego i bpa Stanisława Dziwisza.
 - Wszyscy mieszkańcy bardzo chętnie pracowali przy budowie kościoła, cieszyli się, widząc jak rośnie w oczach. Duża w tym zasługa nieżyjącego już księdza Pioska, który własnym przykładem mobilizował ludzi do działania - wspomina architekt Halina Jarosz z Wadowic. - Właściwie trudno byłoby znaleźć rodzinę w Wadowicach, która przeszłaby wobec tej budowy obojętnie.
 Kierownikiem budowy był wadowiczanin Stanisław Pena. Dzięki niemu prace szły sprawnie. Zrealizował on też w kościele jedno z najśmielszych rozwiązań konstrukcyjnych - tzw. słupy zaufania - kolumny, które nie dotykają podłoża.
 Dzieło wykończenia budowli to już okres, kiedy proboszczem został ks. dziekan Tadeusz Kasperek. Ostatnio wykonano np. barierki przy wejściu, poprawiono schody, zrobiono kapliczkę w ogrodzie.
 - Myślę, że do tego kościoła przyciąga ludzi miłość Ojca Świętego - mówi ks. Kasperek. - Atmosferę życzliwości tworzą też katecheci poprzez swą pracę z młodzieżą, wspaniała scholka państwa Wajdzików, a także wszystkie osoby świeckie związane z organizacjami działającymi przy kościele. Nie mamy właściwej plebanii, nasze podwórko jest otwarte. Parafianie mogą tu przyjść, usiąść na ławce przy fontannie, porozmawiać. Poprzez to mogą poczuć się jak u sobie w domu, bo to ich własna parafia, własna świątynia.
 Program uroczystości rocznicowych przewiduje nabożeństa dla osób z różnych dzielnic parafii i grup wiekowych tak, aby każdy włączył się w jubileusz. Obchody zakończą się 14 sierpnia.
(BEA)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie